29 czerwca 2014

Różowa piramida - wierzbówka kiprzyca

Wierzbówka kiprzyca (Chamaenerion angustifolium)

Jej różowe kwiaty wypatrzyłam poprzez trzciny i zarośla porastające brzeg Małego Stawu. W pierwszej chwili pomyślałam o wierzbownicy kosmatej, ale w tym roku jeszcze nie widziałam jej kwitnącej. Poza tym kwiaty i pąki ułożone w kształt wysokiej piramidy - coś tu nie pasowało. Przyjrzałam się kwiatom - były jednak inne niż u wierzbownicy kosmatej: płatki węższe, a pomiędzy nimi ciemniejsze działki kielicha, dłuższe pręciki i bardziej okazały słupek. Wierzbówka kiprzyca to piękna, smukła i dekoracyjna roślina - kilkanaście okazów zdobiło fragment brzegu stawu. Na niektórych zdjęciach widoczne są suche zeszłoroczne łodygi - są charakterystyczne, zatem nawet w innych porach roku można rozpoznać jej stanowisko.

Wierzbówka kiprzyca (Chamaenerion angustifolium) przez wielu botaników klasyfikowana jako wierzbownica kiprzyca (Epilobium angustifolium L.) z rodziny wiesiołkowatych

26 czerwca 2014

Parzawica - pokrzywa zwyczajna

Pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica L.)

Pokrzywę zwykle omijamy szerokim łukiem. Każdy wie, że pokrzywa potrafi dotkliwie poparzyć. Taką już ma naturę. Owe włoski parzące, których sporo znajduje się na liściach, a zwłaszcza pod nimi oraz na łodydze, pełnią funkcję obronną, zabezpieczając roślinę przed zgryzaniem przez zwierzęta. Nic dziwnego, ponieważ pokrzywa zwyczajna jest bardzo cenną rośliną pokarmową ze względu na dużą zawartość białka, bogactwo witamin, karotenów i soli mineralnych, zatem bywa dodatkiem do pasz dla zwierząt, a także znajduje zastosowania kulinarne, lecznicze i wiele innych. Może warto zatem przyjrzeć jej się przez chwilę? Młode pokrzywy też mają sporo uroku.

Inne nazwy pokrzywy zwyczajnej: koprywa,  kropiewa, parzawica, pokrzywa chyrzawka, pokrzywa dwupienna, pokrzywa parząca, pokrzywa wielka.   fot. 18 czerwca

24 czerwca 2014

Pszenżyto zaChwycone

 

Baśniowe pole połyskującego pszenżyta. Pośród dojrzewających kłosów malowniczo prezentowały się maki, ostróżeczki, chabry i rumianki, które fotografowałam. Wiał leciutki wiatr - na tyle słaby, że udawało mi się zrobić jako takie zdjęcia tych roślin, na tyle silny jednak, że rozmywał mi tło kołysząc kłosami pszenżyta. Z daleka wyglądały niczym złoto-zielone morze, z bliska - efektowne grube kłosy z gęstymi i długimi ościami (trochę naszukałam się informacji o budowie kłosa). Doprawdy piękne, a przynajmniej dekoracyjne zboże. Nasyciwszy się widokiem moich pięknych chwastów kilka kadrów poświęciłam właśnie pszenżytu. Oto dlaczego powstała "Strefa maków" i "Strefa ostróżeczki" - samo pszenżyto także mnie zachwyciło.

Pszenżyto (×Triticosecale Wittm. ex A.Camus, synonim ×Triticale A. Müntzing) - mieszaniec zbóż należący do rodziny wiechlinowatych.
Pszenżyto (×Triticosecale Wittm. ex A.Camus)

22 czerwca 2014

Lunaria kwitnąca. W kwietniu

Miesiącznica roczna (Lunaria annua)

Miesiącznica roczna kwitnie od kwietnia do czerwca. Jak dotąd spotykam ją tylko na Łące Niespodzianek, mimo, że jesienią jej nasiona rozsiałam na innych łąkach. W tym roku wyrosła tylko w zacienionym miejscu pod drzewem. Jej kwiaty przybrały dość intensywny fioletowy kolor. Wydaje mi się, że właśnie w kwietniu rośliny kwitły najobficiej - niedawno znów je odwiedziłam, ale fioletowe kwiaty były już nieliczne.

Miesiącznica roczna (Lunaria annua) z rodziny kapustowatych (fot. 22 kwietnia)

21 czerwca 2014

Pasikonik - wczesna larwa


Porządkując swoje zdjęcia natknęłam się na to maleństwo. Pamiętam go - zauważyłam osobliwego "robaczka" na jednym z kwiatów rogownicy na Łące Niespodzianek. Wydał mi się nie tyle zielony co prążkowany. Jego odnóża i czułki były niemal białe, ale pokryte kropeczkami układającymi się w paski. Jaki był duży? Doprawdy, był maleńki, delikatny i uroczy. Poruszał się nieśpiesznie i, jak sądzę, nie był zdolny do skoków. Kwiat miał średnicę ok. 1,5 cm, więc ciało "robaczka" miało najwyżej 3-4 mm. Ale te długaśne czułki! I tylne nogi - czyż nie przypominają nóg pasikonika??
Fotografując owo maleństwo (11 maja późnym popołudniem w zacienionym miejscu) nie miałam pojęcia, że to musi być larwa owada z rodziny pasikonikowatych w bardzo wczesnym stadium rozwoju.
Zdjęcia, jeśli w ogóle, mają wartość poznawczą - dotąd nie spotkałam w internecie podobizn tak małej larwy. Gdyby nie to, fotki wyleciałyby do Kosza - bo niewyraźne i niedoświetlone. A tak - w zdjęcia można kliknąć, by przyjrzeć się owemu maleństwu w całej "okazałości"  :-). Dziś jest już pewnie całkiem dużym podlotkiem.
Kilka miesięcy później zdobyłam większą pewność do jakiego gatunku należy owa larwa - informacje poniżej zdjęć.

19 czerwca 2014

Układ Tragopogon


Wielkie dmuchawce na wysokich i sztywnych łodygach. To kozibród łąkowy - można go spotkać na łąkach, skrajach pól i niekoszonych trawnikach. Zaglądanie do wnętrza tych białych, a czasem lekko brązowych kul, kontemplowanie ich regularnych i złożonych układów fascynowało mnie odkąd go odkryłam.

Kozibród łąkowy (Tragopogon pratensis L.) z rodziny astrowatych. Jego owocem są wrzecionowate niełupki zaopatrzone w puch kielichowy. Przekwitły kwiatostan przypomina ogromny dmuchawiec.
Kozibród łąkowy (Tragopogon pratensis L.)

18 czerwca 2014

Strefa ostróżeczki


Na polu pszenżyta, tym baśniowym, rosły także ostróżeczki polne. Pszenżyto dodawało im tyle uroku, że nie fatygowałam się, by odgarniać kłosy w celu wyeksponowania upatrzonych roślin. Jeśli zapytasz dlaczego nie zatytułowałam wpisu np. "Ostróżeczka w zbożu", na razie odpowiem tajemniczo - bo nie. Lecz za jakiś czas otrzymasz jaśniejszą odpowiedź :-)
A ostróżeczka? Rosła dość licznie, choć w porównaniu z wyspami i wstęgami maków było jej niewiele - pojedyncze rośliny lub niewielkie skupiska, często też pomiędzy makami. Tutaj przedstawiam jednak kadry, na których króluje sama ostróżeczka polna - piękny chwast segetalny. W moich oczach to księżniczka chwastów.
Księcia chwastów, śniedka baldaszkowatego, dość nieudolnie przedstawiłam tutaj, ale kiedyś jeszcze do niego wrócę.
Klikając w zdjęcia można obejrzeć je w pełnym rozmiarze.

Ostróżeczka polna (Consolida regalis) z rodziny jaskrowatych
Ostróżeczka polna (Consolida regalis) z rodziny jaskrowatych

17 czerwca 2014

Szczeć jeszcze nie kwitnie


Oto kolejna relacja dotycząca rozwoju szczeci pospolitej. Zdjęcia zrobiłam 11 czerwca. Jak widać młode rośliny - sztywne, jasnozielone, wyrosły już bardzo, ale dopiero tworzą kwiatostany. Stanowisko główne, gdzie rośnie najwięcej tych roślin jest niedostępne - szczeć wyrasta ponad bardzo wysokimi trawami maskującymi spore (i podmokłe) zagłębienie terenu. Na szczęście kilka okazów zajęło nowe, bardziej dostępne terytoria, liczę więc, że będę mogła sfotografować ich kwiaty, gdy nadejdzie pora.
Może jeszcze w tym miesiącu?

Stanowisko szczeci pospolitej, zwanej leśną  (Dipsacus fullonum) - obok zeszłorocznych, zbrązowiałych roślin widać młode, jasnozielone okazy.

15 czerwca 2014

Mnie tu nie ma!


W Polsce występuje około 400 gatunków motyli z rodziny miernikowcowatych (Geometridae) - licznej i różnorodnej. Najczęściej są to motyle nocne (ćmy), ale niektóre są aktywne właśnie w ciągu dnia. Motyle z tej rodziny są małe do średniej wielkości, o smukłych ciałach i szerokich skrzydłach, na których często występują wzory w postaci poprzecznych falistych linii. Rozpiętość skrzydeł tych motyli wynosi od 1 do 5(6) cm. Samice niektórych gatunków są całkowicie pozbawione skrzydeł lub mają je znacząco zredukowane. Rodzina ta (około 35 tysięcy gatunków) obejmuje wiele poważnych szkodników rolnych i leśnych.
Wiele gatunków miernikowcowatych posiada ubarwienie maskujące, pozwalające wtopić się w tło, gdy przysiądą na na pniu drzewa, liściu, wśród roślinności czy na ziemi. Zwykle ich skrzydła są rozpostarte nad podłożem. Istnieje też sporo dość jaskrawo lub kolorowo ubarwionych gatunków - te składają skrzydła wzdłuż ciała ukrywając ich barwy w czasie spoczynku.  Inne z kolei składają skrzydła na podobieństwo motyli dziennych.
     Jednym z motyli należącej do rodziny miernikowcowatych jest "ażurowy" witalnik nostrzak. Dziś przedstawiam innych przedstawicieli.
Niestety, nazwy gatunkowej pierwszego z nich jeszcze nie ustaliłam. Może ktoś rozpoznaje jasnobrązową ćmę o dużych, zielonych oczach, której lot przypomina raczej niesienie z wiatrem odłamka kory drzewa? Gdyby nie to, że akurat śledziłam wzrokiem ów "fragment", gdy "opadł" na liść przymiotna, z pewnością bym go nie zauważyła (miał ok. 1 cm długości).

Motyl z rodziny zwójkowatych (Tortricidae)

14 czerwca 2014

Modraszek ikar

Modraszek ikar, mnogooczak ikar (Polyommatus icarus)
Te niewielkie motylki często spotykam na łąkach - są bardzo pospolite i... urocze. Żywią się nektarem, zatem często można je zobaczyć na kwiatach komonicy, koniczyny, wyki i innych roślin. Kiedy mają złożone skrzydła trudno rozpoznać płeć, ale gdy je rozłożą identyfikacja jest łatwa - samce mają wierzch skrzydeł modrakowy, a samiczki brązowy.
Na zdjęciu powyżej po raz pierwszy udało mi się sfotografować zwiniętą ssawkę motyla. Śliczną masz trąbkę, modraszku!

Modraszek ikar (Polyommatus icarus) na komonicy zwyczajnej
Modraszek ikar, mnogooczak ikar (Polyommatus icarus) Czułki zakończone buławką charakteryzują motyle dzienne.

12 czerwca 2014

Strefa maków


Rozległe pole dojrzewającego pszenżyta przetkane wyspami maków - oniemiałam na jego widok. Gdy zobaczyłam je pierwszy raz stanęłam w miejscu i przez długie minuty chłonęłam, karmiłam się i syciłam bez końca jego baśniową aurą. Dopiero następnego dnia spróbowałam fotografować.
Oto namiastka widoków, które mnie urzekły.

Maki na polu pszenżyta, maki zdjęcia
Maki na polu pszenżyta, maki zdjęcia

10 czerwca 2014

Pasikonik - zielony brzdąc


Najpierw zobaczyłam jego cień na liściu młodej trzciny. Siedział nieruchomo wygrzewając się w promieniach słońca. Wtedy wydał mi się raczej pająkiem - oślepiające słońce; wracałam właśnie z nieudanej wyprawy na ważki, które ani myślały się pokazać (poza kilkoma równoskrzydłymi, cienkimi jak igiełka sosny). Włączyłam aparat (trochę od niechcenia - pewnie też zaraz ucieknie) i pstryknęłam osobliwy cień. Nie mając nic do stracenia (najwyżej czmychnie) przesunęłam się tak, by zobaczyć co też siedzi na liściu.
To nie był pająk! Zielone toto, rozciągnięte i jakieś takie... pasikonikowate!
Nie miałam pojęcia, że pasikoniki przechodzą stadia larwalne i nim osiągną postać imago linieją około sześciu razy. Dorosłe osobniki można zobaczyć, choć częściej usłyszeć dopiero od lipca.
Tak więc przedstawiony tu pasikonik (raczej zielony niż śpiewający. Podobno w tym "wieku" rozróżnienie gatunku sprawia trudność nawet znawcom, więc głowy nie daję) jest jeszcze w wieku pacholęcym - jego ciało miało najwyżej 2 cm długości, za to nogi i czułki były bardzo długie.
  
Najpierw zobaczyłam cień podobny do pająka.
Zielony, młodziutki pasikonik (larwa) siedział rozciągnięty na liściu trzciny. Gdy dorośnie będzie miał długość około 4 cm (teraz niespełna 2 cm)

9 czerwca 2014

Przymiotno białe


Kwiaty przymiotna białego mogą kojarzyć się ze stokrotkami lub rumiankiem - mają podobną wielkość, żółty środek i wokół dużo białych "płatków" (tak naprawdę to kwiaty języczkowe). Jednak najczęściej są to dość wysokie rośliny, a liczne białe lub lekko różowe "płatki" są bardzo wąskie. W Polsce występuje kilkanaście gatunków przymiotna. Lubię je - pięknie dekorują łąki i nieużytki, a niektóre gatunki także uprawiane są w ogrodach.
Poszukując informacji o tej roślinie natknęłam się na zdjęcia i (niejednoznaczne) opisy, które mogą wskazywać, że jest to jednak przymiotno gałęziste, przez niektórych botaników uważane za podgatunek przymiotna białego.

Kwiaty przymiotna białego (Erigeron annuus (L.) Pers) zebrane są w liczne koszyczki, te zaś z kolei w baldachokształtną wiechę.
Przymiotno białe (Erigeron annuus (L.) Pers) jest rośliną owadopylną i wiatrosiewną. Kwitnie od czerwca do października.

6 czerwca 2014

Karłątek kniejnik - rudy motylek


Ten motylek jest niewielki, rudo-brązowy, można by rzec - niepozorny i w dodatku dość płochliwy. Należy do licznej rodziny powszelatkowatych, której przedstawiciele charakteryzują się stosunkowo krótkimi skrzydłami, wielkimi oczami oraz czułkami o oryginalnym kształcie. Co najmniej czterokrotnie udało mi się spotkać i sfotografować tego motyla - zatem poznajcie uroczego karłątka kniejnika, bywalca łąk i śródleśnych polan.

Pierwsze zdjęcie poprzez trawy. Wiem, że motyle są bardzo płochliwe, więc każdą szansę trzeba wykorzystać. Motylek siedział jednak spokojnie przez dobrą minutę :-)
To zdjęcie z ubiegłego roku - karłątek siedział sobie na wrotyczu przy ścieżce, którą przechodziłam (fot. 11 czerwca).
Jak widać jest to samiec (ma ciemne załamane linie na przednich skrzydłach - to plamy zapachowe, którymi wabi samicę)

5 czerwca 2014

Maku małe sekrety

Mak polny (Papaver rhoeas L.) pąk, mak pąk, pąk maku

Najpiękniej wyglądają kwiaty w pełni rozkwitłe, ale w moich oczach, zarówno pąki jak i owoce mają swój urok, a może i jakąś tajemnicę. Tak mi się przynajmniej zdawało...

Kwiaty maku polnego przed rozwinięciem zamknięte są w dwudziałkowym i owłosionym kielichu, który później odpada.

4 czerwca 2014

Rogulka - ostróżeczka polna


Jedna jedyna roślina, więcej nie widziałam! To ostróżeczka polna, zwana też rogulką, ostróżeczką zbożową, ostróżką polną, modrzewcem, a nawet... sroczką (pewnie ze względu na ten ogonek z tyłu kwiatu). Rośnie w pobliżu miejsca, gdzie fotografowałam pąki maków i zalęszczyce, a nieco dalej "tego drugiego" bodziszka kosmatego. Maki rosną na obrzeżu dużej kępy wyki ptasiej o fioletowych kwiatach. Kiedy pośród traw, kilka metrów dalej zamigotały mi te fioletowo-niebieskie kwiaty pomyślałam, że to także jest wyka. Jednak te kwiaty były pojedyncze - za małe jak na podłużne grona. Warto było podejść i przekonać się, co to za cudo - nigdy jeszcze nie widziałam tak zbudowanych kwiatów - z długą ostrogą.
Proszę wybaczyć mi, że nie udeptuję roślin dookoła, by zyskać większą głębię obrazu, że fotografuję niejako z przypadku. Robię tak (często), bo nie chcę niczego zmieniać, niszczyć zastanego porządku - układów i związków pomiędzy roślinami. Przepraszam wszystkie ślimaki, którym niechcący rozdeptałam skorupki. I pająki, którym zerwałam pajęczyny. I owady, które strąciłam lub spłoszyłam. Naprawdę nie chciałam, tylko nie widziałam was!
A wracając do ostróżeczki polnej - tak, jest chwastem, pięknym chwastem i do tego segetalnym, zagrożonym wyginięciem(!).  Znalazłam tylko jeden okaz - nie mogłam go zdemaskować przez usunięcie otaczającej roślinności. Nie chcę by trafił do jednodniowego bukietu - niechaj kwitnie i wydaje swoje owoce. Tam gdzie wyrósł.

Ostróżeczka polna (Consolida regalis) rośnie na brzegach dróg, wysypiskach, suchych ugorach oraz w zbożach.
Preferuje rędziny, gleby gliniaste, bogate w węglan wapnia. Rzadko występuje na glebach lekkich.
Ostróżeczka polna (Consolida regalis) z rodziny jaskrowatych. - pokrój rośliny (fot. 1 czerwca)

2 czerwca 2014

Omomiłek brzeżnoplamek, czyli szary


Omomiłek szary (brzeżnoplamek) jest dość podobny do omomiłka wiejskiego. By odróżnić oba gatunki wystarczy spojrzeć na nogi i przedplecze. Odnóża omomiłka szarego całe są czarne, a dość duża plamka na przedpleczu wcale nie przypomina serduszka. W dodatku sięga ona górnej krawędzi czerwonego przedplecza.
Tego osobnika zastałam w trakcie drzemki, bądź posiłku - leżał nieruchomo na już nieco sfatygowanym mniszku i długo w ogóle się nie poruszał. Pomyślałam nawet, że być może fotografuję tak zwane szczątki; trąciłam go delikatnie źdźbłem trawy. Od niechcenia machnął nogą i dalej leżał tak z głową zanurzoną pomiędzy języczkowymi kwiatami mniszka. Po jakimś czasie poruszył się nieco i... znów wsadził głowę między kwiaty - nieopodal. Ciekawe - spał czy jadł? A jeśli jadł to co? Szukał pyłku czy drobnych owadów? Nie wiem, ale przynajmniej pozował spokojnie.

Omomiłek szary (Cantharis fusca) ma czarne nogi, a plamka na czerwonawym przedpleczu sięga górnej krawędzi. To zdjęcie zrobiłam w ubiegłym roku przy okazji fotografowania skrzypu polnego (link)

1 czerwca 2014

Rogownica kutnerowata


Jakiś czas temu odwiedziłam Zapomnianą Łąkę, tę, na której m.in. rośnie barwinek. Rzadko tam chodzę, gdyż latem staje się zupełnie niedostępna - tak zarosła drzewami i wysoką roślinnością. I dobrze, bo kiedy tam byłam znów usłyszałam krzyk bażanta, a zając zerwał się do ucieczki. To znaczy, że nadal zamieszkują ten teren. Niech zatem mają spokój.
Jednak wczesną wiosną widziałam tam kilku drwali, którzy ścinali drzewa i krzewy. Bardzo mnie to zmartwiło, ale na szczęście wkrótce prac zaprzestano po "oczyszczeniu" około 30 metrów (bieżących) łąki. Dzięki temu mogłam zobaczyć jak teraz wygląda miejsce, które zwykle o tej porze byłoby dżunglą nie do przebycia, i natknąć się na rogownicę kutnerowatą. 
Wspominałam już o tym, że dawno temu mieszkańcy pobliskich bloków gospodarowali na tym terenie przez kilka lat, urządziwszy sobie działki - ogródki warzywne. Później biegnąca wzdłuż łąki droga stała się bardzo ruchliwa i, zapewne z tego powodu, porzucono "uprawy", a teren ponownie zdziczał. Rogownicą kutnerowatą często obsadza się skalniaki, domyślam się więc, że zdobiła kiedyś mały ogródek i przetrwała do dziś rosnąc swobodnie pośród traw. Jej widok - białe, regularne kwiaty na tle zielonej trawy w dużej gromadzie mile zaskoczył mnie w miejscu, w którym nie spodziewałam się już czegokolwiek zastać.

Rogownica kutnerowata (Cerastium tomentosum L.) – gatunek byliny należący do rodziny goździkowatych. Pochodzi z gór Półwyspu Apenińskiego