24 marca 2015

Młody platan w marcu


Kiedy platan wypuści liście można go wziąć za klona, tak są podobne. Jednak teraz, gdy jeszcze nie zbudził się z zimowego snu, bardzo łatwo go rozpoznać. Przede wszystkim po charakterystycznej korze, łuszczącej się płatami. Pień drzewa wygląda jak wojskowe moro. Oczywiście, jest on widoczny cały rok, ale kto zwraca uwagę na pień, gdy widzi liście? Poza tym przez całą zimę na gałęziach utrzymują się kuliste owoce - brązowe, owłosione orzeszki o średnicy 2 cm. Są na tyle duże, że widać je z daleka. Nie miałam pojęcia, że w moim mieście rośnie tyle platanów. Teraz rozpoznaję je na jeden, góra dwa rzuty oka  :-) .
Oto kilka zdjęć młodych okazów platana klonolistnego, których pień mogłabym objąć dwiema, no, może trzema dłońmi ;-). Mają wysokość 6-8 m i rosną na ul. Strzeleckiej przy skrzyżowaniu z ul. Królowej Jadwigi. Gdzie indziej znalazłam też rozłożystego, dorodnego olbrzyma, ale jego pokażę osobno.

Dodane później
Kiedy na młodych platanach rozwinęły się liście, okazało się, że nie bardzo przypominają liście platana klonolistnego, a raczej platana wschodniego...  Zobacz TUTAJ 

Platan klonolistny (Platanus x acerifolia, Platanus x hispanica) - owocem są owłosione orzeszki, zebrane w gęste, główkowate owocostany 2 cm średnicy na długich szypułkach. Rozpadają się późną jesienią lub zimą.
Platan klonolistny (Platanus x acerifolia, Platanus x hispanica) - młode drzewo z owocami. Ostał się jeszcze jeden suchy liść - rzeczywiście przypomina liść klonu (fot. 10 marca)
Platan klonolistny (Platanus x acerifolia, Platanus x hispanica) - owoce utrzymują się często przez całą zimę  (fot. 10 marca)
Platan klonolistny (Platanus x acerifolia, Platanus x hispanica) - owoce mają ok. 2 cm średnicy. Na nagim drzewie są widoczne z daleka (fot. 10 marca)
Platan klonolistny (Platanus x acerifolia, Platanus x hispanica) - korowina szaropopielata, łuszcząca się długimi, wąskimi płatami, po których zostają bardzo charakterystyczne seledynowo-żółtawe ślady o dość gładkiej fakturze.
Platan klonolistny (Platanus x acerifolia, Platanus x hispanica) - kora młodego drzewa (fot. 10 marca)
Platan klonolistny (Platanus x acerifolia, Platanus x hispanica) - jego kuliste owoce zwróciły moją uwagę z daleka. Jest to młode drzewo, być może zaimportowane z południa Europy. Starsze drzewa dobrze znoszą mrozy (fot. 10 marca)
Platan klonolistny (Platanus x acerifolia, Platanus x hispanica) - fragment pnia pozbawiony kory



-----------------------------



Platan klonolistny
(Platanus x acerifolia, Platanus x hispanica) - gatunek drzewa z rodziny platanowatych. Roślina jest powszechnie uważana za mieszańca międzygatunkowego pomiędzy platanem wschodnim (Platanus orientalis L.), pochodący z Europy południowo-wschodniej i platanem zachodnim (Platanus occidentalis L.) z Ameryki Północnej i po raz pierwszy został opisany na początku XVIII w.
Uprawiany w całej Europie z wyjątkiem Skandynawii.

Pokrój -  drzewo dorastające do 35 m wysokości, o szerokiej rozłożystej koronie.

Pień  -  korowina szaropopielata, łuszcząca się długimi, wąskimi płatami po których zostają bardzo charakterystyczne seledynowo-żółtawe ślady o dość gładkiej fakturze. Pień niski (jeśli nie okrzesywany), często od ziemi tworzy kilka równorzędnych konarów.

Liście - ustawione skrętolegle o dł. 12-25 cm i prawie takiej samej szerokości, 3-5-klapowe (rzadko niewyraźnie 7-klapowe) o nasadzie ściętej lub słabo sercowatej. Klapy płytko i rzadko ząbkowane. Jesienią liście przebarwiają się na kolor żółty lub żółtopomarańczowy.

Kwiaty -  rozdzielnopłciowe, niepozorne, zebrane w gęste, kuliste główki. Kwiatostany zwisające na długich szypułkach.

Owoce  -  owłosione orzeszki, zebrane w gęste, główkowate owocostany 2 cm średnicy na długich szypułkach. Rozpadają się późną jesienią lub zimą.

Roślina ozdobna. Jedyny gatunek z rodzaju, który wytrzymuje nasze zimy, ale tylko w starszym wieku. Dlatego też do nowych nasadzeń zazwyczaj importuje się 12-15 letnie rośliny z Europy południowej. Cechą charakterystyczną gatunku jest duża odporność na przesadzanie (nawet w starszym wieku) oraz odmładzanie, przez silne przycinanie. Jest uprawiany głównie jako solitery w nasadzeniach parkowych oraz drzewo alejowe. Wymaga żyznych, głębokich gleb, najlepiej piaszczysto-gliniastych. Dobrze znosi małą wilgotność powietrza. Drewno platana klonolistnego jest dość wytrzymałe i mocne. Brunatnawa twardziel chętnie używana jest do sporządzania wysoko cenionych mebli. Okleiny pozyskiwane z bardzo jasnego bielu są z kolei powszechnie stosowane w intarsjach.


źródło

..8345

platan klonolistny, Platanus acerifolia, Platanus hispanica, platan klonolistny zdjęcia opis, kora moro drzewo zdjęcia, łuszcząca się kora drzewa, drzewo ozdobne kuliste owoce, Platanus acerifolia zdjęcia opis, Platanus hispanica zdjęcia opis,  platan klonolistny chwile zachwycone, Platanus acerifolia chwile zachwycone, Platanus hispanica chwile zachwycone,  

8 komentarzy:

  1. Śródziemnomorski ale piękny - pamiętam wieczorne spacery w Castel st. Elia...
    Teraz tez mam ich sporo w okolicy - tam gdzie Xiąże Pan Sanguszko sobie nimi aleje do konnych przejażdżek wysadzał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz, kiedy poznałam platany, widzę ich całkiem sporo w Poznaniu. One bardzo dobrze znoszą nasz klimat, więc w Polsce, zwłaszcza w miastach, są chętnie sadzone. Ale alei platanów jeszcze nie widziałam :-)

      Usuń
    2. spróbuję zrobić jakieś sensowne ujęcia i wrzucę na swojego bloga - problem w tym że aleję sadzili jeszcze Sanguszkowie, teraz ma grubo ponad 150 lat i cały krajobraz wokół uległ no powiedzmy... ingerencji więc z osobliwego uroku wiele już nie zostało. A w samym parku, taki bardzo stary i ogromny z pniem pustym w którym można by urządzić windę...

      Usuń
    3. OK, sfotografuj. Jestem ciekawa jak wyglądają. Skoro to jest stara aleja, to tym bardziej warto ją uwiecznić, bo a nuż...

      Usuń
  2. Dzień dobry, Aniko.
    Platan i mnie kojarzy się z krainami śródziemnomorza. Słoneczne drzewo. O ile dobrze pamiętam, to przez Polskę przebiega jego północno-wschodnia granica występowania. Na mojej rodzinnej Lubelszczyźnie rośnie ich niewiele, ale w przybranej ojczyźnie, na pograniczu Dolnego Śląska i Wielkopolski, jest ich sporo. Kilka razy byłem w przypałacowym parku w Żaganiu. Rosną tam okazy o średnicy pnia ponad dwóch metrów. W jednym z nich znalazłem dziuplę, do której wszedłem cały i nawet kulić się nie musiałem. Wrażenie czynią jego potężne, szeroko rozłożone konary, dobrze uzasadniające etymologiczne znaczenie jego nazwy.
    Czekam na zdjęcia Twojego olbrzyma, Aniko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mój platan jest mikrusem. Choć wydaje mi się, że jego pień objęłoby jednak trzech, a nie dwóch ludzi, to nie sądzę, żeby średnica przekraczała 1,5 m. Nie potrafię ocenić na oko wysokości drzew, ale ten platan góruje ponad innymi drzewami w parku i jest wyższy od sąsiadujących 4-5-piętrowych, starych kamienic. Bardzo chciałabym wiedzieć ile mój platan może mieć lat. Mam nadzieję, że ma grubo ponad sto lat i widział... ale o tym będzie później.
      Nie wiem czy widziałam gdzieś innego, większego platana - wiesz przecież, że drzewa zaczęłam widzieć od niedawna. Cierpliwości, Krzysztofie, niedługo go pokażę. Pozdrawiam

      Usuń
  3. To piękne drzewo. Niestety w naszej okolicy ich nie ma. Zdjęcia jak zwykle zachwycające!
    Miłego weekendu Aniko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Ewo! A może gdzieś rosną tylko nie zwróciłaś na nie dotąd uwagi? Pozdrawiam :-)

      Usuń

Dziękuję za skomentowanie tego wpisu :-)