13 grudnia 2017

Kocia łapka, szarotka alpejska

Pierwszy śnieg już poprószył przypominając mi o srebrzystych szarotkach alpejskich. W środku lata, gwiazdkowate, białe jak śnieg kwiaty na tle soczystej zieleni, wyglądały jakoś... nierzeczywiście.
Jak dotąd, terapia kolorami działa. Oglądając zdjęcia (i obrabiając - bez końca!), aktualną rzeczywistość łatwiej mi zignorować.

Szarotka alpejska (Leontopodium nivale subsp. alpinum (Cass.) Greuter) – jeden z dwóch podgatunków Leontopodium nivale należący do rodziny astrowatych. We florze Polski i w piśmiennictwie polskim opisywany jako odrębny gatunek – Leontopodium alpinum.
Szarotka alpejska (Leontopodium nivale subsp. alpinum (Cass.) Greuter) – na terenie Polski gatunek objęty jest ochroną gatunkową ścisłą. Jedyne naturalne stanowiska w Polsce znajdują się w Tatrach.

10 grudnia 2017

Nas_troje #2

Zasiedziałam się przy zdjęciach (całym mnóstwie!) i wierzyć mi się nie chce - za dwanaście dni rozpocznie się zima!
No, kosmos! :-)

Kosmos siarkowy, kosmos żółty (Cosmos sulphureus Cav.) - gatunek rośliny z rodziny astrowatych.

8 grudnia 2017

Nawrot czerwonobłękitny

Odwiedziwszy Ogród Botaniczny połowie maja, miałam okazję zobaczyć kwitnący nawrot czerwonobłękitny. Choć dotąd nigdy go nie spotkałam w naturalnym środowisku, nie miałam wówczas pojęcia, że przynajmniej w Polsce, jest gatunkiem wymierającym.

Nawrot czerwonobłękitny (Lithospermum purpurocaeruleum L., właśc. Aegonychon purpurocaeruleum (L.) Holub) – gatunek rośliny należący do rodziny ogórecznikowatych.
Nawrot czerwonobłękitny (Lithospermum purpurocaeruleum L.) – korona kwiatu lejkowata o o długości 15-20 mm i średnicy 10-15 mm. Kwitnie w okresie od kwietnia do czerwca. 

2 grudnia 2017

Nas_troje #1

Nadszedł grudzień, więc żartów nie ma - promienie słońca i pogodne chwile stają się rzadkością. Cieszę się nimi, ale trochę mi zimno i z tego powodu nie jestem skora do fotograficznych wypraw.
Dni są coraz krótsze (ale tylko do Gwiazdki, pamiętajcie!), dlatego bywa, że przez niemal tydzień nie oglądam swoich zdjęć przy dziennym świetle. A mam ich sporo - kolorowa spiżarnia wypchana jest po brzegi! Przyznaję po cichu, że zimowy zastój jest mi na rękę - wreszcie mam sposobność, by przysiedzieć nad obróbką. Jednak czasu nie mam wiele, poza tym gubię się wręcz w tym mrowiu zdjęć i tematów, a czas upływa i już!
Dlatego wymyśliłam cykl "Nas_troje". Chciałabym w sposób niezobowiązujący przedstawiać po kilka kolorowych kadrów - ot, tak, dla poprawienia nastroju/humoru. W moim zamyśle mają działać przeciw chandrze i zimowemu zniechęceniu, przypominać o tym, że wiosna i lato były i wkrótce będą. Trzeba tylko przeczekać. Początkowo wydumałam sobie, że będą to trzy zdjęcia, ale zaraz wpadłam w panikę, że tylko TRZY (straciłabym trzy dni żeby je wybrać, a potem pewnie stwierdziłabym, że nie warto, lepiej wcisnąć je w jakiś wpis o konkretnym gatunku, bo wtedy jakoś ujdą. Tylko sami widzicie, jakie mam ostatnio tempo publikowania). Zatem, by nazwa cyklu jakoś pasowała (to "troje" do "nastrojów") zgodziłam się na taki kompromis: trzy zdjęcia tego samego gatunku, lub do trzech różnych gatunków po maksymalnie trzy zdjęcia każdego z nich.
I przyrzekłam sobie, że przy tym cyklu nie będę ślęczeć nad opisami botanicznymi (co najwyżej podam nazwę gatunkową i link do wpisu, bądź strony, gdzie będzie można znaleźć informacje).  
        Muszę się zdyscyplinować i odważyć w końcu na TYLKO trzy kadry. Wierzcie mi, to ograniczenie jest dla mnie wyzwaniem.
Jeśli zdjęcia się nie "obronią", to nic nie poradzę - jak dotąd lepiej nie potrafię. Za to z każdym tygodniem, czasem dniem(!) coraz lepiej radzę sobie z programem DxO Pro11 i to mnie cieszy.
Zapraszam zatem na pierwszą porcję letnich nastrojów - oto liliowce ogrodowe.
Przyjemnego oglądania i miłego weekendu!

Liliowiec ogrodowy (Hemerocallis ×hybrida Hort.) – gatunek byliny z rodziny żółtakowatych (Xanthorrhoeaceae).

30 listopada 2017

Rozchodnik ościsty

Oto kolejna roślina o żółtych kwiatach, spotkana w Ogrodzie Botanicznym - rozchodnik ościsty. Lubi słońce, ciepły piasek, kwitnie w pełni lata - czujecie to? Do tego świetnie znosi suszę.
Ja też obeszłabym się bez wody i ochłody przez godzinkę, gdybym mogła teraz(!) spędzić ją wśród kwitnących latem roślin. 

Rozchodnik ościsty (Sedum rupestre L., właśc. Petrosedum rupestre (L.) P.V. Heath) – gatunek rośliny należący do rodziny gruboszowatych. Pochodzi z północnej, centralnej i południowo-zachodniej Europy oraz Kaukazu. Na stanowiskach naturalnych występuje również w Polsce.
Rozchodnik ościsty (Sedum rupestre L., syn. Petrosedum rupestre (L.) P.V. Heath) – rośnie na skałach, piaszczyskach i w lasach sosnowych. Jest też uprawiany jako roślina ozdobna. Tworzy efektowne, jasnozielone kępy szczelnie zakrywające podłoże (cenna roślina zadarniająca).

25 listopada 2017

Oman wspaniały

Gorące lipcowe przedpołudnie, przede mną jeszcze długa droga ścieżkami Ogrodu Botanicznego. Lód na patyku kupiony przed wejściem, jest już wspomnieniem. Popijam więc wodę i wybieram cieniste ścieżki - taki mam sposób na przetrwanie  :-) .
Nieoczekiwanie natrafiam na tunel czasoprzestrzenny i tak docieram do niezwykłej galaktyki złotych gwiazd, gdzie upływ czasu nabiera nowego wymiaru. Obserwuję jak mijają lata świetlne: oto jedne gwiazdy (konstelacje!) rozbłyskują w snopach słonecznego światła, inne toną w księżycowej poświacie, by po chwili ukazać się w całej krasie. Na wielkich złotożółtych słońcach (planetach?), otoczonych aureolami niezliczonych złocistych promieni, lądują mniejsze i większe, owadokształtne statki kosmiczne. Gdy przyglądam się dokładniej widzę jeszcze maleńkie łaziki! Każdy z nich na swój sposób i we własnym tempie penetruje powierzchnię wybranej planety i, co zdumiewające - one wszystkie poszukują złotego pył(k)u!
Ogromne kwiaty omanu wspaniałego oferują go hojnie. Mają też właściwości hipnotyzujące, (o)maniące... mnie    :-)
I wierzcie mi, istnieje życie w Kosmosie! Ono jest wszędzie! To WSPANIAŁE, prawda?

Oman wspaniały (Inula magnifica) – gatunek rośliny wieloletniej należący do rodziny astrowatych z rodzaju oman (liczącego ok. 90 gatunków).
Oman wspaniały (Inula magnifica) – złotożółte okazałe kwiaty pojawiają się w okresie od lipca do sierpnia(września). Owocem są niełupki (6 lipca)

22 listopada 2017

Dziki ogórek, kolczurka klapowana

Po raz pierwszy ujrzałam kolczurkę zeszłego lata - na nieużytku, gdzie znalazłam mnóstwo kwitnącej maruny. Była to pojedyncza niewielka roślinka o ładnych liściach i interesujących kwiatkach, która później jakoś zniknęła. Tego roku kolczurka wkroczyła na Łąkę Niczyją - mrowie białych kwiatków na wzniesionych pędach ponad wrotyczem, pokrzywami i przymiotnem kanadyjskim, czepiająca się wszystkiego, co dawało podporę.
Zawczasu zdążyłam dowiedzieć się co nieco o tym gatunku, wypatrywałam więc oznak inwazji. Znalazłam bez trudu. Łąka Niczyja oddzielona jest od sąsiedniej posesji niewielkim strumykiem. W połowie sierpnia stwierdziłam, że kolczurka zajęła kilkanaście metrów kwadratowych całkowicie zagłuszając inną roślinność. Ba, przedarła się na drugi brzeg i rozciągnęła na wiele metrów.
W świetle tego, że zarówno łąka, jak i brzegi strumyka są bezpańskie, spodziewam się, że w przyszłym sezonie kolczurka zwielokrotni swą liczebność. Nie mogę odmówić jej urody - fotografowałam ją z przyjemnością, jednak jakoś lękam się ekspansywnych, zaborczych roślin (widziałam przecież jak powojnik pnący potrafi gęsto opleść korony niewielkich drzew!). Zawsze opowiem się za rozmaitością, bo tylko taki stan rzeczy gwarantuje równowagę w przyrodzie i szanse na moje małe odkrycia.
Kolczurka jest w Polsce intruzem tak inwazyjnym, że za jej rozsiewanie w środowisku naturalnym grozi kara aresztu. Pamiętajcie o tym rozważając pomysł hodowania tej ślicznotki w swym ogródku. Uciekając z niego może okazać się nieposkromioną bestią, bezwzględną dla rodzimych gatunków roślin. Swoją drogą, przyszłoroczny widok Łąki Niczyjej bardzo mnie ciekawi - kto zdobędzie przewagę? Mimo wszystko, ten sezon należał do przymiotna kanadyjskiego, niezwykle płodnej rośliny, która liczebnie stanowiła połowę(!) roślinności na Łące Niczyjej i Nowej.  

Kolczurka klapowana (Echinocystis lobata) – gatunek jednorocznego pnącza z rodziny dyniowatych z monotypowego rodzaju Echinocystis. Pochodzi prawdopodobnie ze wschodniej i środkowej części Ameryki Północnej. Wtórny zasięg tej rośliny obejmuje środkową i wschodnią Europę (14 krajów) i rozszerza się w kierunku Azji.
Kolczurka klapowana (Echinocystis lobata) – gatunek bardzo inwazyjny, groźny dla rodzimej przyrody (należy do 100 najgroźniejszych gatunków inwazyjnych w Europie). W ogrodzie łatwa do opanowania (wiosną należy usuwać siewki podobne do siewek ogórków), w czasie owocowania obrywać niedojrzałe owoce.

18 listopada 2017

Pięknotka, kalikarpa japońska

Zatrzymała mnie przy wąskiej ścieżce w Ogrodzie Botanicznym - widok nieprawdopodobnie fioletowych owoców zniewolił mnie na długą chwilę. Kalikarpa japońska, pod tą nazwą ją zapamiętałam (przeczytaną z tabliczki), urocza druhna nadchodzącej Jesieni, prawdziwa pięknotka!
Później, w innym miejscu jeszcze raz spotkałam krzewy kalikarpy, więc fioletowa uczta się przedłużyła  :-) . Niestety, przy tamtych krzewach nie znalazłam tabliczki, a dopiero później (teraz(!), poszukując informacji) dowiedziałam się, że istnieje wiele gatunków należących do rodzaju Callicarpa.
Nie mając pewności, że przedstawiam wyłącznie pięknotkę japońską (zauważycie chyba, że na różnych zdjęciach owoce mają inne odcienie fioletu, różne są też barwy liści), zdjęcia pozostawiam bez opisu, za to informacje o gatunku, a także o całym rodzaju zamieszczam na końcu wpisu.

Pięknotka japońska (Callicarpa japonica), zwana poładnią lub kalikarpą - gatunek rośliny wieloletniej z rodziny jasnotowatych.
Pięknotka japońska (Callicarpa japonica)

12 listopada 2017

A teraz maki!

Tego roku napotkanie dorodnych maków okazało się trudne, zatem nie sfotografowałam ich wiele. Widziałam już kilka gatunków (niektóre potrafię zidentyfikować), ale najczęściej spotykanym jest oczywiście mak polny oraz, jak przypuszczam, jego mieszańce. Zauważyłam, że jedne maki mają duże mięsiste płatki, inne zaś płatki cieniutkie jak bibułka i mocno pogniecione. Różnią się też intensywnością i odcieniem czerwieni - od purpurowych do niemal pomarańczowych. No i zalążnia, oko kwiatu (otoczona rzęsami licznych pręcików - zgrubiałych lub cienkich), bywa duża i wypukła albo niewielka, raczej płaska i bardziej żółta.
Czy wiedzieliście, że do rodzaju mak (Papaver L.) Eaton należy od siedemdziesięciu do stu gatunków? Byłabym oszołomiona widząc je wszystkie w rozkwicie. Chwilowo zadowalam się tymi kilkunastoma... egzemplarzami, które swego czasu sprawiały mi energetyzujące uczty.

Mak polny (Papaver rhoeas L.) – gatunek rośliny z rodziny makowatych (Papaveraceae Juss.). Korona czteropłatkowa o średnicy do 10 cm, płatki czerwone do purpurowych (bardzo rzadko różowe lub białe), lekko zachodzące na siebie, zawsze z czarną plamą u nasady. Słupek otoczony licznymi, ciemnofioletowymi i niezgrubiałymi pręcikami.
Mak (Papaver L.) Eaton – rodzaj mrozoodpornych roślin jednorocznych, dwuletnich i bylin pochodzących z umiarkowanych i zimnych regionów Eurazji, Afryki i Ameryki Północnej, należących do rodziny makowatych (Papaveraceae Juss.). Zalicza się do niego, w zależności od ujęcia, od ok. 70 do ok. 100 gatunków.

5 listopada 2017

Wiosenna wyprzedaż mniszków

Powoli wiosna staje się wspomnieniem coraz bardziej egzotycznym. Kwitnące mniszki, morza żółtych kwiatów pośród świeżej zieleni... Prawie o nich zapomniałam, ale na szczęście mam trochę zdjęć.

Mniszek pospolity, mniszek lekarski (Taraxacum officinale F. H. Wigg.)
Mniszek pospolity, mniszek lekarski (Taraxacum officinale F. H. Wigg.)

31 października 2017

Kwiaty w Ich ogrodzie

Z nastaniem jesieni cmentarze zmieniają się w barwne ogrody. Nadchodzi czas na porządkowanie i zdobienie grobów. Przygotowania do święta zmarłych trwają zapewne od wielu październikowych dni.
Cóż... Ciekawe jak ten dzień będzie obchodzony w tym roku? Przeczuwam daleko idące zmiany. Z tego co widziałam ponad tydzień temu wnioskuję, że moda na sztuczne kwiecie ugruntowała się, a prawdziwe (żywe!) kwiaty są w niechlubnym odwrocie (smutnej dla oka mniejszości).
Tymczasem kilka "zdobyczy",  z niemałym trudem wyłuskanych spośród plastikowych, często nadrealnych kompozycji.

chryzantemy, dekoracje na grób
złocienie, dekoracje na grób

27 października 2017

Skamieniała rafa cz. 2

Nadal nie bardzo wiem jakich stworów morskich skamieniałe szkielety znalazłam, wierzę jednak, że rozwikłanie tej zagadki (choćby w części) jest kwestią czasu. Wiem za to, że część z nich to koralowce sześciopromienne i że otarłam się o prehistorię. Moje znaleziska pochodzą z epoki plejstocenu, która skończyła się jakieś 11,7 tys. lat temu. Jak na skamieniałości, to są bardzo "świeże", gdyż wiek najstarszych skamieniałości koralów rafowych (Scleractinia) szacuje się na ok. 240 milionów lat.
Tysiąc, sto tysięcy, milion, sto milionów lat - operujemy tymi pojęciami najczęściej bez wyobrażenia o jak długim czasie mówimy. Pewnie słusznie, bo próba wizualizacji stu tysięcy czy miliona lat trwałaby nieskończenie długo, a i tak, z braku wiedzy (a także ograniczonej wyobraźni) byłaby bardzo powierzchowna. Spróbujmy jednak cofnąć się w czasie.
Znacie, a raczej słyszeliście o pięknej Nefertiti, żonie faraona Echnatona? Powiedzmy, że była ona moim czy Twoim przodkiem. Gdybym miała nazwać ją prababką, przedrostków "pra" trzeba byłoby dodać 130 z hakiem. A przecież Nefertiti żyła "zaledwie" nieco ponad 3,3 tys. lat temu.
Człowiek z Cro-Magnon (Homo sapiens fossilis), jeden z podgatunków Homo sapiens jako pierwszy tworzył trwałe domostwa, uprawiał malarstwo jaskiniowe oraz rzeźbił/dłubał paleolityczne Wenus w okresie od 45 do 12 tysięcy lat temu.
Akcja filmu "Walka o ogień" rozgrywa się 80 tysięcy lat temu (warto zwrócić uwagę na dialogi!).
Jakieś 120 tysięcy lat temu światem (od dawna) "rządzili" neandertalczycy, używający narzędzi kamiennych, drewnianych i kościanych. Owi przedstawiciele rodzaju Homo potrafili rozniecić ogień, tworzyli zalążki kultury duchowej, obrządek pogrzebowy, praktykowali też rytualny kanibalizm.
Dawno? Dawno! I to właśnie z tamtych czasów pochodzą "moje" znaleziska.

Dziękuję pewnej Pani doktor z Instytutu Paleobiologii PAN w Warszawie za zainteresowanie oraz dotychczasową (a może i przyszłą) pomoc. Prezentowane poniżej skamieniałości opatrzyłam opisami, które pozwolą zorientować się co do ich rozmiarów (należy "najechać" myszką na konkretne zdjęcie).
O tym co dawno, dawno temu działo się z Morzem Czerwonym spróbuję opowiedzieć w kolejnej części. A dziś garść informacji o koralowcach sześciopromiennych i koralach rafotwórczych.

Skamieniałość plejstoceńska (Marsa Alam, Egipt) -
Skamieniałość plejstoceńska (Marsa Alam, Egipt) -

22 października 2017

Nieprzeoczone rudbekie

Zbliżał się wieczór, trzeba było wracać. Chwilami mżyło, było jednak ciepło, więc dzień spędziłam w Moim Lesie. Przemierzyłam wzdłuż i wszerz Nową Łąkę, lecz kwitnących roślin znalazłam niewiele. No cóż, tak już u nas jest - z początkiem września przejrzałość lata niepostrzeżenie zmienia się w zamieranie wegetacji - wydawszy owoce rośliny usychają, szarzeją i brązowieją, nie dając mi wielkich szans na oszukanie czasu. Tego dnia zrobiłam, ot tak, raczej z botanicznego "obowiązku", raptem kilkadziesiąt zdjęć, byłam więc trochę zrezygnowana.
Jestem łowcą kolorów. Po kilku latach pstrykania nauczyłam się patrzeć i wypatrywać, dostrzegać i wyłuskiwać. Nawet niewielką barwną plamkę pośród zmęczonej zieleni czy suchej roślinności.
Kępa rudbekii rosnąca na uboczu, w cieniu wysokich krzewów nieopodal mostka, ogniste kwiaty (raptem kilka), właściwie łatwe do przeoczenia przy jeździe samochodem - nie mogły umknąć mojej uwadze!
Nacieszywszy się ich obecnością w tak nieoczekiwanym miejscu, w dniu, w którym miało prawo nic (fotograficznie) mi się nie udać, do domu wracałam całkiem spełniona  :-) .

Rudbekia owłosiona, rudbekia ostra (Rudbeckia hirta L.) - – gatunek byliny należący do rodziny astrowatych. Pochodzi z Ameryki Północnej. Osiąga wysokość 30-100 cm wysokości i szerokość 30-45 cm.
Rudbekia owłosiona, rudbekia ostra (Rudbeckia hirta L.) - występuje w Ameryce Północnej na dużym obszarze od Arktyki po Zatokę Meksykańską i na tym terenie tworzy wiele odmian różniących się pokrojem oraz kształtem i wielkością liści.

16 października 2017

Jesienne s(u)maki

Nie jestem pewna czy Pani Jesień (ta złota, ta miedzianowłosa) gra na instrumentach czy może dyryguje całą orkiestrą? Bo kiedy widzę tę feerię barw jesiennych liści, to tak jakbym słyszała jakąś melodię. Nie potrafię jej zanucić, ani opisać, ale wiem, że jest dźwięczna i harmonijna - doprawdy przyjemnie jej posłuchać.
Czy mieniące się kolorami drzewa są jej instrumentami? Mam wrażenie, że tak! Na przykład sumaki - przypominają jakieś wieloklawiaturowe fortepiany. Pani Jesień potrafi wydobyć z nich nieskończoną gamę dźwięków.
Posłuchajcie.
A może tylko ja je słyszę?

Sumak odurzający, sumak octowiec,  Rhus typhina, sumak  jesienne liście
Sumak odurzający, sumak octowiec (Rhus typhina L.) - jesienne liście

14 października 2017

Fuksja Magellana

Było już późne wrześniowe popołudnie, jednak nadal było ciepło i bezwietrznie. Długi spacer po poznańskim Ogrodzie Botanicznym dobiegał końca. Zmęczona, lecz bardzo zadowolona z pięknego dnia i wielu wrażeń, odpoczywałam jeszcze chwilę siedząc na ławce z kubkiem kawy w ręku.
Wtem promień słońca przedarł się pod korony drzew i oświetlił jakieś rośliny, dotąd skryte w cieniu. Z daleka błysnęły purpurowe ogniki - pomimo zmęczenia i solennej obietnicy, że to już koniec pstrykania, musiałam(!) zobaczyć cóż to jest. Tak oto odkryłam fuksję Magellana.
Poszukując informacji o tej roślinie bardzo chciałam się dowiedzieć przez kogo została opisana. Oczami wyobraźni widziałam Ferdynanda, który ujrzał gdzieś tę niezwykłą roślinę, zachwycił się, a potem przywiózł do Europy.
Niestety, na liście odkryć Magellana nie znalazłam fuksji. Ta, być może, dostała swój przydomek na jego cześć. Ja, jak dotąd, niczego nie odkryłam (w sensie dosłownym), ale zupełnie wystarczają mi te maleńkie, prywatne odkrycia - gdy uda mi się coś dostrzec, zobaczyć, zaChwycić.

Fuksja magellańska, fuksja Magellana, fuksja zwyczajna (Fuchsia magellanica Lam.) – gatunek rośliny z rodziny wiesiołkowatych. Pochodzi z Ameryki Południowej (Chile i Argentyna, Patagonia), gdzie porasta górskie obszary, zarośla i murawy. W wielu krajach świata jest uprawiana jako roślina ozdobna.
Fuksja magellańska, fuksja Magellana, fuksja zwyczajna (Fuchsia magellanica Lam.) – jest półkrzewem, który w naszym klimacie dorasta do 1,2-1,5 m wysokości (w ojczyźnie osiąga do 3 m) i ok. 60 cm szerokości.

7 października 2017

Muchomorze, ostań w borze!

W ubiegły weekend pogoda dopisała, mogłam więc jeszcze raz odwiedzić Mój Las. Niewielka polana, gdzie obozujemy, powitała mnie wesołym orszakiem czerwonych muchomorów. Aż miło było popatrzeć, ale tylko... przez chwilę. Przy bliższym oglądzie okazało się, że większość grzybów jest uszkodzona. Nie, nie chodzi mi o ślimaki, a może i sarny, które uraczyły się apetycznie wyglądającymi kapeluszami, lecz o buty i nożyki gniewnych grzybiarzy, najwyraźniej czymś  rozjuszonych, tudzież żądnych zaprowadzenia należytego (w ich rozumieniu) porządku w lesie.
Czyżbyście nie lubili sarenek?
SARENEK nie lubicie???
Oprócz saren i innych jeleniowatych, ślimaków, a może też jeży i dzików, muchomory lubię ja! Fotografować.

Muchomor czerwony (Amanita muscaria (L.) Lam.) – gatunek grzybów należący do rodziny muchomorowatych (Amanitaceae). W Europie Środkowej, w tym w Polsce gatunek bardzo pospolity.
Muchomor czerwony (Amanita muscaria (L.) Lam.) rośnie w różnego typu lasach liściastych, iglastych i mieszanych, na glebach kwaśnych, pojedynczo lub w grupach, szczególnie często pod brzozą brodawkowatą. Owocniki pojawiają się od czerwca do listopada.

4 października 2017

Słonecznik miękki

Słoneczniki zakwitają u schyłku lata, jakby na pociechę tym (mnie!), którym żal upływu czasu, tej lepszej, bo kolorowej i pełnej życia części roku - lata i wiosny.
W połowie września odkryłam w Botaniku nowy gatunek słonecznika - słonecznik miękki, u nas rzadko występujący. Dwa tygodnie później kwiaty były już przywiędłe lub przekwitły, dotkliwie przypominając mi, że trwa już jesień.
Poznajcie zatem słonecznika miękkiego w rozkwicie (to, że mogłam go wówczas sfotografować, w pewnym stopniu łagodzi mój żal. Bo dlaczego wiosna i lato są takie krótkie, a jesień i zima trwają dwa, a nawet trzy razy dłużej?! Czy ktoś może mi to wytłumaczyć?? I czy ja to zrozumiem?)

Słonecznik miękki (Helianthus mollis) - gatunek rośliny wieloletniej z rodziny astrowatych. Pochodzi ze wschodnich rejonów Ameryki Północnej, gdzie zwany jest słonecznikiem szarym ze względu na kutner pokrywający liście i łodygi. Osiąga wysokość 0,6-(1,2)1,5 m
Słonecznik miękki (Helianthus mollis) - liście naprzeciwległe, o długości do 10 cm i do 6,5 cm szerokości. Są one lancetowate, obejmujące łodygę lub siedzące. Cienkie, miękkie włoski pokrywają zarówno dolną, jak i górną stronę liści nadając im barwę szarozieloną lub niebieskawą. Brzeg liści jest gładki lub łagodnie ząbkowany.

24 września 2017

Rafa, której wyrzekło się morze

Taki rodzaj wybrzeża Morza Czerwonego spotkałam po raz pierwszy i to na nim znalazłam skarby sprzed lat. Sprzed naprawdę wielu, wielu lat! Dotąd nie ustaliłam jakich morskich "stworów' szczątki sfotografowałam, ale natrafiłam na zdjęcia podobnych znalezisk, również z Egiptu. Ich wiek szacuje się na czasy plejstocenu, trwającego od 2,58 mln do 11,7 tysięcy lat temu!
Ha! Podejrzewałam, że moje skamieliny muszą być bardzo stare, a podczas zbierania materiałów o Morzu Czerwonym i rafie koralowej - nabierałam coraz większej pewności.
Owe skamieniałości będę co jakiś czas prezentować w kolejnych odcinkach, ale dziś chcę pokazać Wam ich "kontekst" - miejsca, gdzie je znajdowałam. Chociaż poruszałam się na odcinku wybrzeża długości zaledwie kilkuset metrów, przekonacie się, że brzeg Morza Czerwonego jest całkiem urozmaicony, choć uchodzi za "mało rozwinięty".
 
Tak wygląda brzeg morza poza obrębem hotelu:

Wybrzeże Morza Czerwonego w okolicy Marsa Alam, Egipt - te wystające skały mają wysokość 1,5-2  m n.p.m.
A tak - wejście do morza na przyhotelowej plaży:

Wybrzeże Morza Czerwonego w okolicy Marsa Alam, Egipt - chodzenie na boso wymaga ostrożności, gdyż  brzeg pokryty jest ostrymi odłamkami rafy koralowej. Miejsce, z którego schodzi dziewczynka to wcale nie piasek, ale podmyta wodą skała.

18 września 2017

Brugmansja, anielskie trąby

Kto nie widział dotąd brugmansji (często, acz niewłaściwie zwanej daturą), oglądając moje zdjęcia pewnie  niewiele się o niej dowie, bowiem sfotografowałam raptem fragmenty zaledwie kilku kwiatów. Niełatwo było mi jednak znaleźć ich wiele w zasięgu obiektywu i to w dobrej kondycji, nadających się do stworzenia ładnego kadru. Nie pofatygowałam się nawet, by sfotografować cały krzew, tak zafascynowały mnie kwiaty. Długie, zwisające kielichy (trąby anielskie??) w pięknym jasnoróżowym kolorze. Nie wiem czy są trwałe (czy kwitną dłużej niż jeden dzień?), ale gdy więdną - wiotczeją i opadają, często pozostawiając długi biały pręcik. 
Rośliny z rodzaju Brugmansia są niezwykle efektowne i bardzo trujące (śmiertelnie!), a ich kwiaty, te jeszcze nie do końca rozwinięte, wydały mi się trochę... drapieżne. Widziałam jak nęciły owady (pewnie pszczoły), które z łatwością dostawały się do wnętrza kielicha o zwiniętych jeszcze brzegach, ale potem nie były w stanie się wydostać. Musiałam uchwycić dwa z pięciu wierzchołków kielicha, by rozchylić kurtynę (pułapkę?) i uwolnić w ten sposób nieco już wystraszoną pszczółkę.

Brugmansja (Brugmansia Pers.) – rodzaj wieloletnich roślin z rodziny psiankowatych (Solanaceae), obejmujący 6 gatunków i 4 mieszańce, występujące naturalnie w południowoamerykańskich Andach. Natomiast 7 innych gatunków Brugmansia, ujętych w Czerwonej księdze gatunków zagrożonych ma status EW, czyli "nie występujący na wolności/wyginął w stanie dzikim" (6 września)
Brugmansja (Brugmansia Pers.) – niegdyś gatunki zaliczane do tego rodzaju były włączane do blisko spokrewnionego rodzaju bieluń (Datura), stąd zachowała się ich zwyczajowa, lecz nieprawidłowa nazwa bieluń, bądź datura (6 września)

9 września 2017

Zawilce japońskie

Przedstawiam dziś dwie odmiany zawilca japońskiego różniące się barwą i wyglądem kwiatów. Chociaż lato ma się ku końcowi, kwitnące anemony przeczą temu zdecydowanie. A ja, patrząc na nie... wierzę im. Lato, lato - trwaj!
      I żeby ciągle nie narzekać: kwiaty fotografowałam z użyciem obiektywu Pentacon. Choć nadal nie radzę sobie dobrze z obróbką zdjęć, to jakby nie patrzeć, manualne ustawianie aparatu idzie mi jakoś lepiej. Nie mówię, że dobrze, ale to tak jak z bólem - jeśli choć trochę ustąpi, to człowiek czuje się lepiej.
Opis zawilca japońskiego zamieszczam na końcu wpisu.

Zawilec japoński 'Prinz Heinrich' (Anemone hupehensis 'Prinz Heinrich')
Zawilec japoński 'Prinz Heinrich' (Anemone hupehensis 'Prinz Heinrich')

7 września 2017

Skamieniała rafa cz.1

I znów odwiedziłam Egipt. Znalazłszy się na terenie hotelu w okolicy Marsa Alam zmartwiłam się (zmartwiałam!) widząc roślinność zbyt skąpą, jak na moje fotograficzne oczekiwania. Niemal wszystko widziałam już wcześniej, sądziłam więc, że aparat na niewiele się przyda.
Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie odnalazła jakiegoś skarbu  ;-) . Na szczęście nie musiałam wydobywać go z ziemi. Znajdował się na brzegu morza, trzeba było tylko go wypatrzyć.
Jeszcze nie bardzo wiem, co dokładnie przedstawiają poniższe zdjęcia, ale chyba nie popełnię błędu, jeśli powiem, że są to skamieniałości organizmów rafotwórczych. Ale jakich dokładnie? Czy pochodzących sprzed kilkudziesięciu, kilkuset, a może tysięcy lat?? Liczę na odzew jakiegoś znawcy tematu.
Tymczasem podaję garść informacji o Morzu Czerwonym i rafie.

Szczątki rafy koralowej, skamieniałości rafy - Morze Czerwone, Egipt, Marsa Alam

Morze Czerwone o wydłużonym, wrzecionowatym kształcie, powstało w eocenie, około 40 milionów lat temu na skutek tektonicznego pęknięcia skorupy ziemskiej. Przed powstaniem Ryftu Morza Czerwonego płyta afrykańska i arabska stanowiły całość.

S

19 sierpnia 2017

Wilczy pieprz, czworolist pospolity

Przyznacie, że "czworolist" to niezbyt wyszukana nazwa tej rośliny, bo chyba każdy, kto na nią spojrzy, zwróci uwagę na cztery duże, płasko rozłożone liście. Roślinę te wypatrzyłam w alpinarium w ogrodzie botanicznym. Rosła w półcieniu - to jeden z powodów dość skąpej ilości zdjęć. Drugim jest to, że kiedy wyrośnie (a wtedy dopiero ją spotkałam), właściwie nie zmienia swojego wyglądu.
Zajrzę do niej jeszcze we wrześniu, może będzie warto zrobić jeszcze kilka zdjęć?

Czworolist pospolity (Paris quadrifolia L.) – gatunek byliny zaliczany do rodziny melantkowatych. Występuje w żyznych i wilgotnych lasach na terenie niemal całej Europy oraz w syberyjskiej części Azji. Rozpowszechniony na terenie niemal całej Polski. Cała roślina jest trująca dla dla koni, bydła, psów, drobiu i ludzi!  (17 maja)
Czworolist pospolity (Paris quadrifolia L.) – na szczycie łodygi wyrastają w jednym okółku zwykle cztery bezogonkowe liście. Blaszka liściowa eliptyczna do eliptycznie lancetowatej, krótko zaostrzona. Na liściu widocznych jest 3-5 wybitnych żyłek łukowatych, pomiędzy którymi nerwacja jest siatkowata  (17 maja)

15 sierpnia 2017

Montbrecja, krokosmia ogrodowa

To była miła niespodzianka i niezwykła chwila - spotkanie nieznanej mi dotąd rośliny, kwitnącej właśnie krokosmi ogrodowej, o płomiennych pomarańczowożółtych kwiatach. By ją Wam pokazać odłożyłam wszystko :-)

Krokosmia ogrodowa (Crocosmia × crocosmiiflora (Lemoine) N.E.Br.) - mieszaniec wyhodowany w roku 1880. Należy do rodzaju kroksomia z rodziny kosaćcowatych (Iridaceae).
Krokosmia ogrodowa (Crocosmia × crocosmiiflora (Lemoine) N.E.Br.) - inne nazwy: montbrecja ogrodowa, montbretia, cynobrówka ogrodowa, letni mieczyk, mieczyk letni.

8 sierpnia 2017

Jestem, jestem!

Jestem, bez dwóch zdań. Tylko jakby mnie nie nie widać. Patrzę na niezliczone zdjęcia, które czekają na obróbkę i mam wrażenie, że spoglądam w przepaść!

Wrotycz pospolity (Tanacetum vulgare L.) - gatunek rośliny z rodziny astrowatych. Na wrotyczu mucha zielona (Lucilia sericata) z rodziny plujkowatych

Robię zdjęcia, więc jestem. Bywam w ładnych miejscach, na przykład w Moim Lesie, parkach czy ogrodzie botanicznym.

Jeżówka purpurowa (Echinacea purpurea (L.) Moench.) – gatunek rośliny z rodziny astrowatych. Na jeżówce rusałka ceik (Polygonia c-album L.) – gatunek motyla z rodziny rusałkowatych.

Chwytam chwile. Notorycznie i garściami. Ubolewam, że nie mogę być w kilku miejscach jednocześnie. Albo, że brakuje mi czasu.

28 lipca 2017

Pogoda dla motyli

Panie Deszczu, czy ciągłe padanie, chlupotanie, dżdżenie, siąpanie, kapanie i mżenie naprawdę jeszcze pana nie znudziło? Może odpocznie pan trochę, albo odwiedzi Rzym lub Krym, bo jeszcze trochę, a motyle padną z głodu! Pewnie siedzą skulone pod liśćmi całymi dniami, zbyt delikatne, by fruwać w czasie deszczu. Zresztą dokąd? Wszystkie stołówki zamknięte...
Dodam jeszcze, że i ja potrzebuje ładnej pogody. Kiedyś muszę nauczyć się fotografowania motyli, a to przecież wymaga czasu!
...
O, dziękuję bardzo! Hurra!
Pan Deszcz postanowił wyjechać na weekend z kraju - tak mi zaszemrał na ucho.
Co? Wyjeżdża pan na długo? W pośpiechu?
To pewnie dlatego, że zobaczył pan moje zdjęcia...  ;-P

Rusałka pawik (Inachis io) – gatunek motyla z rodziny rusałkowatych. Występuje w Azji i Europie, w Polsce jest jednym z najbardziej pospolitych motyli.
Rusałka pawik (Inachis io) – najbardziej charakterystyczną cechą tego gatunku są duże wielobarwne plamki („pawie oczka”) na końcach przednich i tylnych skrzydeł.

23 lipca 2017

Kwiaty lata #1

Pewnie, że deszcz jest potrzebny. Ale żeby lało i grzmiało w niedzielę?!
Kilka zdjęć lipcowych kwiatów z Mojego Lasu - na przywołanie ładnej pogody. Może się uda...

Starzec jakubek (Senecio jacobaea L.) - gatunek rośliny należący do rodziny astrowatych.
Powój polny (Convolvulus arvensis L.) - gatunek byliny należący do rodziny powojowatych.