18 września 2017

Brugmansja, anielskie trąby

Kto nie widział dotąd brugmansji (często, acz niewłaściwie zwanej daturą), oglądając moje zdjęcia pewnie  niewiele się o niej dowie, bowiem sfotografowałam raptem fragmenty zaledwie kilku kwiatów. Niełatwo było mi jednak znaleźć ich wiele w zasięgu obiektywu i to w dobrej kondycji, nadających się do stworzenia ładnego kadru. Nie pofatygowałam się nawet, by sfotografować cały krzew, tak zafascynowały mnie kwiaty. Długie, zwisające kielichy (trąby anielskie??) w pięknym jasnoróżowym kolorze. Nie wiem czy są trwałe (czy kwitną dłużej niż jeden dzień?), ale gdy więdną - wiotczeją i opadają, często pozostawiając długi biały pręcik. 
Rośliny z rodzaju Brugmansia są niezwykle efektowne i bardzo trujące (śmiertelnie!), a ich kwiaty, te jeszcze nie do końca rozwinięte, wydały mi się trochę... drapieżne. Widziałam jak nęciły owady (pewnie pszczoły), które z łatwością dostawały się do wnętrza kielicha o wywiniętych do wnętrza brzegach, ale potem nie były w stanie się wydostać. Musiałam uchwycić dwa z pięciu wierzchołków kielicha, by rozchylić kurtynę (pułapkę?) i uwolnić w ten sposób nieco już wystraszoną pszczółkę.

Brugmansja (Brugmansia Pers.) – rodzaj wieloletnich roślin z rodziny psiankowatych (Solanaceae), obejmujący 6 gatunków i 4 mieszańce, występujące naturalnie w południowoamerykańskich Andach. Natomiast 7 innych gatunków Brugmansia, ujętych w Czerwonej księdze gatunków zagrożonych ma status EW, czyli "nie występujący na wolności/wyginął w stanie dzikim" (6 września)
Brugmansja (Brugmansia Pers.) – niegdyś gatunki zaliczane do tego rodzaju były włączane do blisko spokrewnionego rodzaju bieluń (Datura), stąd zachowała się ich zwyczajowa, lecz nieprawidłowa nazwa bieluń, bądź datura (6 września)

9 września 2017

Zawilce japońskie

Przedstawiam dziś dwie odmiany zawilca japońskiego różniące się barwą i wyglądem kwiatów. Chociaż lato ma się ku końcowi, kwitnące anemony przeczą temu zdecydowanie. A ja, patrząc na nie... wierzę im. Lato, lato - trwaj!
      I żeby ciągle nie narzekać: kwiaty fotografowałam z użyciem obiektywu Pentacon. Choć nadal nie radzę sobie dobrze z obróbką zdjęć, to jakby nie patrzeć, manualne ustawianie aparatu idzie mi jakoś lepiej. Nie mówię, że dobrze, ale to tak jak z bólem - jeśli choć trochę ustąpi, to człowiek czuje się lepiej.
Opis zawilca japońskiego zamieszczam na końcu wpisu.

Zawilec japoński 'Prinz Heinrich' (Anemone hupehensis 'Prinz Heinrich')
Zawilec japoński 'Prinz Heinrich' (Anemone hupehensis 'Prinz Heinrich')

7 września 2017

Skamieniała rafa cz.1

I znów odwiedziłam Egipt. Znalazłszy się na terenie hotelu w okolicy Marsa Alam zmartwiłam się (zmartwiałam!) widząc roślinność zbyt skąpą, jak na moje fotograficzne oczekiwania. Niemal wszystko widziałam już wcześniej, sądziłam więc, że aparat na niewiele się przyda.
Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie odnalazła jakiegoś skarbu  ;-) . Na szczęście nie musiałam wydobywać go z ziemi. Znajdował się na brzegu morza, trzeba było tylko go wypatrzyć.
Jeszcze nie bardzo wiem, co dokładnie przedstawiają poniższe zdjęcia, ale chyba nie popełnię błędu, jeśli powiem, że są to skamieniałości organizmów rafotwórczych. Ale jakich dokładnie? Czy pochodzących sprzed kilkudziesięciu, kilkuset, a może tysięcy lat?? Liczę na odzew jakiegoś znawcy tematu.
Tymczasem podaję garść informacji o Morzu Czerwonym i rafie.

Szczątki rafy koralowej, skamieniałości rafy - Morze Czerwone, Egipt, Marsa Alam

Morze Czerwone o wydłużonym, wrzecionowatym kształcie, powstało w eocenie, około 40 milionów lat temu na skutek tektonicznego pęknięcia skorupy ziemskiej. Przed powstaniem Ryftu Morza Czerwonego płyta afrykańska i arabska stanowiły całość.

Szczątki rafy koralowej, skamieniałości rafy - Morze Czerwone, Egipt, Marsa Alam