31 października 2017

Kwiaty w Ich ogrodzie

Z nastaniem jesieni cmentarze zmieniają się w barwne ogrody. Nadchodzi czas na porządkowanie i zdobienie grobów. Przygotowania do święta zmarłych trwają zapewne od wielu październikowych dni.
Cóż... Ciekawe jak ten dzień będzie obchodzony w tym roku? Przeczuwam daleko idące zmiany. Z tego co widziałam ponad tydzień temu wnioskuję, że moda na sztuczne kwiecie ugruntowała się, a prawdziwe (żywe!) kwiaty są w niechlubnym odwrocie (smutnej dla oka mniejszości).
Tymczasem kilka "zdobyczy",  z niemałym trudem wyłuskanych spośród plastikowych, często nadrealnych kompozycji.

chryzantemy, dekoracje na grób
złocienie, dekoracje na grób

27 października 2017

Skamieniała rafa cz. 2

Nadal nie bardzo wiem jakich stworów morskich skamieniałe szkielety znalazłam, wierzę jednak, że rozwikłanie tej zagadki (choćby w części) jest kwestią czasu. Wiem za to, że część z nich to koralowce sześciopromienne i że otarłam się o prehistorię. Moje znaleziska pochodzą z epoki plejstocenu, która skończyła się jakieś 11,7 tys. lat temu. Jak na skamieniałości, to są bardzo "świeże", gdyż wiek najstarszych skamieniałości koralów rafowych (Scleractinia) szacuje się na ok. 240 milionów lat.
Tysiąc, sto tysięcy, milion, sto milionów lat - operujemy tymi pojęciami najczęściej bez wyobrażenia o jak długim czasie mówimy. Pewnie słusznie, bo próba wizualizacji stu tysięcy czy miliona lat trwałaby nieskończenie długo, a i tak, z braku wiedzy (a także ograniczonej wyobraźni) byłaby bardzo powierzchowna. Spróbujmy jednak cofnąć się w czasie.
Znacie, a raczej słyszeliście o pięknej Nefertiti, żonie faraona Echnatona? Powiedzmy, że była ona moim czy Twoim przodkiem. Gdybym miała nazwać ją prababką, przedrostków "pra" trzeba byłoby dodać 130 z hakiem. A przecież Nefertiti żyła "zaledwie" nieco ponad 3,3 tys. lat temu.
Człowiek z Cro-Magnon (Homo sapiens fossilis), jeden z podgatunków Homo sapiens jako pierwszy tworzył trwałe domostwa, uprawiał malarstwo jaskiniowe oraz rzeźbił/dłubał paleolityczne Wenus w okresie od 45 do 12 tysięcy lat temu.
Akcja filmu "Walka o ogień" rozgrywa się 80 tysięcy lat temu (warto zwrócić uwagę na dialogi!).
Jakieś 120 tysięcy lat temu światem (od dawna) "rządzili" neandertalczycy, używający narzędzi kamiennych, drewnianych i kościanych. Owi przedstawiciele rodzaju Homo potrafili rozniecić ogień, tworzyli zalążki kultury duchowej, obrządek pogrzebowy, praktykowali też rytualny kanibalizm.
Dawno? Dawno! I to właśnie z tamtych czasów pochodzą "moje" znaleziska.

Dziękuję pewnej Pani doktor z Instytutu Paleobiologii PAN w Warszawie za zainteresowanie oraz dotychczasową (a może i przyszłą) pomoc. Prezentowane poniżej skamieniałości opatrzyłam opisami, które pozwolą zorientować się co do ich rozmiarów (należy "najechać" myszką na konkretne zdjęcie).
O tym co dawno, dawno temu działo się z Morzem Czerwonym spróbuję opowiedzieć w kolejnej części. A dziś garść informacji o koralowcach sześciopromiennych i koralach rafotwórczych.

Skamieniałość plejstoceńska (Marsa Alam, Egipt) -
Skamieniałość plejstoceńska (Marsa Alam, Egipt) -

22 października 2017

Nieprzeoczone rudbekie

Zbliżał się wieczór, trzeba było wracać. Chwilami mżyło, było jednak ciepło, więc dzień spędziłam w Moim Lesie. Przemierzyłam wzdłuż i wszerz Nową Łąkę, lecz kwitnących roślin znalazłam niewiele. No cóż, tak już u nas jest - z początkiem września przejrzałość lata niepostrzeżenie zmienia się w zamieranie wegetacji - wydawszy owoce rośliny usychają, szarzeją i brązowieją, nie dając mi wielkich szans na oszukanie czasu. Tego dnia zrobiłam, ot tak, raczej z botanicznego "obowiązku", raptem kilkadziesiąt zdjęć, byłam więc trochę zrezygnowana.
Jestem łowcą kolorów. Po kilku latach pstrykania nauczyłam się patrzeć i wypatrywać, dostrzegać i wyłuskiwać. Nawet niewielką barwną plamkę pośród zmęczonej zieleni czy suchej roślinności.
Kępa rudbekii rosnąca na uboczu, w cieniu wysokich krzewów nieopodal mostka, ogniste kwiaty (raptem kilka), właściwie łatwe do przeoczenia przy jeździe samochodem - nie mogły umknąć mojej uwadze!
Nacieszywszy się ich obecnością w tak nieoczekiwanym miejscu, w dniu, w którym miało prawo nic (fotograficznie) mi się nie udać, do domu wracałam całkiem spełniona  :-) .

Rudbekia owłosiona, rudbekia ostra (Rudbeckia hirta L.) - – gatunek byliny należący do rodziny astrowatych. Pochodzi z Ameryki Północnej. Osiąga wysokość 30-100 cm wysokości i szerokość 30-45 cm.
Rudbekia owłosiona, rudbekia ostra (Rudbeckia hirta L.) - występuje w Ameryce Północnej na dużym obszarze od Arktyki po Zatokę Meksykańską i na tym terenie tworzy wiele odmian różniących się pokrojem oraz kształtem i wielkością liści.

16 października 2017

Jesienne sumaki

Nie jestem pewna czy Pani Jesień (ta złota, ta miedzianowłosa) gra na instrumentach czy może dyryguje całą orkiestrą? Bo kiedy widzę tę feerię barw jesiennych liści, to tak jakbym słyszała jakąś melodię. Nie potrafię jej zanucić, ani opisać, ale wiem, że jest dźwięczna i harmonijna - doprawdy przyjemnie jej posłuchać.
Czy mieniące się kolorami drzewa są jej instrumentami? Mam wrażenie, że tak! Na przykład sumaki - przypominają jakieś wieloklawiaturowe fortepiany. Pani Jesień potrafi wydobyć z nich nieskończoną gamę dźwięków.
Posłuchajcie. A może tylko ja je słyszę?

Sumak odurzający, sumak octowiec,  Rhus typhina, sumak  jesienne liście
Sumak odurzający, sumak octowiec (Rhus typhina L.) - jesienne liście

14 października 2017

Fuksja Magellana

Było już późne wrześniowe popołudnie, jednak nadal było ciepło i bezwietrznie. Długi spacer po poznańskim Ogrodzie Botanicznym dobiegał końca. Zmęczona, lecz bardzo zadowolona z pięknego dnia i wielu wrażeń, odpoczywałam jeszcze chwilę siedząc na ławce z kubkiem kawy w ręku.
Wtem promień słońca przedarł się pod korony drzew i oświetlił jakieś rośliny, dotąd skryte w cieniu. Z daleka błysnęły purpurowe ogniki - pomimo zmęczenia i solennej obietnicy, że to już koniec pstrykania, musiałam(!) zobaczyć cóż to jest. Tak oto odkryłam fuksję Magellana.
Poszukując informacji o tej roślinie bardzo chciałam się dowiedzieć przez kogo została opisana. Oczami wyobraźni widziałam Ferdynanda, który ujrzał gdzieś tę niezwykłą roślinę, zachwycił się, a potem przywiózł do Europy.
Niestety, na liście odkryć Magellana nie znalazłam fuksji. Ta, być może, otrzymała swój przydomek na jego cześć. Ja, jak dotąd, niczego nie odkryłam (w sensie dosłownym), ale zupełnie wystarczają mi te maleńkie, prywatne odkrycia - gdy uda mi się coś dostrzec, zobaczyć, zaChwycić.

Fuksja magellańska, fuksja Magellana, fuksja zwyczajna (Fuchsia magellanica Lam.) – gatunek rośliny z rodziny wiesiołkowatych. Pochodzi z Ameryki Południowej (Chile i Argentyna, Patagonia), gdzie porasta górskie obszary, zarośla i murawy. W wielu krajach świata jest uprawiana jako roślina ozdobna.
Fuksja magellańska, fuksja Magellana, fuksja zwyczajna (Fuchsia magellanica Lam.) – jest półkrzewem, który w naszym klimacie dorasta do 1,2-1,5 m wysokości (w ojczyźnie osiąga do 3 m) i ok. 60 cm szerokości.

7 października 2017

Muchomorze, ostań w borze!

W ubiegły weekend pogoda dopisała, mogłam więc jeszcze raz odwiedzić Mój Las. Niewielka polana, gdzie obozujemy, powitała mnie wesołym orszakiem czerwonych muchomorów. Aż miło było popatrzeć, ale tylko... przez chwilę. Przy bliższym oglądzie okazało się, że większość grzybów jest uszkodzona. Nie, nie chodzi mi o ślimaki, a może i sarny, które uraczyły się apetycznie wyglądającymi kapeluszami, lecz o buty i nożyki gniewnych grzybiarzy, najwyraźniej czymś  rozjuszonych, tudzież żądnych zaprowadzenia należytego (w ich rozumieniu) porządku w lesie.
Czyżbyście nie lubili sarenek?
SARENEK nie lubicie???
Oprócz saren i innych jeleniowatych, ślimaków, a może też jeży i dzików, muchomory lubię ja! Fotografować.

Muchomor czerwony (Amanita muscaria (L.) Lam.) – gatunek grzybów należący do rodziny muchomorowatych (Amanitaceae). W Europie Środkowej, w tym w Polsce gatunek bardzo pospolity.
Muchomor czerwony (Amanita muscaria (L.) Lam.) rośnie w różnego typu lasach liściastych, iglastych i mieszanych, na glebach kwaśnych, pojedynczo lub w grupach, szczególnie często pod brzozą brodawkowatą. Owocniki pojawiają się od czerwca do listopada.

4 października 2017

Słonecznik miękki

Słoneczniki zakwitają u schyłku lata, jakby na pociechę tym (mnie!), którym żal upływu czasu, tej lepszej, bo kolorowej i pełnej życia części roku - lata i wiosny.
W połowie września odkryłam w Botaniku nowy gatunek słonecznika - słonecznik miękki, u nas rzadko występujący. Dwa tygodnie później kwiaty były już przywiędłe lub przekwitły, dotkliwie przypominając mi, że trwa już jesień.
Poznajcie zatem słonecznika miękkiego w rozkwicie (to, że mogłam go wówczas sfotografować, w pewnym stopniu łagodzi mój żal. Bo dlaczego wiosna i lato są takie krótkie, a jesień i zima trwają dwa, a nawet trzy razy dłużej?! Czy ktoś może mi to wytłumaczyć?? I czy ja to zrozumiem?)

Słonecznik miękki (Helianthus mollis) - gatunek rośliny wieloletniej z rodziny astrowatych. Pochodzi ze wschodnich rejonów Ameryki Północnej, gdzie zwany jest słonecznikiem szarym ze względu na kutner pokrywający liście i łodygi. Osiąga wysokość 0,6-(1,2)1,5 m
Słonecznik miękki (Helianthus mollis) - liście naprzeciwległe, o długości do 10 cm i do 6,5 cm szerokości. Są one lancetowate, obejmujące łodygę lub siedzące. Cienkie, miękkie włoski pokrywają zarówno dolną, jak i górną stronę liści nadając im barwę szarozieloną lub niebieskawą. Brzeg liści jest gładki lub łagodnie ząbkowany.