8 stycznia 2018

Psi język i krzywoszyj

Tylko tak mi się wydawało, że widziałam prawie wszystkie gatunki roślin w Moim Lesie i przylegających do niego łąkach. Owo PRAWIE okazuje się być zaskakująco pojemne (worek bez dna?), inspirujące do uważnego obserwowania, wyszukiwania, widzenia, ale także bycia we właściwym miejscu i czasie.
Tak właśnie zasko-uroczył mnie widok ostrzenia pospolitego, niemałej rośliny, która wyrosła na skraju łagodnej skarpy nieopodal Bajorka Ważek. Znalazłam się przy nim we właściwym momencie - akurat kwitł purpurowo i niebiesko. Tydzień później byłam przekonana, że ktoś go unicestwił, ale nie - odnalazłam obsychające szczątki. Przemierzyłam spory teren w tamtej okolicy i nie znalazłam drugiej takiej rośliny. Z łatwością przyszło mi zrozumieć, że ta jedna, jedyna w całym lesie, zakwitła dla mnie  :-)    

Ostrzeń pospolity, ostrzeń purpurowy, psi język (Cynoglossum officinale L.) – gatunek rośliny należący do rodziny ogórecznikowatych. Występuje w Azji i Europie, zawleczony do Ameryki Północnej. W Polsce dość pospolity na niżu i pogórzu do wys. 1400 m n.p.m.
Ostrzeń pospolity, ostrzeń purpurowy, psi język (Cynoglossum officinale L.) – kwiaty zebrane w gęste skrętki. Korona kwiatu brudnoczerwona, lejkowata, złożona z pięciu zrośniętych dołem płatków. Kwitnie od połowy maja do czerwca(lipca). Roślina miododajna (wydajność 160 kg miodu/ha).
Ostrzeń pospolity, ostrzeń purpurowy, psi język (Cynoglossum officinale L.) – rośnie na suchych wzgórzach, rumowiskach i przydrożach. Lubi gleby piaszczyste i średnio-gliniaste, stanowiska słoneczne. Cała roślina ma charakterystyczny mysi zapach. Bywa używana do odstraszania myszy i pasożytów owadzich.
Ostrzeń pospolity, ostrzeń purpurowy, psi język (Cynoglossum officinale L.) – łodyga szorstko owłosiona, wzniesiona, rozgałęziona, dorastająca do 50-90 cm wysokości. Górne liście duże szeroko lancetowate, zaostrzone, dolne - długoogonkowe (21 maja)

Trochę mało tych zdjęć, prawda? Tak to jest, gdy do dyspozycji ma się tylko jeden egzemplarz. Dlatego przedstawiam jeszcze jedną roślinę z rodziny ogórecznikowatych, do której należą (z tych przeze mnie już przedstawionych): niezapominajka, ogórecznik, żmijowiec, nawrot, facelia i farbownik lekarski. Będzie to farbownik polny, zwany krzywoszyjem.
Nieliczne, małe rośliny spotkałam na krańcu Łąki Nowej, tej, która jeszcze 2-3 lata temu była polem uprawnym. Znalazłam jednak jedną większą, bardziej rozgałęzioną i dość obficie kwitnącą. 

Farbownik polny, syn. krzywoszyj polny (Anchusa arvensis L.) – gatunek rośliny z rodziny ogórecznikowatych. Występuje w całej niemal Europie. We florze Polski jest archeofitem, obecnie dość pospolicie występującym na całym niżu (3 września)
Farbownik polny, syn. krzywoszyj polny (Anchusa arvensis L.) – kwiaty o niebieskofioletowe, u spodu białofioletowe, osadzone w pachwinach zielonych przysadek, które są dłuższe od kielichów. Kielich podzielony do połowy, słabo grzbiecista korona o zgiętej, białej rurce. Wewnątrz korony owłosione lub orzęsione osklepki. Kwitnie od maja do września.

Farbownik polny oraz farbownik lekarski są gospodarzami przejściowymi rdzy brunatnej żyta (na liściach występują zarodniki wiosenne patogenu Puccinia dispersa zakażające żyto). Występowanie rdzy brunatnej żyta powoduje obniżenie dorodności ziarna i ogólnej masy plonu, a także zdrobnienie ziarna i obniżenie jego wartości odżywczej.

Farbownik polny, syn. krzywoszyj polny (Anchusa arvensis L.) – łodyga wzniesiona lub podnosząca się, słabo rozgałęziająca się, kanciasta. Wysokość 15-45 cm. Liście lancetowate, siedzące. Najniżej położone liście posiadają krótkie ogonki. Brzegi faliste i powyginane z kłującymi włoskami.

Owocem farbownika polnego jest szarobrunatna rozłupnia (długości 3,5 mm i szerokości 2,5 mm) w kształcie pantofelka, z żeberkowanym ornamentem na szczycie. Na poniższym zdjęciu, w prawej górnej części, widoczne są dojrzałe (brązowe) i niedojrzałe (zielone) owoce farbownika polnego. Nasiona są drobne, podłużne i szare.

Farbownik polny, syn. krzywoszyj polny (Anchusa arvensis L.) – osiąga wysokość 15-45 cm. Jest chwastem segetalnym. Rośnie na przydrożach, nieużytkach, ugorach i polach uprawnych. Preferuje gleby lekkie, piaszczyste, średnio wilgotne, o odczynie kwaśnym.

A wracając do ostrzenia pospolitego, w Ameryce zwanego m.in. cygańskim kwiatem. Czy nie wydaje się on nieco secesyjny, taki jakiś... Wyspiański?

Ostrzeń pospolity, ostrzeń purpurowy, psi język (Cynoglossum officinale L.) – dawniej  stosowano  korzeń i ziele jako lek przeciw krztuścowi, przy reumatyzmie i bólach zębów. Obecnie, ze względu na brak dostatecznych informacji na temat rzeczywistych działań surowca, nie jest on stosowany w nowoczesnej fitoterapii. Badania wykazały wręcz... działanie rakotwórcze! Owoce (niełupki) zawierają toksyczne alkaloidy (niektóre z nich wywołują zatrucia, takie jak kurary południowoamerykańskie).



y28.91.  (84)

ostrzeń pospolity, ostrzeń purpurowy, psi język, Cynoglossum officinale, cygański kwiat, farbownik polny, krzywoszyj polny, Anchusa arvensis, ostrzeń pospolity zdjęcia opis, ostrzeń purpurowy jak wygląda, psi język roślina zdjęcia, Cynoglossum officinale informacje zdjęcia, farbownik polny zdjęcia opis, krzywoszyj polny wygląd zdjęcia, Anchusa arvensis informacje zdjęcia, ostrzeń pospolity chwile zachwycone, Cynoglossum officinale chwile zachwycone, farbownik polny chwile zachwycone, krzywoszyj polny chwile zachwycone, Anchusa arvensis chwile zachwycone,

10 komentarzy:

  1. Bardzo Wyspiański :)

    Marek z Wlkp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak coś mi się zdaje, jakbym go już gdzieś widział ...

      Marek z Wlkp.

      Usuń
    2. :-) Zatem powinien nazywać się ostrzeń Wyspiańskiego, a nie pospolity - bo pospolity nie jest. W życiu nie widziałam takiej rośliny!

      Usuń
  2. O tak, bardzo Wyspiański;) Farbownika chyba widywałam, chociaż nie jestem pewna, ale ostrzenia jeszcze nigdy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak, a mi chyba jedynie się zdawało, że go (ostrzenia) już widziałem "na żywo"

      Marek z Wlkp.

      Usuń
    2. Krzywoszyja widziałam w pierwszym roku mojego pstrykania (2012), ale wtedy zupełnie nie znałam się na roślinach i wręcz nie rozumiałam opisów botanicznych :-)
      Zatem jestem do przodu, przynajmniej o ostrzenia :-D

      Usuń
  3. Świetne skojarzenie Ostrzenia - sam bym na to nie wpadł, ale faktycznie ekspresyjny jak malarstwo secesyjne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Kiedy tak patrzyłam na te zdjęcia (krytycznie, a jakże!) nagle stanęły mi przed oczami pastele Wyspiańskiego (np. Helenka z wazonem). Obejrzałam także jego rysunki roślin do zielnika, jednak uważam, że tam miał zupełnie inną, dość... zwyczajną kreskę.

      Usuń
  4. Niewątpliwie zakwitła dla Ciebie :-)
    Czyli rdza najpierw żywi się farbownikiem, a później zaczyna gustować w zbożu? Zadziwiające bywają powiązania w przyrodzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zgadzasz się z moją teorią :-)
      Grzyb, który powoduje rdzę brunatną żyta chyba nie niszczy farbownika, tylko się na nim rozwija. Zapewne sfotografowany przeze mnie farbownik nie zarazi już żyta, bo nikt już tej ziemi nie obsiewa. Ze względu na to, że Łąka Niczyja jest spora, liczę na to, że tej wiosny coś się z niej ostanie. Ale niedługo to potrwa. Wkrótce będzie rządził tam beton.

      Usuń