14 maja 2018

Tawuła z Łąki Wschodniej

Bardzo się cieszę, gdy we właściwym czasie i przy sprzyjającej pogodzie spotkam roślinę, która akurat ma swoje pięć minut - jest w rozkwicie i wygląda najpiękniej. Taki stan trwa zaledwie kilka dni, można więc nie zdążyć.
Jak dotąd, Łąka Wschodnia, skazana przecież na unicestwienie - trwa i ma się dobrze. Postanowiłam więc częściej tam zachodzić, zwłaszcza, że rośnie tam tawuła, której kwiatów nigdy nie oglądałam (fotografowałam tylko jej pąki). Parę dni temu udało się - kwitła i zachwycała. Niezliczonymi świeżymi kwiatami, długimi przewieszającymi się pędami i młodymi listkami.
Niedawno żałowałam kończącego się kwitnienia mirabelek, jakoś ominął mnie wysyp mniszków (a może z nich wyrosłam?), złoty orzech, mimo, że odwiedzałam go kilkukrotnie - nigdy więcej nie rozbłysł w blasku chylącego się ku zachodowi słońca... Wszystko tak prędko przemija! Dlatego choć fotografowałam już tawuły (i wiele innych roślin), wiem, że kiedy tylko będę mogła, zawsze skorzystam z okazji, by próbować... zatrzymać czas, na tyle, na ile potrafię.
Tym razem zrobiłam to tak:
















aparat Olympus OM-D E-M10 mark II
obiektyw Olympus M.ZUIKO DIGITAL 60 mm f/2.8 Macro
zdjęcia z dnia 7 maja 2018 r.


kwiaty tawuły zdjęcia, białe kwiaty tawuła, kwiaty tawuły chwile zachwycone,

y85.78.  (90)

12 komentarzy:

  1. Przepiękne zdjęcie...;) ja też staram się zrobić jak najwięcej fotografii, wiosna i lato tak szybko przemijają...pozdrawiam cieplutko Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tak, teraz jest pora na fotograficzne polowania :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  2. Sfotografowałaś bosko, wszystkie zdjęcia bardzo mi się podobają. <3 Ech Pewnie nie zobaczę tego cuda, akurat choróbsko mnie chwyciło, a to tak krótko kwitnie. Chociaż moę zdjęcia obejrzeć, zawsze uchwycisz piękno roślin najpiękniej jak można. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Agnieszko! Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i cudownego weekendu!

      Usuń
  3. Piekny foto-reportaz z wiosennymi kwiatami. Jak zawsze, mnie najbardziej podoba sie zestawienie zywych kolorow - bialego, zielonego i blekitu. A z tym przemijaniem juz tak jest - ani sie obejrzymy, a niedlugo bedzie najdluzszy dzien w roku, a potem znow coraz krocej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :-) Lubię robić zdjęcia kwiatów na tle nieba, ale wszystkich tak się nie da :-)

      Usuń
  4. Pięknie! Ten błękit nieba, biel kwiatów i młoda zieleń liści! Super! Bardzo mi się podoba.

    Marek z Wlkp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, cieszę się i dziękuję :-)

      Usuń
  5. Tawuła jest jedną z roślin poznanych tutaj. W moim obrazie tej rośliny jest odrobina Chwili zaChwyconej i Aniki.
    Zatrzymałaś czas. Pajączka też. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzysztofie, cały czas nad tym pracuję - znaleźć sposób, by zatrzymać czas, ten dobry czas, najpiękniejszy :-) Fajnie, że zapamiętałeś tawułę :-)

      Usuń

Dziękuję za skomentowanie tego wpisu :-)