Strony i linki

▼

19 października 2026

Tytoń leśny (Nicotiana sylvestris)

Pierwszy raz zobaczyłam tę roślinę dwa lata temu, gdzie stanowiła ozdobne tło dla różowych cynii. Było to w "rajskim zakątku", jaki utworzono w Botaniku, w tym samym miejscu gdzie wcześniej znajdowała się pokaźna kolekcja odmian dalii. Przejrzałam zasoby zdjęć z zeszłego roku i nie natrafiłam na ani jedno zdjęcie tytoniu leśnego. Za to w tym roku znalazłam go w dziale roślin z rodziny psiankowatych, nieopodal szczęślina późnego, bielunia dziędzierzawy, nikandry i miechunki.

Tytoń leśny (Nicotiana sylvestris) – gatunek rośliny zielnej z rodziny psiankowatych [19 lipca] 

14 października 2026

Floks wiechowaty 'Aureole' (Phlox paniculata)

Cieszę się z każdej nowości w ogrodzie botanicznym, która niemal zawsze staje się dla mnie inspiracją do fotografowania. W tym roku zaprezentowano m. in. kilka nowych odmian floksów różniących się barwą kwiatów, wysokością roślin, ulistnieniem czy długością okresu kwitnienia. Ognik Aureole najokazalej prezentował się w lipcu, a jego kwiatostany wydały mi się najbardziej oryginalne spośród dotychczas oglądanych.

Odmiana floks wiechowaty 'Aureole', znana również jako 'Neon Aureole'

10 października 2026

Wilec klapowany (Ipomoea lobata)

Gdy pierwszy raz zobaczyłam wilca klapowanego (było to dwa lata temu), owszem, chwilkę mu się przyjrzałam i zrobiłam trzy zdjęcia. Więcej nie zaprzątałam sobie nim głowy, gdyż jego kwiatostany, wówczas nieliczne i dość blade, wzięłam za resztki nie wiadomo jakich kwiatów, które najwyraźniej przegapiłam. Wtedy byłam zafascynowana innym pnączem - kobeą pnącą, no i daliami. W tym sezonie ów wilec już nie pozwolił się zignorować. Najpierw zwrócił moją uwagę pięknie wykrojonymi, jasnozielonymi liśćmi. Wkrótce zaczęły pojawiać się oryginalne kwiatostany. 
Nie wiem czy jeszcze wybiorę się do Botanika, to zależy od pogody. A wilec klapowany będzie kwitł aż do pierwszych przymrozków. Chciałabym go jeszcze zobaczyć...

Wilec klapowany (Ipomoea lobata) - gatunek rośliny z rodziny powojowatych
 

1 października 2026

Perełkowiec japoński (Styphnolobium japonicum)

Jednym z drzew, którym zainteresowałam się w tym roku, jest perełkowiec japoński. Pierwszy raz sfotografowałam jego wczesne jasnozielone liście na tle nieba podczas mojej pierwszej tegorocznej wizyty w ogrodzie botanicznym. Zaledwie dziesięć dni później mogłam zrobić już wiele zdjęć ulistnionego drzewa i szybko zorientować się, że nieopodal rośnie drugi, chyba znacznie starszy osobnik, którego lata (a może miesiące) są już policzone (na pniu pojawiły się grzyby). Proszę zwrócić uwagę, z jakim rozmachem rozbudowana jest korona perełkowca, jak konary rozgałęziają się, nierzadko zygzakowato, lecz z wdziękiem. Ulistnienie natychmiast zdradza rodzinę bobowatych, a listki w dotyku wydały mi się nadzwyczaj gładkie, z niewyczuwalnym wręcz nerwem głównym. Na kwiaty, białawe, liczne, ale szybko opadające, trzeba mi było czekać do sierpnia, na owoce - w naszym klimacie - chyba nie ma co liczyć. Wrażenie ogólne - piękne drzewo, warto zadrzeć głowę, by je podziwiać. 
Przepraszam za brak zdjęć kwiatów z bliska - wyrastały na luźnych wiechach na wysokości od co najmniej 5 m do wierzchołka. Nie zdecydowałam się na wspinaczkę   ; -) 

Perełkowiec japoński (Styphnolobium japonicum) – gatunek drzewa z rodziny bobowatych  [29 maja]