Pokazywanie postów oznaczonych etykietą santolina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą santolina. Pokaż wszystkie posty

22 kwietnia 2021

Santolina cyprysikowata (Santolina chamaecyparissus)

Na santoliny, jak się dużo później zorientowałam - dwa gatunki, a dodatkowo, każdy z nich w dwóch odmianach kolorystycznych, zwróciłam uwagę prawie cztery lata temu, a więc w okresie, gdy błąkałam się po poznańskim Ogrodzie botanicznym niczym otumanione (z zachwytu) dziecko we mgle. W końcu mgły i pióra opadły, trzeba było spojrzeć prawdzie w oczy. Spoglądam więc i przyznaję ze skruchą, że we wpisie o santolinie rozmarynolistnej wykazałam się bezprzykładną ignorancją botaniczną oraz dopuściłam się kardynalnej pomyłki umieszczając tam zdjęcia przedstawiające zarówno jeden, jak i drugi gatunek santoliny. 
Uff! No, to skoro to ustaliliśmy, mogę przejść do rzeczy. Dla odmiany(!?) przedstawiam dziś santolinę cyprysikowatą, nie zachęcając nikogo do zaglądania do wpisu o tym pierwszym gatunku, gdyż chwilkę to potrwa, nim zmobilizuję się do uporządkowania go i uzupełnienia o właściwe zdjęcia (na szczęście mam ich sporo).

Santolina cyprysikowata (Santolina chamaecyparissus L.) – gatunek niezdrewniałego krzewu należący do rodziny astrowatych
 

25 lipca 2018

Santolina rozmarynolistna

Rośliny z rodzaju santolina, liczącego 18 gatunków, są bylinami lub półkrzewami. Pochodzą głównie z regionu Morza Śródziemnego. Mają rozesłane pędy, niewielkie wąskie liście oraz liczne kuliste kwiatostany (żółte lub białe) wyrastające 10-25 cm ponad liśćmi. W miejscach swego naturalnego występowania są roślinami żywicielskimi (niekiedy wyłącznymi!) niektórych gatunków motyli.
    W Botaniku rosną dwa gatunki santoliny - rozmarynolistna i cyprysikowata, najczęściej uprawiane w Polsce. Są dość podobne, ale ta pierwsza jakoś bardziej przykuła moją uwagę. Może dlatego, że ma dłuższe pędy, a widok kołyszących się na ich końcach kwiatów skojarzył mi się z... lampą światłowodową ;-)
Zdjęcia powstały w lipcu w ubiegłych dwóch latach.

Uwaga!
Dodane w lipcu 2020 r.
Obecnie znacznie lepiej orientuję się w topografii ogrodu botanicznego i rozmieszczonych tam roślin.
Kiedy robiłam te zdjęcia, a dużo później przygotowywałam ten wpis, nie byłam świadoma, że w odległości ok. 20 m rośnie drugi gatunek santoliny. Co z tego? Ano to, że nie mam stuprocentowej pewności, czy na wszystkich zdjęciach jest tylko santolina rozmarynolistna (a nie cyprysikowata). W tym roku zrobiłam trochę zdjęć obu gatunkom, a nawet medytuję nad nimi próbując uchwycić jakąś konkretną różnicę. Jest to trudne, bowiem są one niewielkie i najbardziej dotyczą właśnie liści.
Kiedyś się zbiorę, by opracować wpis prezentujący santolinę cyprysikowatą, a wtedy będzie okazja, by zweryfikować i te zdjęcia. Niestety, może być to trudne, bowiem liście są na nich mało widoczne.
Z drugiej strony, może nie ma po co drzeć szat. te gatunki naprawdę są bardzo podobne.

7 lipca 2016

Lipcówka w Botaniku

Nareszcie! Pierwszego lipca, dokładnie po dwóch miesiącach ponownie odwiedziłam Ogród Botaniczny w Poznaniu. Zobaczcie jak wygląda teraz i jakie rośliny zakwitły (oczywiście, pokazuję tylko niektóre).

Fontanna tancerki w Ogrodzie Botanicznym w Poznaniu. Tym razem w otoczeniu lawendy i nagietków (we wrześniu ubiegłego roku jej widownię stanowiły różnokolorowe dalie - zobacz)

Fontanna tancerki jest (moim zdaniem) wizytówką, najbardziej rozpoznawalnym znakiem poznańskiego Botanika, lecz swoją wędrówkę rozpoczynam od sadzawki znajdującej się nieopodal głównego wejścia. Bardzo ją lubię, ponieważ jest dość kameralna, w dodatku otoczona mnóstwem kolorowych i zachwycających kwiatów.