Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bzygowate. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bzygowate. Pokaż wszystkie posty

23 marca 2016

Owady na łące - bzygowate

Wiosna (astronomiczna) nadeszła dość niepostrzeżenie. Gdyby nie coraz śmielsze odgłosy ptaków, zgrubiałe pąki na drzewach i krzewach oraz ciut dłuższe dni, trwałabym w przeświadczeniu, że jesienio-zima trwa nadal. Stało się jednak - mamy wiosnę i prędzej czy później nadejdą cieplejsze dni, a wkrótce pojawią się nie tylko kwiaty, ale i owady.
Dawno temu przedstawiłam zdjęcia owadów (link), które są muchami, albo mi je przypominały. Byłam dość zdziwiona ich różnorodnym wyglądem. Dziś przedstawiam kilka innych owadów - te z kolei należą do rodziny bzygowatych. Przyznaję, że niektóre mają niepiękne nazwy - np. gnojka czy gniłun. Zapewne odnoszą się do ich okresu larwalnego i miejsc gdzie się rozwijają. Jednak dorosłe owady wyglądają całkiem sympatycznie, tak przynajmniej uważam. Tym bardziej, że są niegroźne. Pomimo ostrzegawczego ubarwienia, upodabniającego je do os czy pszczół, nie mają żądeł. Są za to ważnymi zapylaczami kwiatów wielu roślin.

Gnojka wytrwała (Eristalis tenax) - owad z rodziny bzygowatych. Długość ciała 12-16 mm. Skrzydła przezroczyste bez plam. Odwłok błyszczący, z żółtymi plamami na 2 i często i na 3 tergicie. Oczy czarne, marmurkowate. Czas lotu od marca do października (fot. 17 sierpnia)
Gnojka wytrwała (Eristalis tenax) - występuje pospolicie na różnych siedliskach. Samice składają jaja w locie, umieszczając je w zanieczyszczonych zbiornikach wody, nieczystości lub gnojówce. Larwy odżywiają się odfiltrowanymi z wody cząstkami organicznymi. Rozwój larw trwa ok. 2 tygodnie.

15 maja 2014

Ni pszczoła, ni mucha - prężec

Zmierzając nad Mały Staw, gdzie spodziewałam się spotkać (i fotografować) ważki mijałam sporo owadów. Niestety, niemal wszystkie są bardzo płochliwe - natychmiast reagują na ruch i zmianę światła - i uciekają. Trzeba było zatem użyć fortelu. W nasłonecznionym miejscu, gdzie zazwyczaj lubią przebywać, należy usadowić się wygodnie i... zaczekać. Spłoszone moim nadejściem rozpierzchły się wszystkie ważki i inne fruwające owady, ale gdy zastygłam w bezruchu, po chwili znów zaczęły nadlatywać. Tego dnia sfotografowałam kilkanaście ważek, ale także i tego owada z rodziny bzygowatych. Wierzcie mi - był piękny! Na tle wiosennej zieleni ten czarno-żółto ubarwiony prężec wyglądał jak mały klejnot - w sam raz broszka do żakietu pani Wiosny :-).

Chrysotoxum cautum [prężec ostrożny] - owad z rodziny bzygowatych. Samica

7 sierpnia 2013

Oto bzyg. Prążkowany

Bzyga znam od niedawna, mimo, że ponoć jest pospolity na terenie całej Polski. No, ale w mieście to chyba nie aż tak bardzo?! A na łąki i do lasu, z nastawieniem wypatrywania i widzenia, to ja chodzę od całkiem niedawna. Jeśli więc kiedyś go widziałam, brałam go za małą osę, podlotka, który jeszcze nie umie użądlić... I tyle.A tu, proszę, okazuje się, że to zupełnie inne, bardzo pożyteczne stworzenie, które zapyla wszelki kwiat, a w wieku niemowlęcym (jako larwa) mszyce wcina. Bzyg jest całkiem sympatycznym owadem, głównie zajętym spijaniem nektaru z kwiatów, dość spokojnym, nienatrętnym i całkiem chętnie pozuje do fotografii. Skoro tak, to nie odmawiam  :-) .

Bzyg prążkowany (Episyrphus balteatus) owad z rzędu muchówek. Tu spija nektar z rurkowych kwiatów cykorii podróżnik, ale stołuje się na niemal wszystkich kwiatach, jednocześnie je zapylając
Bzyg prążkowany (Episyrphus balteatus) ma duże, czarnobrązowe oczy, otaczające prawie całkowicie głowę.