Dotąd nie poznałam wszystkich roślin z Botanika, jednak nie raz przemknęła mi myśl co zrobię, gdy to nastąpi? Oczywiście, zawsze mogłabym odwiedzać starych znajomych, ale wiecie, to już nie byłoby tak ekscytujące. Na szczęście, moje obawy okazują się nie mieć podstaw, bowiem w poznańskim Ogrodzie Botanicznym zawsze pojawia się coś nowego. Ma się rozumieć, drzewa i krzewy rosną na swoich miejscach, za to rośliny zielne są wymieniane na nowe, także w trakcie sezonu.
W połowie maja moją uwagę przykuły kwitnące i pachnące dyptamy jesionolistne, rośliny, których raczej na pewno nie spotkam w środowisku naturalnym. Poznajcie je zatem i Wy.