Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trzyszcz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trzyszcz. Pokaż wszystkie posty

1 kwietnia 2015

KUPne sprawki owadów


Kiedy, jeśli nie dziś zaprezentować tego rodzaju, eee... działalność owadów? Dotąd przedstawiałam owady mniej lub bardziej pozujące (śpiące?? Napisałam o tym tutaj), jedzące lub kopulujące. W życiu każdego organizmu mają jednak miejsce i takie chwile, gdy musi pozbyć się niepotrzebnego balastu.
Zwykle gdy spotykam jakiegoś owada, który zgadza się na sesję zdjęciową, poświęcam mu sporo czasu i robię dużo zdjęć. Wcale nie planowałam kolekcjonować tego typu kadrów (nie byłam nawet świadoma tego, co uwieczniam), ale skoro, zupełnie przypadkiem, uzbierała się ich mała kolekcja - to czemu nie?  ;-) 
"Pary" zdjęć powstawały w krótkich odstępach czasu liczonych w sekundach.

Długoskrzydlak sierposz (Phaneroptera falcata) - samica już załatwiła swoje "sprawy". Między jednym a drugim zdjęciem upłynęło 7 sekund.

Siwoszek błękitny (o nim też już pisałam) w nieznanych okolicznościach stracił prawą nogę oraz stopę lewej nogi III pary. Nie przeszkadza mu to jednak sprawnie funkcjonować :-). Między jednym a drugim zdjęciem upłynęły 23 sekundy.

30 września 2014

Trzyszcz piaskowy, chrząszcz tygrysi

Te szybko biegające chrząszcze spotkałam wielokrotnie na piaszczystych ścieżkach w Moim Lesie. Rzeczywiście, zawsze im się strasznie śpieszy, nawet gdy taszczą ofiarę. Są niewielkie, można więc je przeoczyć, ponieważ z natury lubią się kamuflować :-). Na tle piasku i drobnych kamyków nie bardzo rzucają się w oczy, ale jeśli jednak - wówczas uwagę zwracają symetryczne jasne esy floresy na pokrywach skrzydeł, których kolor określiłabym jako rdzawy lub brunatny. Chyba nigdy nie widziałam (nie zauważyłam?) żadnego z nich w locie (przefruwają na raz zaledwie kilka metrów i lądują), za to potwierdzam, że są bardzo czujne i trudno je podejść.
      Pierwszego z dwóch przedstawionych na zdjęciach osobników absolutnie nie podchodziłam, daję słowo! Po prostu akurat przykucnęłam przyglądając się czemuś na ziemi, gdy rzeczony trzyszcz wyminął mnie i zatrzymał się w odległości nieco powyżej pół metra. Odniosłam wrażenie (o, naiwna!), że ów osobnik musiał mieć "parcie na szkło", bo spędził w moim towarzystwie prawie 40 sekund. Uważasz, że to krótko? Oj, zdążyłam w tym czasie zrobić kilkanaście zdjęć. Poza tym dla trzyszcza postój trwający 10 sekund to wystarczająco długo, by odpocząć po kilkumetrowym locie lub dłuższym biegu. A biegać to on potrafi!

Trzyszcz piaskowy, trzyszcz piaskowiec (Cicindela hybrida) - chrząszcz z rodziny biegaczowatych. Osiąga 11 do 16 mm długości.