Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świerzbnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świerzbnica. Pokaż wszystkie posty

17 września 2016

W Moim Lesie - lipiec

Zapraszam na mały spacer po Moim Lesie i okolicznych łąkach. Oto kilkanaście roślin, które zauważyłam i sfotografowałam w lipcu. 

Pszeniec zwyczajny (Melampyrum pratense L.) z rodziny zarazowatych (Orobanchaceae).
Starzec jakubek (Senecio jacobaea L.), znany także jako krostawiec - gatunek rośliny z rodziny astrowatych.

4 lipca 2015

Kwiaty świerzbnicy polnej

Świerzbnica polna (Knautia arvensis)

Od pączka do owocu, czyli letnia historia obrazkowa rozwoju kwiatów świerzbnicy polnej.
W ubiegłym roku zainteresowałam się tym gatunkiem niemal u progu jesieni - wówczas znalazłam zaledwie kilka kwiatów (link). Tym razem uwieczniłam je począwszy od zawiązków, poprzez rozwinięte kwiaty aż po dojrzewające owocostany. Wielokrotne doglądanie roślin nie było konieczne, wszystkie zdjecia powstały w ciągu kilku minut. Znalazłam po prostu miejsce, gdzie rosło sporo świerzbnic, a ich kwiaty były w różnym stadium rozwoju.

14 lutego 2015

Świerzbnica polna


Na łąkach w pobliżu Mojego Lasu świerzbnicy polnej jest niewiele. Zdecydowanie częściej występuje tam nieco podobny zawciąg pospolity. Niemal wszystkie zdjęcia zrobiłam w końcu września, tuż przed niezapomnianym spotkaniem z samicą łatczyna brodawnika. Możliwe, że ze względu na późną porę, kwiatów świerzbnicy znalazłam raptem kilka. Długo zwlekałam z opisem tej rośliny, gdyż na większości zdjęć jej kwiaty wypadły soczyście... niebieskie. W końcu udało mi się je poprawić, ale i tak uważam, że najwierniej ich kolor oddaje zdjęcie przedstawiające kępę roślin.
Długo też porównywałam wygląd spokrewnionej z nią driakwi, ale ostatecznie jestem przekonana, że identyfikacja jest właściwa. Świerzbnica polna jest bowiem rośliną o dużej zmienności morfologicznej, co jest związane z różnorodnością zajmowanych siedlisk. W dodatku może mieć kwiaty o różnych barwach - od białej, poprzez czerwonawą (różowawą?) do niebiesko-fioletowej.
Dlaczego świerzbnica? Ponieważ kiedyś była stosowana do leczenia różnych dolegliwości skórnych, m.in. świerzbu, ale to niejedyne właściwości tej niby zwykłej rośliny.
Z tego co pamiętam - świerzbnica nie występuje na żadnej z pozostałych łąk, które odwiedzam. Hm, ciekawe dlaczego?
       Lepsze zdjecia kwiatów świerzbnicy polnej, począwszy od zawiązków kwiatowych aż do owocu przedstawiam TUTAJ.