Winobluszcz najpiękniej wygląda jesienią, gdy jego liście przebarwiają się na niezliczone odcienie czerwieni. To nie pierwsza złota jesień, podczas której winobluszcze przypominają mi o swoim istnieniu. Wiosną i latem prawie ich nie widać - ot, zielona masa liści porastających ogrodzenia i mury. Jednak właśnie wtedy trzeba się przyjrzeć młodym pędom, by poprawnie odróżnić winobluszcz pięciolistkowy od zaroślowego. Pędy tego pierwszego są zaczerwienione, tego drugiego - zielone.
Nie podejmę się identyfikacji gatunków zadowalając się informacją, że zarówno winobluszcz pięciolistkowy, jak i zaroślowy zwane są dzikim winem. Jedno wiem na pewno - na moich zdjęciach nie ma winobluszczu trójklapowego (zwanego japońskim), trzeciego gatunku, który również występuje w Polsce.
 |
| Winobluszcz (Parthenocissus) rosnący razem z bluszczem pospolitym |