Pokazywanie postów oznaczonych etykietą winobluszcz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą winobluszcz. Pokaż wszystkie posty

2 października 2016

Początki jesieni

I znów jesień mimozami się zaczyna. Na łąkach zrobiło się żółto-zielono-brązowo, a bury odcień suchej roślinności wkrótce zacznie dominować. Jednak jeszcze nie czas na szarugę, wpierw Pani Jesień olśni nas urodą swej złotej sukni. Z pewnością pokaże też swój piękny szal mieniący się wszystkimi jej ulubionymi barwami - od cytrynowej żółci, poprzez oranż i czerwienie aż do brunatności. Topinambury i nawłocie urządziły jej godne powitanie, lecz czy to wystarczy? Pani Jesień także chciałaby nacieszyć się widokiem kwiatów (jak czyniły to Wiosna i Lato), lecz jej rolą jest ich... usypianie.

Nawłoć kanadyjska (Solidago canadensis L.), zwana drzewkiem Matki Boskiej
Nawłoć kanadyjska (Solidago canadensis L.) - 30 września

21 października 2015

Winobluszcz, dzikie wino


Winobluszcz najpiękniej wygląda jesienią, gdy jego liście przebarwiają się na niezliczone odcienie czerwieni. To nie pierwsza złota jesień, podczas której winobluszcze przypominają mi o swoim istnieniu. Wiosną i latem prawie ich nie widać - ot, zielona masa liści porastających ogrodzenia i mury. Jednak właśnie wtedy trzeba się przyjrzeć młodym pędom, by poprawnie odróżnić winobluszcz pięciolistkowy od zaroślowego. Pędy tego pierwszego są zaczerwienione, tego drugiego - zielone.
Nie podejmę się identyfikacji gatunków zadowalając się informacją, że zarówno winobluszcz pięciolistkowy, jak i zaroślowy zwane są dzikim winem. Jedno wiem na pewno - na moich zdjęciach nie ma winobluszczu trójklapowego (zwanego japońskim), trzeciego gatunku, który również występuje w Polsce.

Winobluszcz (Parthenocissus) rosnący razem z bluszczem pospolitym