Pamiętam to podwórze sprzed wielu lat - nigdy się na im nie bawiłam, ani nie lubiłam tam przebywać. Przejścia wyłożone starymi, połamanymi płytami chodnikowymi, maleńkie skwerki z rachityczną, zaniedbaną roślinnością, otoczone niską, zardzewiałą balustradą, straszącą ostrymi kolcami. Ta przestrzeń, jeśli nie liczyć funkcji komunikacyjnej, była zupełnie martwa, smutna i wręcz obskurna.
Wiosną, po wielu latach przypadkowo znów znalazłam się na tym podwórku. Jego wygląd przyjemnie mnie zaskoczył. Nadal było tam cicho, ale teraz była to cisza... sielska. Wiem to, bo wsłuchałam się w nią dokładnie. Z rosnącym upodobaniem patrzyłam na zadbane klomby i rabaty, odkrywając zakamarki, których wcześniej nie zauważałam - wszystko było zagospodarowane i wypielęgnowane. Nie wiem skąd wzięło się tam tyle życia i jakiejś witalności - czy zaczęło się ono na dnie czy też spłynęło z góry, po cembrowinie - w kilku oknach stały skrzynki i doniczki z kolorowymi kwiatami. A najbardziej, o nowym życiu, które wstąpiło w tę kamienicę i jej podwórko (nadal cieniste), świadczyły dziecięce (i nie tylko)... rowery beztrosko tam pozostawione.
Kilka chwil upłynęło mi na delektowaniu się atmosferą tej całkiem uroczej, miejskiej oazy.
![]() |
| iejskie podwórko studnia |
![]() |
| Hortensja ogrodowa (Hydrangea macrophylla) – gatunek krzewu z rodziny hortensjowatych. Wymaga wilgotnego podłoża, stanowiska osłoniętego przed wiatrem, najlepiej półcienistego (w zupełnym cieniu kwitnie słabo). |




