Dawno temu przedstawiłam zdjęcia zeschłych łodyg cykorii na tle śniegu oraz podałam krótki opis rośliny (
tutaj). W ostatnich kilkunastu dniach cykoria podróżnik jest w pełnym rozkwicie. Jeszcze jakiś miesiąc temu, idąc wzdłuż Łąki Północnej sądziłam, że zarosła ją wyłącznie różowa koniczyna. Jakoś nie mogłam dostrzec nawet łodyżek cykorii. Ale teraz, w lipcu nadszedł jej czas (koniczyna tymczasem przekwitła i zrudziała). Kiedy mijam łąkę w godzinach przedpołudniowych, ta niebieszczy się mnóstwem kwiatów cykorii, niczym kawałeczkami nieba, a gdy wracam późnym popołudniem, po błękicie nie ma śladu - wywędrował gdzieś, zniknął.
Taki to jest ten błękitny podróżnik - jego kwiaty otwierają się wczesnym rankiem, a zamykają około południa lub nieco później. Myślę, że to dlatego roślina ta nie bardzo nadaje się do bukietów z polnych lub łąkowych kwiatów - zamknięte kwiaty cykorii podróżnika wyglądają (są?) na zwiędłe.
Poniżej zdjęć zamieszczam ciekawy opis rośliny z innego źródła oraz schemat kwiatu języczkowatego, który charakteryzuje rośliny z rodziny astrowatych.
 |
| Cykoria podróżnik (Cichorium intybus L.) - gatunek rośliny z rodziny astrowatych |