Niewielkie kwiatki ślazu zaniedbanego - niemal białe z różowymi prążkami na płatkach i bielusieńkim pomponikiem pręcików na środku, po raz pierwszy odkryłam pod koniec maja na Przypłociu. Roślinki niemal płożyły się na ziemi nie zwracając na siebie uwagi. Wówczas zajęta byłam fotografowaniem rogownicy, iglicy i kurdybanku kryjących się w plątaninie innych - roślin niewielkich, ale jednak bardziej wzniesionych niż ślaz i przykuwających oko kolorami i kształtem. Nasycona dość udanym "polowaniem" wstałam i jeszcze raz spojrzałam na bujnie i pasCudnie zachwaszczony pas ziemi. I wtedy u swoich stóp dostrzegłam go! Z wysokości oczu wydał mi się niewydarzonym powojem, nieco rozmazanym białym kwiatkiem. To przez ten biały pomponik, który spłaszczał środek kwiatu!
Ślaz zaniedbany - dość szybko udało mi się ustalić nazwę. Ale dlaczego zaniedbany? Łacińska nazwa
Malva neglecta oznacza malwy zaniedbane. Źródła milczą. Mogę się tylko domyślać i snuć własne przypuszczenia. Nazwy (niemal) wszystkich roślin zostały nadane już bardzo dawno temu, przed wiekami. Kto je nadawał? Zielarki, czarownice(??), zakonnicy, miejscowa ludność, później także badacze flory, naukowcy. Zatem, być może ślaz zaniedbany należący do dużej rodziny ślazowatych (a także m.in. piękna i strzelista
malwa różowa) jest rośliną najmniej okazałą, wręcz skromną w swych rozmiarach i barwie? Niedługo przedstawię inną roślinę z tej rodziny, ślaz dziki (
link) - wówczas będzie można zobaczyć czy przydomek "zaniedbany" słusznie przypisano właśnie temu gatunkowi.
 |
| Ślaz zaniedbany (Malva neglecta L.) z rodziny ślazowatych (Malvaceae). Nazwy ludowe - babi serek, babski chleb, guziczkowe ziele. |