Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jasieniec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jasieniec. Pokaż wszystkie posty

26 maja 2018

Kwiaty z Mojego Lasu

Czas mija tak szybko - im jest piękniej, tym bardziej odczuwam jego presję. Nie zdążę zobaczyć wszystkiego! Nie zdążyłam też dotąd pokazać Wam zdjęć kwiatów rosnących w Moim Lesie. Bo są to zdjęcia zeszłoroczne(!).
Wiele roślin pewnie już przekwitło (niektórych nie widziałam tej wiosny), dla innych dopiero nadejdzie pora kwitnienia. Po kilku latach obserwowania i fotografowania roślinności, coraz wyraźniej widzę wskazówki zegara przyrody. Większość roślin prezentowałam już na blogu (ale trzy gatunki są "nowe"), zatem pod zdjęciami znajdują się tylko nazwy gatunkowe z linkami do odpowiednich wpisów.  
Orlik pospolity (Aquilegia vulgaris L.)

15 stycznia 2018

Rośliny z Łąki Nowej - cz. 1

Łąka Nowa powstała niedawno (około 2,5 roku temu) - wcześniej była polem uprawnym. Nim ją odkryłam, zdążyło pojawić się na niej wiele gatunków roślin. Część z nich to chwasty polne, nasiona innych gatunków dotarły tu z wiatrem.
Przedstawiam pierwszą część zdjęć roślin występujących na tym terenie, sfotografowanych w okresie od lipca do jesieni (w pełnym słońcu i podczas niepogody, jednym lub drugim obiektywem). Większość z nich znałam już wcześniej, ale znalazłam tez kilka "nowości".
Na początek kocanki piaskowe. Niby zwykłe, ale po raz pierwszy widziałam skupiska roślin o pomarańczowych kwiatach.

Kocanki piaskowe (Helichrysum arenarium (L.) Moench) – gatunek rośliny należący do rodziny astrowatych.

4 września 2016

W Moim Lesie - czerwiec

Od pewnego czasu kataloguję zdjęcia miesiącami, a nie dniami - jak kiedyś. Z jakiegoś powodu tak jest mi wygodniej, choć gromadzę setki zdjęć. Niedawno przeglądałam zbiory z czerwca i, choć wydaje się, że było to niedawno, niemal wszystko się zmieniło, przeminęło. Zobaczcie sami. Oto rośliny z Mojego Lasu, czyli miejsca, które odwiedzam dość regularnie, czasem kilka razy w miesiącu. Obszar ten składa się z nie tylko z lasu i zagajników, ale i niewielkich zbiorników wodnych oraz łąk i polan.
Zapraszam na mały przegląd roślin zielnych, które uwieczniłam w czerwcu. Część z nich już przedstawiłam - w podpisach znajdują się linki do moich opisów lub do stron źródłowych.

Jastrun właściwy, złocień właściwy, jastrun wczesny (Leucanthemum vulgare Lam.) – gatunek rośliny należący do rodziny astrowatych.
Jastrun właściwy, złocień właściwy, jastrun wczesny (Leucanthemum vulgare Lam.) - kwitnie od czerwca do sierpnia

19 grudnia 2015

Lato niebieskie

Tym razem kwiaty niebieskie "zebrane" wiosną i latem. Nie jest ich wiele, raptem kilka gatunków. Z pewnością jakieś przeoczyłam podczas swoich wypraw, możliwe też, że akurat nie odnalazłam lub nie odwiedziłam innych, gdy kwitły.
Wkrótce rozpocznie się zima i nareszcie przestanie ubywać dnia. Na wiosenne barwy trzeba jeszcze długo poczekać. Ale, ale! Czy pierwsze wiosenne kwiaty nie są właśnie niebieskie? Te maleńkie przetaczniki, cebulice, pierwsze fiołki... Ach, już prawie je widzę :-)

Chaber bławatek (Centaurea cyanus L.) z rodziny astrowatych. Kwitnie od maja do września. Kwiaty zapylane są przez motyle, muchówki i błonkówki. Opis tej rośliny zobacz TUTAJ.
Barwinek pospolity (Vinca minor L.) z rodziny toinowatych. Kwiaty niebieskie lub jasnofioletowe o średnicy około 2,5 cm. Kwitnie od marca do maja. Opis tej rośliny przedstawiłam TUTAJ.

15 sierpnia 2014

Żółte i niebieskie - kocanki i jasieńce


W Moim Lesie, jak to w lesie, sporo jest suchych i piaszczystych miejsc. Właśnie tam, pośród zeschłych traw i zrudziałego szczawiu lubią rosnąć kocanki piaskowe i jasieńce - też piaskowe. Kwiaty kocanek przybierają niemal wszystkie odcienie żółci - od słomkowego poprzez cytrynowy, kanarkowy, bananowy, żółty, złoty, złocisty po bursztynowy. Natomiast kolor większości jasieńców, bo przecież są i białe, określiłabym jako błękit królewski, czasem lazurowy lub lapis-lazuli (na podstawie listy kolorów).
Oba gatunki jeszcze kwitną, ale coraz częściej widuję suche, spłowiałe i wyprane z kolorów przekwitłe kocanki oraz zbrązowiałe główki jasieńców. Niedługo jednak skończy się feeria letnich barw. Chciałabym zachować w pamięci jak najwięcej kolorów lata, by starczyło mi ich na długi czas nieubłaganie nadchodzącej szarzyzny i oczekiwania na nadejście kolejnej wiosny.

Jasieniec piaskowy (Jasione montana L.) i kocanki piaskowe (Helichrysum arenarium (L.) Moench)

7 lipca 2014

Biały jasionek, leśny rodzynek


Jasieniec piaskowy o białych kwiatach jest dość rzadki. W Moim Lesie znalazłam tylko dwa. Dwa białe jasionki niczym dwa rodzynki w całym tym leśnym torcie, którego (kiedy tylko mogę) chłonę, smakuję, podziwiam i uwieczniam. Jasne, że wystarczyłyby dwa zdjęcia - po jednym każdego z kwiatów, ale wiecie już, że nabawiłam się chyba przykurczu palca wskazującego prawej ręki, tego, który naciska spust migawki :-). No a potem sama nie wiem co tu wybrać (i tak bohatersko odrzuciłam dwie trzecie) :-D. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że gdy po raz pierwszy spotkałam białego jasieńca, dość długo mu się przyglądałam, czy aby nie podrabiany?? A nuż pośród grupy zwykłych, niebieskich jasieńców piaskowych trafiła się pojedyncza roślina innego gatunku? Ale nie, sprawdziłam jaką ma łodygę i liście. Wszystko się zgadzało - budowa kwiatu również.

Jasieniec piaskowy (Jasione montana L.) z rodziny dzwonkowatych zwykle ma niebieskie kwiaty, znacznie rzadziej białe. (fot. 29 czerwca)
Jasieniec piaskowy (Jasione montana L.) - to pierwszy z białych kwiatów, którego znalazłam w Moim Lesie. Tydzień później już go nie było. Przekwitł i zgubił swoje białe kwiaty.

2 lipca 2014

Kraśnik - motyl w poplamionej pelerynie

Zygaena loti -  kraśnik rogalik,  kraśnik komonicowiec 

Tego ciepłego i pogodnego dnia spotkałam kilka kraśników, motyli o trochę dziwnych skrzydłach, które mnie przypominają raczej pelerynę, w dodatku poplamioną czerwienią. Początkowo nie udawało mi się zrobić zdjęcia żadnemu z nich - były nie tyle płochliwe, co ruchliwe; bez wytchnienia przemieszczały się z kwiatu na kwiat... jasieńca piaskowego. W końcu trafiłam na takiego motyla, któremu było ze mną po drodze, a mianowicie raczył się nektarem jasieńców, przy których właśnie się zaczaiłam. Procedura konsumpcji okazała się rutynowa i za każdym razem odbywała się tak samo (i zawsze pośpiesznie). Na początek kraśnik przystępował do "stołu" i, jakby sprawdzając jego zasobność, zanurzał swą ssawkę w jeden lub dwa wierzchołkowe kwiaty jasieńca. Następnie wędrował pod "stół" i metodycznie wysysał nektar najpierw z dolnych kwiatów, później z coraz wyższych, a kończył na kwiatach u góry. "Objedzenie" całego kwiatu dookoła zabierało mu niespełna dwie minuty, a potem... przefruwał na kolejny i obrządek zaczynał się na nowo. Teraz znam już scenariusz i następnym razem, jeśli znów spotkam kraśnika, być może go sfilmuję.
A co do samego motyla - cóż, wiem, że to kraśnik z rodziny kraśnikowatych, ale nie jest to kraśnik sześcioplamek, ani (prawdopodobnie) kraśnik pięcioplamek, bo choć ma pięć (a może jednak cztery??) plamki na każdym skrzydle, to same skrzydła były brązowawe (szarobrązowe, kakaowe, lekko połyskujące w słońcu), a nie ciemnogranatowe.
    Znajomi kraśników proszeni są o podanie nazwy gatunkowej prezentowanego tu osobnika, który zajęty spijaniem nektaru z trzech kolejnych kwiatów nie zwracał na mnie najmniejszej uwagi. Dla ułatwienia rozpoznania dodam, że jego czułki były całkowicie czarne, a druga para skrzydeł czerwona z czarną obwódką. Wiem, że to marna podpowiedź - pasuje do kilku gatunków.

1 października 2013

Jasieniec piaskowy przekwita


Pomału kończy się sezon wegetacyjny roślin. Zrobiło się zimno i pogoda nie sprzyja wypadom do lasu. Ostatni raz byłam tam 8 września, ale bardzo liczę jeszcze na jakiś ciepły weekend w tym miesiącu (w ubiegłym roku robiłam zdjęcia jeszcze w ostatnim tygodniu października). Temperatury spadły tak nagle i tak szybko zrobiło się jesiennie, że nie zdążyłam pożegnać się z Moim Lasem - być tam wiedząc, że to już ostatni raz w tym roku. Tak więc zamawiam ciepełko na najbliższy weekend... i w następny. I w następny też!
A teraz przedstawiam zdjęcia jasieńca piaskowego. Chociaż na początku września spotykałam jeszcze sporo kudłatych kwitnących na niebiesko kuleczek kołyszących się na nagich, wiotkich łodyżkach, to przynajmniej połowa już przekwitła, zatraciła swój wesoły kolor i zbrązowiała - wydała owoce.

Jasieniec piaskowy (Jasione montana L.) z rodziny dzwonkowatych znany jest także pod nazwami: jasieniec pospolity, jasionek, kolnik, pawiniec, pawiniec pospolity  (fot. 1 września)

Ale po kolei. Najpierw było tak:

Rozkwitający jasieniec piaskowy (Jasione montana L.)

17 sierpnia 2013

Jasieniec piaskowy

W Moim Lesie często widuję jasieńca piaskowego. Zwykle rośnie w miejscach suchych i piaszczystych, stąd jego tłem na fotografiach najczęściej bywa niemal naga ziemia lub sucholubne trawy. Główki kwiatów bywają różnej wielkości - zwykle 1,5 -2 cm, ale spotkałam także kwiaty o średnicy powyżej 2 cm. Z daleka wydaje się niewielką, delikatną, niebieską i kosmatą kuleczką kołyszącą się na lekkim wietrze. Dopiero z bliska widać więcej szczegółów - ot, choćby te białe gwiazdeczki pylników.
Zdjęcia przedstawiające tę roślinę, a właściwie jej kwiaty zostały wykonane 16 czerwca, 7 lipca i 11 sierpnia. Jak widać, dla jasieńca jeszcze nie nadszedł czas wydawania owoców. Fotografowałam je w ubiegłym roku, wiem więc jak wyglądają, ale z ich przedstawieniem poczekam. Być może uda mi się zrobić zdjęcia tegorocznym roślinom.

Jasieniec piaskowy (Jasione montana L.) z rodziny dzwonkowatych.  Inne nazwy: jasieniec pospolity, jasionek, kolnik, pawiniec, pawiniec pospolity
Jasieniec piaskowy (Jasione montana L.) - główka kwiatu jest otoczona okrywą złożoną z licznych, zaostrzonych, grubo ząbkowanych, zielonych podsadek, dzięki którym kwiatostan przypomina pojedynczy kwiat
Kwiaty jasieńca piaskowego - kielich pięciodzielny, korona prawie do nasady podzielona na pięć wąskich łatek. Pylniki pręcików zrośnięte nasadami.