Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzech. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzech. Pokaż wszystkie posty

3 maja 2018

Złoty orzech

Wiosenne liście orzecha włoskiego wcale nie są zielone. Są żółtawe, brązowe, a nawet czerwonawe.
Kilka dni temu, późnym popołudniem z aparatem i obiektywem Helios wybrałam się na godzinny spacer wzdłuż Łąki Wschodniej (nadal istniejącej!). Czekał tam na mnie orzech - połyskująca złotem świetlista kula rozpięta na stelażu gałęzi.


4 kwietnia 2018

Wiosenne pąki #7

Dziś pąki, wiosenne liście lub kwiaty drzew, których nazwy gatunkowe mieszczą się w zakresie od O do T (oliwnik, olsza, orzech, robinia, sosna, śliwa mirabelka i topole, w tym osika). To przedostatnia część tego cyklu.

Oliwnik wąskolistny, oliwnik zwyczajny (Elaeagnus angustifolia L.), nazywany rosyjską oliwką - pąki drobne, jajowate, pokryte wieloma łuskami. Młode liście obustronnie srebrzyste /30 marca/

29 lutego 2016

Kwiaty drzew - część 4

Kończy się luty i, jak wierzę, zima. Niedługo każdy usłyszy głośne tykanie zegara Pani Wiosny. Ta nadejdzie bez fanfar, lecz przy wtórze początkowo cichutkiej i powolnej, a z czasem coraz głośniejszej i skocznej melodii. Pierwsze takty można już usłyszeć (zobaczyć) - zauważyliście, że pąki drzew i krzewów nabrzmiały, a niektóre topole zaczęły już kwitnąć?
Oto ostatnia już część zdjęć z moich zasobów, przedstawiających kwitnące drzewa, ale... Kompletując materiał do tego wpisu natknęłam się na trochę zdjęć kwitnących krzewów. Pomyślę więc o wpisie im poświęconym.

Lipa krymska (Tilia × euchlora K. Koch) – mieszańcowy gatunek drzewa należący do rodziny ślazowatych.
Kwiaty po 3-7 w dość sztywnych, nagich wierzchotkach szerokości 5-9 cm, kwitną obficie w początku lipca, wkrótce po lipie szerokolistnej. (fot. 29 czerwca)
Lipa szerokolistna, lipa wielkolistna (Tilia platyphyllos L.) – gatunek drzewa, należący do rodziny  ślazowatych. Kwiaty wyrastają pojedynczo lub pęczkami po 2-5, są zwisające. Ich pręciki są zbliżone wielkością do płatków korony. Kwitnie od czerwca do lipca (fot. 14 czerwca)

22 lipca 2015

Orzech włoski - liście i kwiaty


Tym razem zdjęcia przedstawiają przede wszystkim liście orzecha włoskiego, począwszy od blizny liściowej i pąków. W czasie ich rozwoju pojawiły się też kwiaty męskie i żeńskie, zatem i one, a także rozwijające się owoce, będą widoczne.
Nie tylko mnie zaskoczyła długowieczność orzecha włoskiego, który może osiągnąć sędziwy wiek 500, a nawet 800 lat. A co z owocowaniem? Otóż dowiedziałam się, że drzewa szczepione zaczynają owocować już w wieku kilku lat i owocują przez 150-200 lat. Rozmnażanie przez okulizację lub szczepienie jest powszechnie stosowane w krajach (o cieplejszym klimacie), które uprawiają go na skalę towarową. Drzewa rosnące na własnych korzeniach owocowanie rozpoczynają później (12-15 lat), ale owocują nawet przez 400-500 lat! Faktem jest jednak i to, że większe plony można uzyskać dopiero z orzecha około 30-letniego. Z upływem czasu owoce stopniowo drobnieją.
No, ale wracam już do liści.
Orzech włoski posiada bardzo charakterystyczne blizny liściowe, które ułatwiają rozpoznanie gatunku nawet w stanie bezlistnym.

Pędy orzecha włoskiego (Juglans regia L.) są grube; młode - zielonoczerwone, później stają się brązowoszare, z dużymi bliznami liściowymi w kształcie podkowy (fot. 29 kwietnia)

17 lipca 2015

Orzech włoski - pień i pokrój


Orzech włoski jest najbardziej długowiecznym drzewem sadowniczym w Polsce - dożywa pięciuset, a nawet ośmiuset lat. Nie jest to jednak typowe drzewo owocowe, gdyż owoc orzecha, jadalny i bardzo smaczny, nie jest owocem w znaczeniu botanicznym, lecz nibypestkowcem.
Drzewa, które sfotografowałam rosną dziko lub zdziczały. Okazy ze zdjęć powyżej i poniżej to jedne z największych spotkanych przeze mnie orzechów - są to drzewa kilkudziesięcioletnie, a więc dość młode. Oprócz nich, w wielu miejscach natknęłam się na znacznie młodsze, kilkunastoletnie  drzewka.
Przedstawiam dziś ogólny pokrój orzecha włoskiego, a przede wszystkim jego charakterystyczną korę. Zimą, gdy nie wiedziałam jeszcze jakie to drzewa, nazywałam je Wielookimi, albo Srebrzystymi. Zobacz dlaczego.

Orzech włoski (Juglans regia L.) - gatunek drzewa liściastego z rodziny orzechowatych. W Polsce pospolicie uprawiany i często dziczejący, w niektórych rejonach kraju zadomowiony (kenofit). Od roku 2012 klasyfikowany jako zajmujący liczne nowe stanowiska gatunek inwazyjny w początkowej fazie ekspansji.

23 marca 2013

Zapomniana Łąka

Pierwsze dni wiosny, ale ta ciągle jest nieobecna. Przynajmniej takie odnoszę wrażenie patrząc na termometr, a przede wszystkim na utrzymującą się od kilku dni warstwę śniegu. A ponad dwa tygodnie temu była piękna pogoda, słońce i intensywnie niebieskie niebo. Wybrałam się wówczas na łąkę (nieużytek, który wiele lat temu był terenem "dzikich" działek - ludzie przez kilka lat uprawiali tam jakieś warzywa i truskawki. Potem porzucili to wszystko i teren wzdłuż coraz bardziej ruchliwej drogi stał się nieużytkiem. Zarosły go różne trawy i rośliny łąkowe, wysiały się drzewa samosiejki oraz krzewy. Teren ten ma szerokość ok. 50 m i długość ponad 300 m, ciągnie się wzdłuż drogi i raczej nikt tam nie chodzi. Ja też nigdy wcześniej tam nie byłam, bo i czego tam szukać? Chwastów, zielska?
Jeszcze nie minął rok od czasu, gdy zabrałam się za fotografowanie, gdy urzekła mnie uroda "chwastów" i odtąd wszędzie wyszukuję nowych miejsc i obiektów do sfotografowania. No właśnie, jeszcze aparat! Przecież ubiegłej wiosny, lata i jesieni miałam do dyspozycji tylko Olympusa C-740 Ultra Zoom, którym mogłam zrobić 45 maksymalnie 55 zdjęć i... wracać do domu, bo karta pamięci była już pełna. Wówczas nie było więc sensu zapuszczać się gdzieś dalej. Ale teraz? Z moim Sony mogę iść gdzie chcę.
Mniej więcej w tym czasie natknęłam się na miesiącznicę roczną i to ona mnie tak zafascynowała. Ale teraz, kiedy znów wróciła śnieżna zima, przeglądając zdjęcia z tamtej wyprawy, postanowiłam pokazać kilka zdjęć zrobionych na Zapomnianej Łące. Na pewno nie są dobre, ale może choć trochę oddają wiosenną aurę tamtego dnia. Nie mogę się już doczekać, kiedy zima odpuści, a ja będę mogła zacząć fotografować coś zielonego. Chociaż? Przecież już natknęłam się na zielone liście jakiejś rośliny, lecz nie wiedziałam jak się nazywa:

Kiedy roślina zakwitła okazało się, że były to liście barwinka