Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wierzbownica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wierzbownica. Pokaż wszystkie posty

15 listopada 2016

W Moim Lesie - wrzesień

Po powrocie z wakacji znów odwiedzałam Mój Las. Znajdowałam znane mi już rośliny - jedne z nazwy gatunkowej, inne tylko z widzenia. Większość przekwitła lub kończyła kwitnienie, ale niektóre jak np. słoneczniki bulwiaste, dopiero je rozpoczynały. Oto kilka wybranych roślin, z których jedną przedstawiam bliżej.
Dodam jeszcze, że nie będzie relacji z sierpnia, gdyż w Moim Lesie byłam tylko raz.

Jasnoniebieskie tło nazwy roślin oznacza tyle, że dany gatunek został omówiony i pokazany na tym blogu (wystarczy kliknąc w nazwę, by zobaczyć stosowny wpis).

Zawciąg pospolity, zawciąg nadmorski (Armeria maritima) - gatunek rośliny należący do rodziny ołownicowatych
Liść brzozy brodawkowatej, brzozy zwisłej (Betula pendula Roth), drzewa z rodziny brzozowatych (Betulaceae Gray).

19 lutego 2014

Wierzbownica czworoboczna (Epilobium tetragonum)

Maleńkie różowe kwiatki wyrastające na końcach charakterystycznych dla wierzbownic długich i dość grubych szypułkach. Cała roślina była dość spora - miała około 80 cm wysokości. Najbardziej zwracały uwagę żywozielone ząbkowane liście oraz owe długie szypułki zakończone bladym punktem - pąkiem lub kwiatkiem. Wierzbownicę czworoboczną spotkałam w połowie lipca na skraju posesji, tej samej gdzie znalazłam rojnika oraz śliczną czarnuszkę damasceńską. 
Jak dobrze, że zdążyłam ją sfotografować! Smutny jest los roślin, które wyrastają samowolnie w ogródku czy nawet poza posesją. W imię ładu i porządku zostają wycięte, wyrwane, unicestwione. Bez względu na to czy są rzadko spotykane, mają własności lecznicze lub, po prostu, są piękne na swój  sposób...
Dlaczego ład i porządek często oznaczają martwotę i nagą brzydotę? Rzeczona wierzbownica dzielnie maskowała szpetne ogrodzenie i skrzynkę elektryczną.

Wierzbownica czworoboczna (Epilobium tetragonum L.) – gatunek rośliny z rodziny wiesiołkowatych (Onagraceae) - 16 lipca

10 sierpnia 2013

Duchy kwiatów

Lato jest w pełni, zieleń wręcz buzuje i kipi na łąkach osiągając stan przejrzałości i jakiegoś nadmiaru. Wiele roślin już dawno przekwitło, wykształciło owoce, rozproszyło nasiona i jakby zniknęło. Inne wciąż jeszcze kwitną jednocześnie owocują. Oto przekwitłe kwiatostany wierzbownicy kosmatej - czworograniaste torebki nasienne otwierają się uwalniając swoich posłańców. Dojrzałe nasiona zostały wyposażone w puch kielichowy, dzięki któremu przemieszczą się z wiatrem dalej i skuteczniej. Jeszcze przez chwilę pozostają na miejscu, jak narciarze ustawieni w kolejce, wyczekują na moment startu, gotowe wyruszyć w każdą stronę świata. Rozpięte na wygiętych piramidalnych stelażach wyglądają jak zjawy - duchy kwiatów wierzbownicy. To one zapewnią jej nieśmiertelność.
Same rośliny osiągnęły wysokość 1,8- 2 m, ale często od połowy w dół łodyga jest brązowa, jakby zdrewniała, liście także suche i zbrązowiałe.

Owoc wierzbownicy kosmatej (Epilobium hirsutum L.) to długa wąska, czworograniasta torebka o średnicy 2-3 mm. Nasiona wyposażone są w puch kielichowy  (9 sierpnia)
Nasiona wierzbownicy kosmatej przenosi wiatr  (Epilobium hirsutum L.)
Kolejne nasiona wierzbownicy kosmatej startują do swego najważniejszego lotu (Epilobium hirsutum L.)

17 lipca 2013

Wierzbownica kosmata


I pomyśleć, że kiedyś nie dostrzegałam wierzbownicy, której różowofioletowe kwiatki z kremowobiałym słupkiem (o wydłużonej zalążni i czterołatkowym znamieniu) w kształcie krzyżyka, wyróżniają się na tle zieleni. Już teraz łodygi osiągnęły wysokość 1,5 a nawet 1,7 m - nie trzeba więc się schylać, by je zobaczyć - wystarczy spojrzeć na zarośnięte pobocze ścieżki. Największe skupisko wierzbownicy (kilkanaście okazów na powierzchni ok.15 m kw.) znalazłam przy ścieżce prowadzącej do Łąki Północnej. Mimo, że miejsce jest dość nasłonecznione, to musi być tam wilgotne podłoże, gdyż tuż obok "od zawsze" rosną trzciny, tworząc bardzo zwarte zarośla.
Nie było mi łatwo sfotografować kwiaty wierzbownicy - najmniejszy podmuch wiatru kołysał delikatnymi kwiatkami (i łodygami) uniemożliwiając osiągnięcie jako takiej ostrości. Roślina jest przecież wysoka i dość giętka, choć gdy przyjrzałam się dolnej części łodygi, stwierdziłam, że jest jakby zdrewniała, bambusowa (pusta?), a dolne liście zbrązowiały i zwiędły.
Zastanawiałam się także nad nazwą tej rośliny. Jak dotąd mam jedno skojarzenie - liście wierzbownicy przypominają kształtem i wielkością liście wierzby...
A co później stało się z kwiatami wierzbownicy kosmatej i jak wyglądają jej owoce można zobaczyć tutaj.