Pokazywanie postów oznaczonych etykietą firletka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą firletka. Pokaż wszystkie posty

27 stycznia 2026

Firletka kwiecista (Lychnis coronaria)

Przypominam sobie, że tę firletkę (ubiegłoroczną nowość), rosnącą to tu, to tam w Botaniku, raczej  pojedynczo, widywałam od jakiegoś czasu, ale najpierw tylko jej się przyglądałam. Nie znałam jej dotąd i roboczo nazwałam jakimś goździkiem. Okazuje się jednak, że to ani goździk, ani firletka, tylko lepnica, choć wszystkie te rodzaje roślin należą do rodziny goździkowatych. Wspominam o tym, bowiem Wikipedia, z której czerpię informacje, nadal utrzymuje nazwę jak w tytule postu, więc nie będę wychodzić przed szereg.
Tak więc prze-gapiłam kilka okazji do sfotografowania pokroju rozwijających się "krzaczków" i pojawiających się kwiatów. Ich intensywna czerwień wpadająca w amarant na tle srebrzysto zielonych pędów, natychmiast przykuwała uwagę, nawet gdy jeszcze były nieliczne. 
Zatem, jeśli rzeczona firletka/lepnica kwiecista pojawi się i w tym roku, będę czujna i z pewnością nadrobię ten brak w dokumentacji  ; -D. 
Dodam jeszcze, że spotkałam się z nazwą firletka omszona

Firletka kwiecista (Lychnis coronaria Desv.) – gatunek rośliny należący do rodziny goździkowatych [14 czerwca]
 

4 lipca 2014

Kwiat kukułki - firletka poszarpana

Firletka poszarpana (Silene flos-cuculi (L.) Greuter & Burdet) – gatunek byliny należący do rodziny goździkowatych. 

     Pewnego majowego popołudnia wędrując ścieżkami po Łące Wschodniej natrafiłam na taką, której dotąd nie przemierzałam. Zdecydowałam się zobaczyć dokąd prowadzi. Ścieżka szybko stała się błotnista, a więc teren był tu podmokły. Rzeczywiście, nawet roślinność była tu inna niż w miejscach, które dotąd odwiedzałam. Ziemia tez była inna - zupełnie czarna. Już chciałam zawrócić, obawiając się przemoczenia butów (co najmniej!), gdy pośród traw zauważyłam różowe kwiaty, najpierw jeden potem dwa kolejne. Spojrzałam dalej i zobaczyłam dziesiątki firletek rosnących na powierzchni kilku metrów kwadratowych. Ale uczta! pomyślałam i niemal rzuciłam się w ich kierunku. Po kilku krokach zatrzymałam się jednak i szybko zawróciłam do tych pojedynczych roślin, z których tylko jedna nadawała się do sfotografowania. Szłam w trawie sięgającej powyżej kolan nie widząc podłoża. A to stawało się coraz bardziej grząskie i mokre. Niestety, moje półbuty nie przepadają za moczeniem w błocku, za to firletka - owszem, lubi takie wilgotne stanowiska.
Firletka poszarpana kwitnie od maja do czerwca, a nawet lipca. Ja fotografowałam ją 25 maja. Ponieważ nie byłam zachwycona swymi zdjęciami, wybrałam się ponownie w tamto miejsce w połowie czerwca. Niestety, po różowych (wrzosowych) kwiatach nie było już śladu, nie mogłam nawet odnaleźć samych roślin - ukryły się pośród jeszcze wyższych traw.
Może za rok znów ją odnajdę i będzie okazja do zrobienia lepszych zdjęć.

Kielich kwiatu firletki poszarpanej jest zielonkawo różowy do czerwonego, rurkowato-dzwonkowaty, o 10 nerwach. Korona złożona z pięciu głęboko rozciętych, różowych płatków, z niewielkim przykoronkiem.