Późnym popołudniem w ostatni dzień maja wybrałam się do parku. Na przeciwległym skraju rozległego trawnika zobaczyłam ją od razu - różową wyspę. Grzecznie obeszłam cały skwer dookoła, ale okazało się, że wyspa znajduje się kilka metrów głębiej. Trudno, ruszyłam przez trawnik wprost ku niezwykłym krzewom o jasnozielonych wydłużonych listkach i wdzięcznie uginających się pędach obsypanych mnóstwem różowo-białych kwiatków.
W pierwszej chwili pomyślałam, że jest to krzewuszka, ale nie, okazało się, że to jej kuzynka - kolkwicja chińska. Jej rozdziawione, urocze kwiatki przypominają mi nieco kwiaty
kurdybanku.
Zdaje się, że trafiłam na pełnię kwitnienia. Trzy tygodnie później nie było już bajecznej, różowej wysepki - na rozległym trawniki rosły tylko krzewy.
 |
| Kolkwicja chińska (Kolkwitzia amabilis) - szybkorosnący krzew z rodziny przewiertniowatych, jedyny gatunek rodzaju Kolkwitzia. Pochodzi z Chin, gdzie dorasta do 5 m wysokości (u nas do 3,5 m) - fot. 31 maja |