Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słonecznik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słonecznik. Pokaż wszystkie posty

6 stycznia 2019

Niewinny słonecznik

Kilka kadrów tego samego, bo jedynego(!) słonecznika, który wyrósł sobie na wąskim pasie zieleni wzdłuż ścieżki rowerowej, nie bacząc na czyhające na niego niebezpieczeństwo unicestwienia. Pierwsze zdjęcie wydaje mi się najlepsze, można więc na nim poprzestać. Ja, oczywiście, bezustannie poszukuję kolorów w przyjemnym dla oka zestawieniu, zatem... wybaczcie!

słonecznik ozdobny niski pomarańczowy kwiat    

20 sierpnia 2018

Słonecznik wierzbolistny

Smukłe, obficie ulistnione pędy, do złudzenia przypominające długie gałązki wierzby, na których szczycie wyrastają żółte kwiaty. Doprawdy, to oryginalna i efektowna roślina z rodzaju słonecznik. Właśnie nadchodzi czas jej kwitnienia. Mamy wspaniałe lato, być może jesień będzie długa i ciepła, więc słoneczniki wierzbolistne na pewno zakwitną, a ich kwiaty będą pojawiać się nawet do końca października. Nie zawsze tak jest, gdyż podczas chłodnego lata i jesieni, bywa, że nie zdążą rozwinąć  kwiatów przed przymrozkami. Choć akurat to liście stanowią największą ozdobę tych roślin, jednak w moich oczach, wiele uroku zyskują one dzięki kwiatom.

słonecznik wierzbolistny, Helianthus salicifolius    

10 sierpnia 2018

O słoneczniku, co zakwitnąć chciał dwa razy

Wyrósł tylko on jeden, jedyny. Nie starał się sięgać nieba, może nie chciał rzucać się w oczy. Trzy pąki kwiatowe pojawiły się na krępej, owłosionej łodydze - jeden na szczycie i dwa mniejsze po bokach, najwyżej 30 cm ponad niezliczonymi kwiatami sierpnicy pospolitej. Czekałam aż zakwitnie, doglądałam czy ma się dobrze i... podlewałam podczas każdych "odwiedzin". Wreszcie zaczęło się - pewnego lipcowego przedpołudnia niemal seledynowa korona otwarła się ukazując przymknięte oko osłonięte żółtymi rzęsami.


18 marca 2018

4 października 2017

Słonecznik miękki

Słoneczniki zakwitają u schyłku lata, jakby na pociechę tym (mnie!), którym żal upływu czasu, tej lepszej, bo kolorowej i pełnej życia części roku - lata i wiosny.
W połowie września odkryłam w Botaniku nowy gatunek słonecznika - słonecznik miękki, u nas rzadko występujący. Dwa tygodnie później kwiaty były już przywiędłe lub przekwitły, dotkliwie przypominając mi, że trwa już jesień.
Poznajcie zatem słonecznika miękkiego w rozkwicie (to, że mogłam go wówczas sfotografować, w pewnym stopniu łagodzi mój żal. Bo dlaczego wiosna i lato są takie krótkie, a jesień i zima trwają dwa, a nawet trzy razy dłużej?! Czy ktoś może mi to wytłumaczyć?? I czy ja to zrozumiem?)

Słonecznik miękki (Helianthus mollis) - gatunek rośliny wieloletniej z rodziny astrowatych. Pochodzi ze wschodnich rejonów Ameryki Północnej, gdzie zwany jest słonecznikiem szarym ze względu na kutner pokrywający liście i łodygi. Osiąga wysokość 0,6-(1,2)1,5 m
Słonecznik miękki (Helianthus mollis) - liście naprzeciwległe, o długości do 10 cm i do 6,5 cm szerokości. Są one lancetowate, obejmujące łodygę lub siedzące. Cienkie, miękkie włoski pokrywają zarówno dolną, jak i górną stronę liści nadając im barwę szarozieloną lub niebieskawą. Brzeg liści jest gładki lub łagodnie ząbkowany.

10 stycznia 2017

Letnie ogródki #6

Zauważyliście, że dzień nieco się wydłużył? Już o około 20 minut! To niewiele, ale mając w pamięci przysłowie "Ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka", czuję się nieco podbudowana. Każdego dnia słońce wstaje o minutkę wcześniej i zachodzi później - o jakieś półtorej minuty.
Na koniec stycznia dzień będzie dłuższy jeszcze o godzinę! 
I pomyśleć, że większość tych zdjęć zrobiłam w godzinach późnopopołudniowych, gdy ogródki zaczęły pustoszeć, a ich właściciele, zmęczeni upałem, udali się do swoich domów na... kolację. Było to dawno, dawno temu, za siedmioma czy ośmioma miesiącami, gdy dni były dłuuugie i bardzo ciepłe, w krainie pełnej kwiatów i kolorów...

Dalia zmienna, dalia ogrodowa, georginia ogrodowa, giergona, wielgonia i wielgoń (Dahlia hybr.) – mieszaniec powstały ze skrzyżowania dalii: D. coccinea × D. pinnata, a w powstaniu niektórych odmian wzięły udział także inne gatunki. Nie rośnie dziko, jest uprawiany jako ogrodowa roślina ozdobna.
Rudbekia owłosiona, floks wiechowaty, dalia zmienna, kosmos podwójnie pierzasty, lawenda

15 listopada 2016

W Moim Lesie - wrzesień

Po powrocie z wakacji znów odwiedzałam Mój Las. Znajdowałam znane mi już rośliny - jedne z nazwy gatunkowej, inne tylko z widzenia. Większość przekwitła lub kończyła kwitnienie, ale niektóre jak np. słoneczniki bulwiaste, dopiero je rozpoczynały. Oto kilka wybranych roślin, z których jedną przedstawiam bliżej.
Dodam jeszcze, że nie będzie relacji z sierpnia, gdyż w Moim Lesie byłam tylko raz.

Jasnoniebieskie tło nazwy roślin oznacza tyle, że dany gatunek został omówiony i pokazany na tym blogu (wystarczy kliknąc w nazwę, by zobaczyć stosowny wpis).

Zawciąg pospolity, zawciąg nadmorski (Armeria maritima) - gatunek rośliny należący do rodziny ołownicowatych
Liść brzozy brodawkowatej, brzozy zwisłej (Betula pendula Roth), drzewa z rodziny brzozowatych (Betulaceae Gray).

30 września 2016

Kwitnące topinambury

Rozkwitłe słoneczniki bulwiaste pięknie witają jesień. A może raczej żegnają lato?
Przez wszystkie minione miesiące zbierały siły, by wyrosnąć, a zakwitają tylko wówczas, jeśli lato było wystarczająco długie i ciepłe. Zatem, jeśli to pożegnanie, niechaj trwa jak najdłużej.

Słonecznik bulwiasty, topinambur, bulwa, bulwy (Helianthus tuberosus L.) – gatunek rośliny z rodziny astrowatych.
Słonecznik bulwiasty, topinambur (Helianthus tuberosus L.) – kwitnienie przypada na okres od lipca do listopada, przy czym trwa 1,5 miesiąca

6 listopada 2015

Wędrujący za słońcem, słonecznik zwyczajny

Słonecznik zwyczajny (Helianthus annuus L.)
Był to jeden z wielu upalnych dni lata. Przemierzając ulice miasta idę stroną, po której jest cień, ale i tak jest gorąco, sucho i duszno. Nareszcie docieram do oazy - rzędu kiosków z kwiatami osłoniętych markizami. Mnóstwo kolorów i zapachów, niemal jak w ogrodzie. Moją uwagę zwracają jednak tylko żółte słoneczniki stojące w wysokich pojemnikach. Kwiaty słońca, na których widok zapominam o upale i za zgodą kwiaciarek fotuję. Zbieram zapasy letniego światła i żywych barw, świadoma jak bardzo wkrótce będzie mi ich brakować.
Pomału nadchodzi pora, by uchylić drzwiczki mojej skromnej, letniej spiżarni.

Słonecznik zwyczajny (Helianthus annuus L.) - gatunek rośliny jednorocznej z rodziny astrowatych. Pochodzi z Ameryki Północnej. W Polsce występuje jako roślina uprawna i ozdobna.

2 października 2015

Mimozami. Jesień. Się...

Choć niemal do końca września trwa kalendarzowe lato, ja określam tę porę jako polato. Często rozpoczyna się ono nawet w drugiej połowie sierpnia. Na łąkach i ugorach, pośród usychających traw i wielu już przekwitłych roślin, rozkwitają wówczas żółte pióropusze nawłoci. Nawłoć pospolita, zwana polską mimozą oraz nawłoć późna (olbrzymia) z końcem września także kończą kwitnienie, ale kanadyjska, zwana drzewkiem Matki Boskiej, będzie kwitła jeszcze do listopada.
 
Koniec lata
Nawłoć późna, nawłoć olbrzymia (Solidago gigantea Aiton, syn. Solidago serotina). Inne nazwy zwyczajowe (dawne i ludowe): polska mimoza, złota dziewica, złota rózga, złotnik, włoć, prosiana włoć, głowienki czerwone, urasz.

18 stycznia 2014

Dziki słonecznik topinambur


Tego lata słoneczniki pojawiły się w wielu odwiedzanych przeze mnie miejscach. Tak, wiem, zdążyłam już trochę o nich poczytać - są gatunkiem inwazyjnym. Na łące Północnej (obecnie Ogrodzonej) dwa lata temu widziałam zaledwie dwie rośliny, a następnego lata wyrosła cała kępa wysokich na 2,5 m słoneczników bulwiastych. Nie wiem czy wszystkie należą do tego samego gatunku - jedne miały niespełna metr, inne półtora, a jeszcze inne ponad 2,5 metra wysokości. Na jednym stanowisku kwiaty wyrastały na wysokich, prostych łodygach, gdzie indziej niższe, giętkie łodygi nieco się pokładały. Dopiero zagłębiając się w informacje o słoneczniku bulwiastym dowiedziałam się, że istnieją inne, choć podobne gatunki.
Myślę, że dokładne rozpoznanie nie jest teraz najważniejsze. Przecież mogę to dokładniej sprawdzić następnego lata...
O wiele ważniejsze (dla mnie) jest to, bym miała... dokąd i do czego wrócić.