28 stycznia 2016

Jesiony wyniosłe i nie


Nieopodal, w Małym Parku rośnie kilkadziesiąt drzew, z których przynajmniej jedną trzecią stanowią jesiony. Myślę, że słusznie zakładam iż rosną tam dwa gatunki - jesiony wyniosłe i pensylwańskie.    
    Zbierając informacje o drzewach korzystam z wielu źródeł i oglądam mnóstwo dostępnych zdjęć. Korzystam też ze strony Mojedrzewa.pl, lecz niemal za każdym razem mam kłopot. Bierze się on z tego, że trudno mi porównać wygląd drzew z moich zdjęć z tamtymi, które najczęściej przedstawiają wyjątkowo piękne, dorodne, a nawet rekordowe okazy, będące niekiedy pomnikami przyrody. Drzewa, które rosną w mojej okolicy są zwyczajne - młode, stare, czasem z obciętymi konarami lub nietypowe, i raczej nigdy nie dorównają tamtym wybranym okazom. Z tego powodu często nie potrafię ocenić czy dane drzewo pasuje do opisu i innych zdjęć czy też nie.
Jak zwykle zatem liczę na pomoc znawców, za co z góry dziękuję  :-)
     Oto pierwszy z jesionów, moim zdaniem, pensylwański - z pewnością drzewo jest wiekowe, w ubiegłym roku nie wydało owoców (rośnie niemal przy ulicy).
Dodam jeszcze, że u jesionów pensylwańskich zachodzi dwupienność, zatem może być to osobnik męski, więc owoców nigdy na nim nie było. Jeśli jest to osobnik żeński, to przekonam się o tym, gdy zaowocuje. Nie znalazłam informacji o częstotliwości owocowania tego gatunku, ale z kolei jesion wyniosły wydaje owoce średnio co drugi rok.

Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.), czasami nazywany jesionem omszonym - gatunek drzewa należący do rodziny oliwkowatych. Drzewo szybko rosnące, osiąga wiek 100-150(200) lat (fot. 4 maja)

O tym, że jest to jesion pensylwański przekonuje mnie to, że pąki nie były czarne, a jesienią liście stały się jaskrawożółte. W porywach wiatru opadały niczym zloty deszcz:

Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.) jest drzewem najwcześniej przebarwiającym się jesienią
(w Polsce). Cytrynowożółte liście należą też do najbardziej jaskrawo ubarwionych i najkrócej opadających (fot. 8 października)

A to inny, duży i wiekowy jesion, który także nie wydał owoców w ubiegłym roku, rosnący na drugim końcu Małego Parku. Jeśli średnica pnia świadczy o wieku, to ten okaz musi być najstarszy (obwód w pierśnicy wynosi ok. 3,5 m). Nie przysięgnę się, że jest to jesion pensylwański - nie widziałam jego pąków, ani liści z bliska, gdyż pień rozwidla się dopiero na wysokości ok. 5 m. Próbując przyjrzeć się jego liściom, przez moment miałam skojarzenie z liśćmi orzecha - były duże, ale nie tak sztywne. Nie potrafię też określić czy kora tego drzewa jest "wyraźnie jaśniejsza". Hm, jest średniociemna... Pod względem wysokości to drzewo jest niższe (i bardziej krępe) od sąsiadujących jesionów wyniosłych oraz lip.

Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.)
Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.)
Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.)
Kora jesionu pensylwańskiego (Fraxinus pennsylvanica Marsh.) jest brązowoszara (zwykle wyraźnie jaśniejsza niż u jesionu wyniosłego), niezbyt głęboko, podłużnie, siatkowato bruzdowana.

System korzeniowy jesionów jest bardzo rozległy, przy czym znajduje się on co najmniej metr pod ziemią. Dzięki temu drzewa te są dobrze utwierdzone w podłożu, a podstawa pnia (szyja korzeniowa) jest słabo uwidoczniona. Teren wokół jesionów jest wolny od wystających korzeni, a pień drzewa przy samej ziemi jest tylko nieco szerszy niż w wyższych partiach.

Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.) - system korzeniowy jest bardzo rozległy (do 30 m średnicy!), a przy tym głęboki na 1-1,5 m. Średnicę tego pnia oceniam na ok. 70 cm

Kolejne, tym razem młodsze jesiony (pensylwańskie, ale może i wyniosłe) rosną rzędem wzdłuż uliczki. Prawdopodobnie zostały posadzone w tym samym czasie, kilkadziesiąt lat temu. Parę lat temu obcięto wiele suchych(?) lub wystających na jezdnię konarów, więc trudno mi ocenić czy pokrój tych drzew jest typowy. W każdym razie ulistnione drzewa ładnie się prezentują.

Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.) często jest rośliną dwupienną. Kwitnie przed rozwojem liści od kwietnia do maja. Kwiaty rozdzielnopłciowe, wiatropylne, zebrane w gęste, wiechowate kwiatostany, tworzące się na szczytach jednorocznych pędów. Pojedyncze kwiaty są bardzo drobne i niepozorne, posiadają kielich bez płatków korony.
Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.) - fot. 29 maja
Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.) - pień

Kolejne drzewo:

Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.)fot. 18 maja
Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.) -

I jeszcze inne:

Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.) - liście nieparzystopierzaste, złożone z 5-9 podłużnie jajowatych i drobno piłkowanych listków o długości 9-14 cm. Na spodniej stronie są owłosione  (fot. 29 maja)
Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.) -   (fot. 29 maja)
Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.) - owocem są oskrzydlone, eliptycznopodługowate orzeszki (skrzydlaki) o długości 5-7 cm i szerokości 0,5-1,2 cm. Skrzydełko jest znacznie dłuższe od orzeszka (fot. 29 maja)
Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.) -  (fot. 8 października)

A teraz dojrzały jesion wyniosły (młode drzewa pokazałam TUTAJ).

Jesion wyniosły (Fraxinus excelsior L.) - gatunek drzewa należący do rodziny oliwkowatych. W Polsce pospolity na całym obszarze.
Jesion wyniosły (Fraxinus excelsior L.) - fot. 29 maja
Jesion wyniosły (Fraxinus excelsior L.) - fot. 29 maja
Jesion wyniosły (Fraxinus excelsior L.) - fot. 29 maja
Jesion wyniosły (Fraxinus excelsior L.) - fot. 20 października

Identyfikację gatunku ułatwiają owoce, a nawet pąki. Niestety, w przypadku tych drzew te cechy mi nie pomogły - pąki znajdują się na wysokich gałęziach i nie sposób przyjrzeć im się dokładnie, a w dodatku część drzew w ubiegłym roku nie wydała owoców. Tak to jest z jesionami - owocują co 2-3 lata, choć są i takie, które wydają owoce co roku.

Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.) - fot. 29 maja
Pewnego razu na Łące Wschodniej zaintrygowały mnie wyjątkowo długie i ładne liście pewnej rośliny (wówczas nie wiedziałam co zacz!). Okazało się, że to bardzo młody jesion wyniosły.
     Mam! Chyba znalazłam cechę, która przynajmniej mnie ułatwi identyfikację! Otóż listki jesionu wyniosłego, pomijając ich liczbę (są liczniejsze niż u pensylwańskiego) mają bardzo wyraźny rysunek wklęsłych nerwów! Przy nich liście jesionu pensylwańskiego są wręcz gładkie! Porównaj zdjęcia powyżej i poniżej.

Jesion wyniosły (Fraxinus excelsior L.) - zauważyłam, że unerwienie listków tego młodego drzewka jest bardzo wklęsłe
Jesion wyniosły (Fraxinus excelsior L.) - użyłkowanie sprawia wrażenie jakby było wydrążone w blaszce liściowej



Spędziłam mnóstwo czasu na analizowaniu własnych i cudzych zdjęć jesionów, studiowałam opisy, szukałam informacji i... chyba mam mętlik w głowie. Nie chcę nikogo wprowadzać w błąd - być może nadal mylę gatunki jesionów.Moja wiedza i doświadczenie są zbyt skromne, ale jedno mogę powiedzieć - to są jesiony, a dokładniej - wyniosłe lub nie(wyniosłe)  :-)

Jeśli ktoś zechciałby pomóc w identyfikacji, to moja rada jest taka: proszę kliknąć w któreś zdjęcie i przeglądać wszystkie w powiększeniu. W ten sposób porównywanie wybranych zdjęć będzie szybsze i łatwiejsze, poza tym w widoku Lightbox zdjęcia są ponumerowane.


----------------------------------------


Opis jesionu wyniosłego przedstawiłam prezentując zdjęcia młodych okazów - TUTAJ.
Poniżej zamieszczam w miarę krótki opis jesionu pensylwańskiego.


Jesion pensylwański (Fraxinus pennsylvanica Marsh.), czasami nazywany jesionem omszonym – gatunek drzewa należący do rodziny oliwkowatych. Pochodzi z Ameryki Północnej. W Polsce jest sadzony, czasami dziczeje i samorzutnie rozsiewa się w lasach położonych wzdłuż dróg, gdzie został nasadzony. Po rodzimym jesionie wyniosłym jest drugim co do częstości występowania gatunkiem jesionu w Polsce. Do Europy został sprowadzony w 1783 r.

Pokrój - drzewo o dość krótkim, zwykle krzywym pniu, ma szeroką, okrągławą, często niesymetryczną (jednostronną) koronę o zwisających pędach. i szerokiej, koronie. Wysokość 10-15(20)m. W Polsce nie przekracza 15 m wysokości. Średnica pnia 0,4-0,6(0,75)m.

Pień - średnio gruby, nisko rozgałęziony, przeważnie pochylony, pojedynczy.

Korona - często niesymetryczna, np. jednostronna lub rozczłonkowana, stosunkowo gęsta. U starych drzew rosnących w odosobnieniu bardzo rozłożysta. Dolne gałęzie przeważnie nisko się zwieszają, młode gałązki grube i długie, łukowato wzniesione przy końcach, gęste.
Młode pędy mają szarobrunatny kolor, białe przetchlinki i są omszone. Pąki są rdzawobrązowe.

Liście - nieparzystopierzaste, złożone z 5-9 podłużnie jajowatych i drobno piłkowanych listków o długości 9-14 cm. Dolna strona liści nieco jaśniejsza, gęsto owłosiona, podobnie jak ogonki liściowe. Jesienią przebarwiają się na intensywnie żółty kolor.

Kwiaty - rozdzielnopłciowe, wiatropylne, zebrane w gęste, wiechowate kwiatostany, tworzące się na szczytach jednorocznych pędów. Pojedyncze kwiaty bardzo drobne i niepozorne, posiadające kielich bez płatków korony. Roślina dwupienna (występują osobniki męskie i żeńskie).
Kwitnienie - od kwietnia do przełomu maja (niedługo przed lub równocześnie z rozwojem liści). Kwiaty rozwijają się zwykle w drugiej połowie kwietnia, 1-2 tygodnie później niż u jesionu wyniosłego.

Owoce - oskrzydlone, eliptycznopodługowate orzeszki (skrzydlaki) o długości 5-7 cm i szerokości 0,5-1,2 cm. Skrzydełko jest znacznie dłuższe od orzeszka.

System korzeniowy - bardzo rozległy (do 30 m średnicy!), a przy tym głęboki na 1-1,5 m.

Jesion pensylwański jest w Polsce często spotykany, znacznie częściej od jesionu amerykańskiego (Fraxinus americana L.), z którym jest zwykle mylony. Różni się od niego m.in. pokrojem korony, owłosionymi miękko pędami, liśćmi itd. - zobacz zdjęcia.
Co do gleby jest wprawdzie mniej wymagający niż jesion amerykański, rośnie dobrze na suchych i piaszczystych glebach, ale ma znacznie szersze korony i zwisające gałęzie, które utrudniają komunikację.
Drewno dość lekkie, trwałe i mocne, nieco mniej wartościowe niż jesionu amerykańskiego.


Jesion pensylwański - źródło 1, źródło 2,
Jesion wyniosły - źródło 3, źródło 4, źródło 5, źródło 6
korona drzewa,


w12.45.

jesion wyniosły, jesion pensylwański, Fraxinus pennsylvanica, Fraxinus excelsior, jesion wyniosły zdjęcia opis, jesion pensylwański zdjęcia opis, jesion wyniosły chwile zachwycone, jesion pensylwański chwile zachwycone,

8 komentarzy:

  1. 5 jesionów otacza zachodnią część mojego ogrodu. Wielkie, widoczne z drugiego końca wsi. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro masz mętlik w głowie i nie pasują Ci cudze opisy ani zdjęcia do własnych, masz dokładnie tak, jak mam ja, Aniko. Witaj w klubie :-)
    Bywa, że już jestem pewny jakiejś dostrzeżonej cechy charakterystycznej, a później na ogół okazuje się, że podobną cechę mają i inne drzewa, albo z innych powodów nie jest tak jednoznaczną cechą. Ech. Ale wiesz co? Mój i Twój trud jest trudem zbożnym, wszak poznajemy naszą Ziemię, a wielu z nas mogłoby dodać, że jesteśmy pod wrażeniem dzieła bożego.
    Obecnie jesion rozpoznaję nieźle, ale rozróżnić odmiany nie potrafię, chyba że po dokładnym przyjrzeniu się pąkom. Nierzadko korzystam z kijów do chodzenia: sięgam nimi gałęzi i przyciągam do siebie. Znając kilka cech rozpoznawczych, nadal miewam wątpliwości. Co prawda oglądam je bez liści – to moje tłumaczenie się – a te na ogół są najpewniejszym wyróżnikiem.
    Na wspomnianą stronę i ja zaglądam, a nawet zdarzyło mi się wysłać do jej właściciela zapytanie ze zdjęciem, odpisał. Facet jest zafascynowany wielkimi drzewami, nie dziwię się mu, ale w niektórych opisach za bardzo skupia się na pokazaniu ich wielkości, chyba jednak trochę zaniedbując stronę identyfikacji, szczególnie młodych i bardzo młodych drzew. Z tym mam duże kłopoty widząc je w zimie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedawno lustrowałam ponownie te drzewa - wiele z nich ma rdzawobrązowe pąki, więc wszystko wskazuje na jesiony pensylwańskie. Gorzej jest z tymi, które mają koronę wysoko i nie mogę zobaczyć pąków. Poza tym drzewa różnią się pokrojem. Ale nic to - cieszę się, że odróżniam jesiony od innych drzew. Mam nadzieję ;-)

      Usuń
    2. Aniko, jesteś bardziej ambitna ode mnie, bo ja na ogół zadowalam się rozróżnieniem między jesionem a innymi drzewami. Byłem dzisiaj na łazędze, wiele oglądałem dębów i lip – i cóż zauważyłem? Na podstawie li tylko wyglądu pni rozpoznaję powiedzmy 60-70% tych drzew. W pozostałych trzydziestu mam wątpliwości, chyba że zobaczę liście lub nasiona; na lipach utrzymują się czasami całą zimę; nieliczne, ale są. Kora podlega radykalnym przemianom w miarę wzrostu drzewa. Widziałem nieduże dębaczki z konarami grubości ręki o gładkiej korze i lekko czerwonawym odcieniu – wypisz, wymaluj czereśnia. Nieco niżej, gdzie są trochę grubsze, zmieniają się. A znowu wyższe konary lip miewają korę podobną do iw. Dzisiaj widziałem lipę o średnicy pnia około 30 cm, która wyglądała jak klasyczna wierzba iwa. Dopiero obejrzenie pąków pozwalało na rozpoznanie. Na dokładkę pokrój drzew radykalnie zmienia się w zależności od miejsca ich rośnięcia, inne są w lesie, inne na otwartych przestrzeniach.
      No i bądź tu mądry, człowieku.
      W przypadku jesionów bardzo pomagają mi, oprócz cech najważniejszych - kolor i kształt pąków - także i ukształtowanie gałęzi: to, że na ogół końce mają dość grube i podgięte do góry; także nasiona lub szypułki po nich wiszące na gałązkach. Nieco podobne gałązki mają kasztanowce, ale akurat między tymi drzewami jest tyle innych różnic, że raczej trudno o pomyłkę.
      Aniko, mając swoją spostrzegawczość i pamięć, za parę lat do Ciebie będą ludzie pisać prośby o pomoc w rozpoznaniu.

      Usuń
    3. Było nie było jesion wyniosły różni się od pensylwańskiego, więc próbuję sił, by rozgryźć je do końca. To tak jakby znać nazwisko, a nie móc odgadnąć imienia. Jednak, przynajmniej na razie, nazwisko mi wystarcza. Daję sobie czas na zawarcie bliższej znajomości z drzewami :-)

      Usuń
  3. Obok naszego domu rośnie jesion, a.e jeszcze młody. W minionym roku po raz pierwszy widziałam jak kwitnie jesion. Delikatne, ale śliczne kwiatki:):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, nie widziałam kwiatów jesionu z bliska!

      Usuń

Dziękuję za skomentowanie tego wpisu :-)