16 marca 2015

A tam pod drzewami... mech


W lutym jedynymi wysepkami zieleni, jakie znalazłam na Łące Wschodniej były kępy mchu porastające pnie młodych drzew (mam nadzieję, że wiosną ustalę ich gatunek - przypuszczam, iż są to topole). Dotąd rzadko fotowałam mchy - są tak maleńkie i mają tyle niewidocznych gołym okiem szczegółów, że zdjęcia rzadko wychodzą ostre. I tym razem nie bardzo mi się udały, jednak gdy obejrzałam w powiększeniu gromadki sporogonów pośród nieco błyszczących, zielono-żółtawych łodyżek i listków mchu, a do tego prawdopodobnie udało mi się ustalić jego gatunek (to krótkosz szorstki), uznałam, że warto go pokazać. Był to kolejny dowód istnienia życia pośród suchych traw i śpiących drzew.
Maleńkie, wdzięcznie wygięte sporogony wydały mi się stadkiem egzotycznych flamingów spokojnie brodzących w ciepłych wodach. Zrobiło mi się jakoś raźniej.

Krótkosz szorstki (Brachythecium rutabulum) to jeden z najczęstszych mchów, tworzący luźne darnie
Krótkosz szorstki (Brachythecium rutabulum) jest rośliną jednopienną, dlatego zazwyczaj wytwarza sporogony.
Krótkosz szorstki (Brachythecium rutabulum) występuje w wilgotnych, cienistych miejscach. Można go znaleźć na ziemi, kamieniach, gruzie, u podstawy pni, na gałęziach żywych drzew. Porasta również kłody, pniaki czy mury.
Krótkosz szorstki (Brachythecium rutabulum) - puszka (zarodnia) ma lekko wypukły grzbiet i ze stożkowate wieczko.
Krótkosz szorstki (Brachythecium rutabulum) - seta (łodyżka) sporogonu ma ok. 2 cm długości
Krótkosz szorstki (Brachythecium rutabulum) występuje często na niżu i w górach - na torfowiskach, nad brzegami strumieni, na trawnikach, w ogrodach, parkach i lasach.
Krótkosz szorstki (Brachythecium rutabulum) porastający pień drzewa. U góry po lewej widoczne maleńkie sporogony.
Krótkosz szorstki (Brachythecium rutabulum)
Krótkosz szorstki (Brachythecium rutabulum) porasta także kamienie i powierzchnie betonowe
Krótkosz szorstki (Brachythecium rutabulum) - sporogony


--------------------------------



Krótkosz szorstki (Brachythecium rutabulum)  - jeden z najczęstszych mchów, tworzący luźne darnie średniej, a czasami dużej wielkości.

Wygląd krótkosza szorstkiego - darnie żółto-zielone lub złoto-żółte, lśniące.
Łodyżki nieregularnie rozgałęzione.
Liście łodygowe o dł. 2-3 mm szerokojajowate ze zwężonym, ostrym szczytem. Pod nim brzeg daleko piłkowany (chropowate szczeciny). Szczytowe liście gałązkowe mniejsze od łodygowych.

Krótkosz szorstki jest rośliną jednopienną, dlatego zazwyczaj wytwarza sporogony. Seta (łodyżka) ok. 2 cm długa, szorstka; puszka (zarodnia) z lekko wypukłym grzbietem i ze stożkowatym wieczkiem.

Sporogon - m.in. u mchów sporofit, który rozwija się na gametoficie z zapłodnionej komórki jajowej. Składa się z rozszerzonej i zagłębionej w tkance gametofitu stopy i sety (trzonka) oraz umieszczonej na jego szczycie zarodni, w której tworzą się zarodniki (mejospory).

Podobne gatunki: Brachythecium rivulare jest dwupienny i dlatego rzadko tworzy sporogony.
Uwaga - mogą występować formy pośrednie.

Siedliska  - rozprzestrzeniony w wilgotnych, cienistych miejscach (na ziemi, kamieniach, gruzie, u podstawy pni, na gałęziach żywych drzew). Porasta również kłody, pniaki czy mury.

Występowanie - często na niżu i w górach - na torfowiskach, brzegach strumieni, trawnikach, w ogrodach, parkach i lasach.
Rzadko występuje na glebach bardzo kwaśnych oraz na dużych wysokościach.



 **************


W Polsce, w 2004 roku znanych było 697 gatunków mchów.
W sumie opisanych zostało dotychczas około 13 tysięcy gatunków mchów występujących na świecie.

Mchy (Bryophyta) – gromada roślin telomowych obejmująca małe, osiągające od 1 do 10 cm wysokości organizmy, przeważnie żyjące skupiskowo w ocienionych i wilgotnych miejscach.
Nie wykształcają one prawdziwych liści, łodyg czy korzeni, zamiast nich posiadają listki (mikrofile), łodyżki oraz chwytniki, spełniające podobne funkcje, lecz mające odmienną budowę.
W rozwoju mchów wyróżnia się dwa następujące po sobie pokolenia: płciowe (gametofit) wytwarzające gametangia (plemnie i rodnie) oraz bezpłciowe (sporofit) wytwarzające zarodniki.

Mchy należą do roślin nienaczyniowych, charakteryzujących się brakiem wykształconej tkanki przewodzącej. Odróżniają się od podobnych im wątrobowców m.in. obecnością wielokomórkowych chwytników. Inne różnice nie są uniwersalne dla wszystkich mchów i wątrobowców, jednak obecność łatwo wyróżnianych łodyżek i listków, brak silnie płatowych lub segmentowych części organizmów oraz brak listków ułożonych w trzy szeregi pozwalają wyróżnić mchy.
Oprócz braku układu naczyniowego, mchy cechują się przewagą gametofitu w ich cyklu życiowym, a komórki ich tkanek są przez większość czasu haploidalne. Diploidalne sporofity są krótko żyjące i zależne od gametofitu na którym wyrosły. Jest to cecha znacząco różna od tego co występuje u roślin naczyniowych oraz u większości zwierząt.

Z powodu małych rozmiarów i cienkości tkanek, braku kutykuli która chroniłaby przed nadmierną utratą wody oraz ze względu na niezbędność wody w ich procesie rozmnażania, mchy do przeżycia potrzebują wilgoci. Chociaż jest ona tak niezbędna, wiele mchów wykształciło zdolność przeżycia nawet całkowitego wysuszenia, wracając do życia po kilku godzinach od ponownego namoczenia.


źródło 1, źródło 2, źródło 3, źródło 4,


..6 77.

mech krótkosz szorstki zdjęcia, mech zdjęcia informacje




13 komentarzy:

  1. Pierwszy raz widzę mech z takiej perspektywy, coś niesamowitego. Świetny post Aniko. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również zobaczyłam go takim po raz pierwszy (ten gatunek). Bardzo trudno jest sfotografować mech - jest taki mikry i do tego nawet nie widzę, że na pierwszym planie coś mi sterczy i psuje ostrość. Dziękuję i również pozdrawiam :-)

      Usuń
  2. Faktycznie, flamingi. Widzę je. Są kształtne i ładne, mimo że raczej buraczkowe niż różowe:)
    Gratuluję oryginalnego i poetyckiego skojarzenia.
    Oglądając takie zdjęcia, przychodzą na myśl słowa o szeroko otwartych oczach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ale umówmy się, że są to flamingi karmazynowe ;-)

      Usuń
  3. Świetne makro ! Ja też wszędzie wyglądam zieleni :) Miłego dnia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z każdym dniem staje się to łatwiejsze ;-) Dziękuję i nawzajem. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Bardzo lubie te, jak piszesz, flamingi :) I tez je czesto fotografuje, sliczne sa. Malzonek stoi wtedy cierpliwie i czeka, az sie wystarczajaco wytarzam w igliwiu. I potem pyta, po co mi 20 takich samych zdjec. A one przeciez wcale nie sa takie same!!!
    I wiesz, przy czym sie jeszcze ostatnio tarzalam? Przy rodzinie purchawek, które rosly wlasnie w takim mchu z flamingami. To byl taki stary pien. Stary, spruchnialy, sliczny pien.
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piszac "ostatnio" mam na mysli jesien zeszlego roku - tak dawno byla u mnie niestety ostatnia wycieczka.

      Usuń
    2. Oczywiście, że zdjęcia nie są takie same :-) Mnie, w dodatku, jako tako wychodzi co ente, trzeba więc długo i dużo próbować. A kiedy się już dużo popróbuje i zobaczy te wszystkie maleństwa w powiększeniu, to potem można złapać bakcyla, tak jakoś - z automatu :-) Pozdrawiam i dziękuję

      Usuń
  5. Kora wygląda na Topolę białą, białodrzew (Populus alba L.).

    A mchy to osobna kraina, całkiem inna, bardzo niezwykła i praktycznie tylko obiektyw aparatu na moment otwiera do niej drzwi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Topole, których pobliżu rośnie mnóstwo (samosiejki) niedługo zdradzą mi swoje tajemnice. Zeszłoroczne liście, jakie znalazłam pod tymi drzewami były już w kiepskim stanie, ale kilku zdołałam się przyjrzeć i miały dość trójkątny kształt, z wydłużonym wierzchołkiem.
      Światek mchów jest taki miniaturowy, łatwo go minąć nie zwracając uwagi. Cieszę się, że do niego zajrzałam :-)

      Usuń
    2. Na rynku są dostępne publikacje pokazujące pokrój drzewa w formie bezlistnej - dość pożyteczne, nie trzeba czekać na liście.

      Usuń
    3. Kora drzew należących do tego samego gatunku, w zależności od wieku, potrafi wyglądać bardzo odmiennie. Także pokrój bywa różny - zależy np. od tego czy drzewo rośnie samotnie czy w grupie, na jakim podłożu itd. Mam zbyt mało doświadczenia i wiedzy, by deklarować się z konkretnym gatunkiem (a potem... wycofywać) - takie porównania zaprowadziły mnie niejednokrotnie do wielkiej rozterki.
      Nie śpieszy mi się, poczekam na liście i poszperam w źródłach i ustalę kiedyś nazwy drzew z mojej okolicy.

      Usuń