15 września 2014

Wróble języczki, rdest ptasi


Jeszcze rok temu nie przypuszczałam, że rdest ptasi, owo płożące się zielsko, które wyrasta nawet pomiędzy płytami chodnika może mieć kwiaty! Owszem, jesienią widywałam wróble gromadnie obsiadające kępy rdestu, które z czegoś je skubały. Myślałam, że z liści, ale nie - z owoców. Skoro więc rdest wydaje nasiona, to wpierw musi zakwitnąć. To logiczne, ale dopiero przypadek sprawił, że spostrzegłam jego kwiaty. Są tak małe, że właściwie ich nie widać, trzeba się przyjrzeć z bardzo bliska. Najczęściej mają średnicę łebka szpilki...
Ponieważ nie jestem w stanie zrobić lepszych zdjęć, mają one wartość dowodową, że rdest ptasi kwitnie! Kwiatuszeczkami, ale kwitnie. Są tak małe, a do tego liczne, że nie pofatyguje się do nich żaden owad celem zapylenia (musiałby być kalibru muszki owocówki - na moje oko). Roślinka jest więc samowystarczalna, zapyla się sama.

Rdest ptasi, rdest różnolistny (Polygonum aviculare L.) – gatunek rośliny z rodziny rdestowatych  (fot. 12 września, przykościelna ścieżka)
Rdest ptasi, rdest różnolistny (Polygonum aviculare L.) - rośnie niemal wszędzie, m.in. na poboczach dróg, między płytami chodników, w miejscach ruderalnych.

Rdest ptasi (Polygonum aviculare L.) jest rośliną leczniczą o łagodnym działaniu. Surowcem zielarskim jest ziele, które należy zbierać na początku kwitnienia, tj. w czerwcu.
Rdest ptasi kwitnie od od czerwca do października, jest rośliną samopylną.
Niepozorne kwiaty rdestu ptasiego mają średnicę 2-3 mm, wyrastają po 1-5 w kątach liści. Pręciki żółte, doliczyłam się ich 7.
Na maleńkim rdeście ptasim wypatrzyłam malutkiego pajączka.
Rdest ptasi (Polygonum aviculare L.)
Rdest ptasi (Polygonum aviculare L.)
Liście rdestu ptasiego są krótkoogonkowe, z pochwą obejmującą łodygę, ułożone naprzeciwlegle.

Przygotowując informacje o rdeście ptasim doczytałam, że jest to gatunek bardzo zmienny i wyróżniono wiele form różniących się wyglądem liści i pędów, z których część traktowana jest czasem jako odrębne gatunki. Poniższe zdjęcia przedstawiają rdest ptasi rosnący na skraju Łąki Północnej. Jeśli miałabym porównywać go z tym ze ścieżki, to kwiatki wydały mi się jeszcze mniejsze i raczej tylko białe. Poza tym brzegi lisków są wywinięte ku górze, a tamte ku dołowi lub płaskie... Hm, czy to już inna forma?.

Rdest ptasi (Polygonum aviculare L.)
Rdest ptasi (Polygonum aviculare L.) ma biało-zielone lub czerwonawo-zielone kwiaty, po 1-5 w kątach liści. Okwiat 5-krotny. Działki okwiatu do połowy zrośnięte (2-3 mm długości).
Rdest ptasi (Polygonum aviculare L.) - jest pospolitym chwastem w uprawach, rośnie także na trawnikach i podwórzach,  nad rzekami. na nadwodnych piaskach i namuliskach. Lubi miejsca nasłonecznione.
Rdest ptasi, rdest różnolistny (Polygonum aviculare L.) - kiedy mu się przyjrzeć z normalnej wysokości można dostrzec maleńkie kwiaty, niczym ziarnka piasku.
I jeszcze migawka z Mojego Lasu - rdest ptasi rosnący na skraju ścieżki. Proszę Państwa, sensacja! W niektórych kwiatkach jest tylko 5 pręcików. W pozostałych, jak zwykle, siedem   :-P .
Co do owoców. Cóż, jak dotąd nie widziałam ani jednego (lub nie rozpoznałam). Myślę, że dla rdestu ptasiego jeszcze nie nadszedł czas owocowania. Może pod koniec października?

Rdest ptasi, rdest różnolistny (Polygonum aviculare L.)
Rdest ptasi, rdest różnolistny (Polygonum aviculare L.)
Rdest ptasi, rdest różnolistny (Polygonum aviculare L.)

--------------------------------



Rdest ptasi, rdest różnolistny (Polygonum aviculare L.) – gatunek rośliny z rodziny rdestowatych. Nazwy ludowe: wróble języczki, świńska trawa, podorożnik, podróżnik, dzdziorst, drutowiec.
  
Jest bardzo szeroko rozprzestrzeniony na kuli ziemskiej. Początkowo występował na półkuli północnej, ale został zawleczony i zadomowiony także na półkuli południowej.
Gatunek jest bardzo zmienny, wyróżniono wiele form, z których część traktowana jest czasem jako odrębne gatunki. W zależności od warunków, w których rośnie jego liście i pędy mogą znacznie różnić się kształtem i wielkością.
Roślina jednoroczna lub dwuletnia.
 
Łodyga  -   sinozielona, twarda, czasem pół zdrewniała, silnie rozgałęziona, rozesłana (rzadko kiedy wzniesiona), a pędy ścielą się po ziemi nawet na 50 cm, są walcowate, podzielone na międzywęźla.

Liście  -  małe, eliptyczne lub równowąskie, drobne, sinozielone, krótkoogonkowe. Ułożone naprzeciwlegle, u nasady mają charakterystyczne pochwiaste przylistki.

Kwiaty  -  drobne, niepozorne, biało-zielone lub czerwonawo-zielone, po 1-5 w kątach liści. Okwiat 5-krotny. Działki okwiatu do połowy zrośnięte, długości 2-3 mm.
Kwitnie od czerwca do października, roślina jest samopylna.

Owoce -  trójkanciaste orzeszki o długości ok. 3 mm. Rozsiewane są przez zwierzęta (zoochoria).

Korzeń  -  rozgałęziony, wrzecionowaty.

Występowanie - pospolity chwast w uprawach, rośnie na podwórzach, przydrożach, w miejscach ruderalnych, na trawnikach, ścieżkach, nad rzekami. na nadwodnych piaskach i namuliskach.Lubi miejsca słoneczne.
W Polsce występuje na niżu i w górach po regiel dolny.


Roślina lecznicza o łagodnym działaniu.

Surowiec zielarski: ziele rdestu ptasiego (Herba Polygoni avicularis). Zawiera flawonoidy (m.in. kwercetynę i awikularynę), krzemionkę rozpuszczalną (ok. 0,2%), garbniki (ok. 1,4%), kwasy polifenolowe, cukry (20%), sole mineralne (ok. 8%) oraz witaminę C i A.

Zbiór i suszenie : zbiór na początku kwitnienia (czerwiec), ścina się ulistnione i kwitnące pędy bez oznak chorób (białe lub czarne plamki). Suszenie w temperaturze do 40 °C, w cieniu. Ziele można także zakupić w aptece.

Działanie : wyciąg zwiększa wydalanie moczu, stosowany w kamicy nerkowej, jako środek moczopędny, przy schorzeniach płucnych, zewnętrznie przy krwawiących, źle gojących się ranach.

Napar z suszonego ziela stosuje się jako lek moczopędny pomagający usunąć z organizmu toksyny, mocznik i nadmiar sodu. Zapobiega krystalizacji związków mineralnych, a tym samym powstawaniu kamieni w drogach moczowych. Pomaga w niewydolności wątroby i chroni ją przed szkodliwymi produktami przemiany materii. Napar stosowany jest również pomocniczo w dnie moczanowej, miażdżycy, chorobach dróg oddechowych i reumatycznych. Ponadto stosowany jest w leczeniu nieżytu żołądka, biegunek, stanów zapalnych pęcherza i krwawień z przewodu pokarmowego oraz leczeniu zapaleń dróg oddechowych. Ma także działanie przeciwzapalne, przeciwkrwotoczne i ściągające. Od dawna znane jest i wykorzystywane działanie rdestu ptasiego przy cukrzycy (krzemionka obniża nieznacznie poziom cukru we krwi).
Nie stwierdzono jego działań niepożądanych, jednak przy długotrwałym stosowaniu wywaru z rdestu ptasiego należy jednocześnie przyjmować witaminę B1.
Przygotowanie naparu -  jedną łyżkę ziela rdestu ptasiego zalać szklanką wrzątku, pozostawić pod przykryciem na 10 minut i odcedzić. Napar można także stosować zewnętrznie w postaci okładów na ropiejące i trudno gojące się rany, a także owrzodzenia i oparzenia.
Jako płukankę stosuje się w stanach zapalnych jamy ustnej i gardła.
Wyciąg alkoholowy ma także działanie obniżające ciśnienie krwi i zwiększające jej krzepliwość.

Nasiona rdestu ptasiego są bardzo chętnie zjadane przez domowe ptactwo: kury, gęsi i kaczki, a także makolągwy, dzwońce i wróble (stąd nazwa gatunkowa – aviculare, ptasi).
Korzenie zawierają barwnik indygotynę.

źródło 1, źródło 2


6 komentarzy:

  1. Niesamowite zdjecia! Bede miała skąd czerpac inspirację. Mam wrażenie, że podchodzisz juz pod profesjonalistę. Koniecznie klikam obserwacje i licze na ciebie :) Mi natomiast zależy równiez na opini zdjęć. Od miesiąca zaczełam swoja przygodę z fotografią amatorską lustrzanką. Zapraszam więc na mojego bloga do oceny zdjęć i udzielenia wszelkich wskazówek. Pozdrawiam cieplutko, amatorka nikona :)

    http://obiektyw-mym-okiem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi, choć do profesjonalizmu jeszcze mi... Droga Mleczna ;-). Będę zaglądać - ciekawa jestem jak potoczy się Twoja przygoda z fotografią (moja, z aparatem Sony, trwa już prawie lata). Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ujęcie z pajączkiem najlepsze! :D I jak zwykle podziwiam część "teoretyczną"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to chociaż jedno zdjęcie wyszło :-) A część teoretyczna, to ta przed czy po zdjęciach (bo ta "pod", to ze źródeł)? Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :-)

      Usuń
  3. Faktycznie z pajączkiem jest ciekawe ujęcie , ale fantastycznie wyszły zdjęcia samych maleńkich kwiatuszków ledwo widzialnych okiem , teoria obszerna ,a sam styl pisania właścicielki bloga jest super.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem zadowolona z tego, że mogłam zobaczyć te maleńkie kwiatki w powiększeniu. Właściwie niczym się nie różnią od tych większych, które widzimy, prawda? Bardzo dziękuję za pozytywną ocenę mych wysiłków. Pozdrawiam :-)

      Usuń