29 kwietnia 2013

Kwitnące drzewka #1

Na robienie zdjęć wybrałam się niemal w samo południe słonecznego dnia. Jak się okazało, to nie najlepsza pora na fotografowanie - zbyt silne światło, zbyt głębokie cienie, ogromne kontrasty. Ale wówczas tego nie wiedziałam :-).
Fotografowanie jest takie... przyjemne i wciągające. Rezultaty wypadają jednak znacznie gorzej, gdy ogląda się zdjęcia na komputerze - nie takie kolory, nie takie kadry i ostrość.
Przedstawiam kilka zdjęć kwiatów dwóch drzewek owocowych. Jedno z nich to prawdopodobnie mirabelka, drugie może być jabłonką. Rośnie na Zapomnianej Łące, która kiedyś była terenem dzikich działek. Gatunku tego drzewka nie jestem w stanie teraz określić, tak byłam zajęta fotografowaniem kwiatów, że nie zastanowiłam się nad tym, iż to raczej nie jest mirabelka. Subtelne różnice między wyglądem kwiatów (choćby zdjęcia 1 i 2) dostrzegłam dopiero na monitorze komputera :-). Zaznaczam, że moja wiedza botaniczna jest nader skromna, ale to dzięki fotografowaniu automatycznie zaczęłam interesować się roślinami - choćby po to, by móc podpisać zdjęcia. Poza tym lubię wiedzieć. Mówiłam, że fotografowanie jest wciągające?
Jeśli udało mi się oddać atmosferę tego pogodnego dnia i nie zanadto zepsuć zdjęć swoją obróbką, to jestem zadowolona.

Kwitnąca mirabelka
Kwiat drzewka owocowego na Zapomnianej Łące
Kwiaty mirabelki
Kwitnąca mirabelka
Pąki kwiatowe mirabelki
Kwitnąca mirabelka
Kwiaty drzewka owocowego rosnącego na Zapomnianej Łące
Kwiaty drzewa owocowego, które zdziczało przez lata. na Zapomnianej Łące

Kwitnąca mirabelka



Kwiaty drzewka owocowego rosnącego na Zapomnianej Łące
Kwitnące drzewko owocowe na Zapomnianej Łące

Znalazłam też krzew, zdaje się, że agrestu. Wypatrzyłam taki kwiat:

Kwiat agrestu


Na blog "Ladaco" natknęłam się przypadkiem. Mniej więcej w tym czasie dostałam nowy aparat, a od kilku miesięcy planowałam prowadzenie fotoblogu. Jednak im więcej fotografowałam, tym więcej pojawiało się problemów i pytań. Od czasu do czasu zaglądałam więc na ów blog znajdując sporo zrozumiałych i przydatnych wskazówek.
Warto zerknąć na zdjęcia wiosennych kwiatów i liści, sfotografowanych w pochmurny dzień. Jako laik, odruchowo wybrałabym raczej kadry zrobione w pogodny dzień - pełne słońca i kolorów. Jednak właśnie tamte zdjęcia zapadły mi w pamięci i cały czas wyczuwam tę wilgotną aurę niezbyt słonecznego poranka, a jednocześnie mam niezachwiane poczucie, że i tak wszystko się budzi i garnie do życia. To dla mnie także inspiracja - spróbować fotografowania podczas nieszczególnej pogody.

kwiaty mirabelki, drzewka kwitnące, kwiaty mirabelki chwile zachwycone, drzewka kwitnące chwile zachwycone, zdjęcia kwitnących drzew owocowych, białe kwiaty drzew owocowych, kwitnące drzewka owocowe zdjęcia, agrest jak kwitnie, kwiat agrestu, kwitnący agrest, agrest kwitnący kwiaty,

8 komentarzy:

  1. Dziękuję za miłe słowa pod adresem bloga i zdjęć :) Staram się jak mogę i póki co nie zamierzam rezygnować (tym bardziej, że są już gotowe 4 części "samouczków" do Lightrooma ;))

    A co do słonecznych zdjęć - chętnie bym je porobił, ale ostatnio co wyjdę na spacer fotograficzny, to albo chmury, albo i chmury, i deszcz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie :), masz racje z tym światłem, pozdrawaim

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobry wieczór, Aniko.
    Dzisiaj zakwitł krzew obok którego przechodzę w te dni codziennie. Jeszcze wczoraj nie widziałem kwiatów, dzisiaj jest ich sporo, a będzie więcej, bo dużo jest pęczniejących pąków (fajne zestawienie słów). Teraz, po pracy, myszkowałem po internecie w poszukiwaniu informacji o mirabelkach. Najpierw trafiłem na jakąś okropna stronę, jedną z tych, na których trzeba ganiać się z reklamami biegającymi po ekranie, później google zaproponowały mi…. Chwile zaCHwycone:)
    Miło mi było skorzystać z tej propozycji i zajrzeć do znanego bloga.
    Widziałaś już w tym roku kwiaty mirabelki? Popatrz, jak szybko drzewka zareagowały na piękną pogodę: ledwie drugi mamy dzień prawdziwie wiosenny, a one już rozwinęły kwiaty!
    W sąsiedztwie rośnie grupka niewielkich drzew, śpią jeszcze snem zimowym, a ja gapię się na nie i gapię, i nie mogę się zdecydować jakiego są gatunku.
    Niewiedza bywa uprzykrzona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwitnącymi mirabelkami zachwycam się od kilku dni - są cudne! Z pewnością krzew, który mijasz również jest mirabelką - one chyba zakwitają najwcześniej. Kilka chwil temu opublikowałam tegoroczne zdjęcia ich kwiatów, zerknij zatem na nie ("Czas mirabelek") - czy to właśnie te?
      Drzewa (ich identyfikacja) nadal pozostają dla mnie zagadką, ale pomału się wdrażam. Przyglądam im się uważnie, robię zdjęcia i zaczynam rozróżniać. Postaram się zaprezentować mirabelkę tak, byś zawsze mógł ją rozpoznać. Niewiedza jest frustrująca, ale mierzenie się z nią i jej pokonywanie sprawia mi mnóstwo radości i satysfakcji. Pozdrawiam :-)

      Usuń
    2. Kwiaty mirabelki poznaję, mają dla mnie dwie charakterystyczne cechy, chociaż z rozpoznaniem nagich, zimowych mirabelek miałbym kłopot. Te nierozpoznane drzewa na pewno nie są mirabelkami, są zupełnie inne. Nie wiem jak się wziąć za ich rozpoznanie, bo za mało mają cech wyróżniających, także dlatego, że drzewka są zbyt młode. Kiedyś długo mozoliłem się z rozpoznawaniem młodych jaworów, oczywiście w zimie. Starsze poznać łatwo po korze, ale młode osobniki nie mają łuszczącej kory. Teraz wydaje mi się, że znalazłem jedną drobną cechę rozpoznawczą. Przy każdej okazji staram się sprawdzać ją w praktyce.
      Dość duży jawor, łuszczący się w sposób wyjątkowo podobny do łuszczenia platanów, rośnie po sąsiedzku. Dzisiaj zrobiłem mu sesję zdjęciową, bo zauważyłem na nim ciekawie zrośnięte gałęzie.
      Wydaje mi się, że równie wcześnie zakwitają białe głogi. W poprzednim roku widziałem je kwitnące w Górach Kaczawskich na ostatniej swojej wędrówce, było to 30 marca.

      Usuń
    3. Aniko, poplątałem czas o miesiąc: to było w końcu kwietnia, nie marca.

      Usuń
    4. A może widziałeś śliwę tarninę? Sprawdź czy ma długie ciernie.
      Głóg ma dość charakterystyczne kwiaty (zobacz post "Kwitnący głóg"), które zakwitają dopiero po rozwinięciu liści.

      Usuń
    5. Patrzyłem, tarnina ma kwiaty podobne do mirabelkowych, ale jednak trochę różnią się...
      Och, Aniko! Tak mało znam wiosenną i letnią przyrodę!

      Usuń